Witam, mam problem z moją znajomą Magdą.
Poznałem ją tydzień temu, od tego czasu spotkaliśmy się 5 razy.
Ogólnie mam problem z kilkoma rzeczami, pierwszy to pocałunek, od początku dążę do pocałowania jej i na drugim spotkaniu mi się udało, ale potem jakbym się cofał jeśli chodzi o kontakt fizyczny, na 3 spotkaniu mi się raz odsunęła i na przywitanie tylko buziak w policzek, na 4 wcale nie spróbowałem a wczoraj na piątym spotkaniu odsunęła mi się dwa razy a na dowidzenia tylko przytulenie. Myślałem, że jak raz dała się pocałować to już potem pójdzie z górki a ona poprostu mówi, że jej nie pocałuje i nie chce nawet dać się pocałować w policzek i wychodze na needy.
Druga sprawa to jest nieśmiała, nie potrafi mi nawet spojrzeć w oczy co mnie troche irytuje.
Najlepsze jest to, że nie chce się dać pocałować, nie chce nawet dać mi buziaka a okazuje wszystkie możliwe IOI, dotyka mnie, gdy ja odejdę kawałek to zaraz idzie za mną, podtrzymuje rozmowe itp
A no i ostatnia sprawa, wiem zbluzgajcie mnie ale kupe czasu gadamy na gg i piszemy sms, ja prawie wcale nie pisze pierwszy tylko ona no i wtedy już piszę z nią bo co zrobić a najlepsze, że w smsach pisze mi różne rzeczy, że moglibyśmy robić różne miłe rzeczy i takie inne zboczone a w realu nawet mi w oczy nie spojrzy.
Doradzicie chłopaki co mam robić?
Wpierdala Cię powoli w ramę przyjaciela... Skoro przez internet jest taka otwarta a na spotkaniach już nie tak bardzo. Musisz powoli ją dotykać, jest nie śmiała a Ty tak od razu z pocałunkami wyskakujesz. Trochę sytuacja przegrana bo już kilka spotkań było a Ty ani jej ze sobą nie "oswoiłeś" i tylko raz pocałowałeś. Ograniczaj pisanie z nią, nie ma że napisała to muszę odpisać. Pisz coraz rzadziej a częściej się umawiaj i przyzwyczajaj ją do siebie.
Wręcz podręcznikowy przykład na to, co smsowe, badziewne pisanie może zrobić z relacją.
"panować nad sobą to najwyższa władza"
Wchodzisz w jej rzeczywistość. Ty nie chcesz pisać, a robisz to czego ona chce. Chcesz się całować, a nie całujesz, bo ona nie chce. Ona to kontroluje.
Zmień postawe, a zmienią się rezultaty.
Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz
Zaczyna Cię kontrolować. Bądź dla niej wyzwaniem. Nie bądź na każde zawołanie. Odstaw internet i smsy
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
Jeśli akurat w danm momencie przeszkadza Ci, że nie patrzy Ci w oczy to powiedz:"Jeśli ktoś z kim rozmawiam nie patrzy na mnie to ja to odbieram jako brak szacunku dla mnie, nie wiem czy Ty tak odbierasz, ale ja na pewno tak"
Powinieneś dostać tłumaczenie się jej i patrzenie w oczy. Jak zapomni to znowu.
Jak nie chce w usta to może spróbuj ją pociągnąć za włosy w dół i po szyi-to może ją trochę ośmielić.
Jak jest o Ciebie zazdrosna to umów się z nią na jakąś imprezę ze znajomymi i w pewnym momencie ją olej idź porozmawiaj z kolegami potem dosiądź się do koleżanek niech się wścieknie z zazdrości ;] I nawet jak zobaczysz, że na dobranoc ona chce się całować to tego nie rób no kolejnym spotkaniu pójdź w jakieś fajne miejsce ot tak żeby się dobrze pobawić nie drętwe kino czy kawiarnia i też jej nie adoruj ciągle. Na do widzenia sama Ci wskoczy w ramiona, a jak nie to nie odpisuj na kolejny dzień niech ci zabraknie kasy na koncie np. nie siadaj na gg będzie o tobie myśleć i sie na Ciebie sama na pali