Siemka
Jestem trochę już na forum i głupio mi zwracać się do Was z takim problemem ale czuje,że sam sobie nie dam z tym rady
Chodzi o to,że gdy jestem w klubie nie mogę poderwać naprawdę ładnej dziewczyny, podchodzę do niej w tańcu czy nawet zagaduje gdy siedzi ale One zazwyczaj nie chcą ze mną tańczyć. Nie spławiają mnie w jakiś chamski sposób tylko po prostu mówią "nie". Jeśli chodzi o takie dziewczyny HB6-7 to nie mam z nimi problemu, podchodzę i robię co chce i rzadko mi odmawiają. To już zaczyna mnie dołować,gdy widzę,że kumpel np. podrywa sobie super dziewczynę i wszystko idzie jak po maśle, a mnie spławiają. Nie chce całe życie podrywać tych średnich dziewczyn. Liczę na Waszą pomoc
Pozdro
To może napiszesz nam tu też co takiego robisz i co mówisz podczas podejścia.
Mowa ciała , struktura wewnętrzna umysłu , uśmiech lub jego brak to zazwyczaj wyczuwają kobiety od razu.
To jest tak, że jeśli chcesz poderwać laskę z wyższej półki sam musisz wyglądać jak koleś z wyższej półki. I nie mówię tutaj o wożeniu się czy coś.
Zadbaj o swój wygląd, zadbaj o poczucie humoru i odstresowanie, nie gap się jak pies bo dziewczyny tego nie lubią, bardziej jak przyłapią Cię na niewinnych spojrzeniach. Dobrze jakbyś odpicował się, koszula (rzuca się w oczy) najlepiej biała, z gadżetami nie przesadzaj, ale stylowy zegarek nie zaszkodzi, ewentualnie jakaś bransoletka, łańcuszek ale nie jesteś przecież choinką wielkanocną.
Zadbaj o to żeby widziały, że masz znajomych. Podchodź do ludzi nie pozostawając przy nich długo ale sam fakt się liczy. Bądź uśmiechnięty, rób tak żeby to one do Ciebie podeszły a nie Ty do nich. Jeśli robią jakieś swoje fochy olej to uśmiechnij się a gwarantuję Ci efekt.
Pij drinki a nie piwo i odróżnij się od reszty
będzie dobrze!
avenger
Straciłem wiarę w ludzi...
No kurwa mać! ile można powtarzać że wyglądem się nie zdobywa kobiet!!??
Mając koszulkę tył na przód można poderwać SHB tylko nie robiąc to tak jak opisuje autor tematu i nie Ty avenger...
Jeżeli podchodzisz do kobiety to musisz ją spontanicznie wyrwać z jej świata, tak żeby poczuła dezorientacje! musisz wywołać w niej w ciul pozytywny szok, coś takiego czego na imprezie nie doświadczyła. Może to być zwykle podejście z tyłu zlapanie za rękę i taniec, a czasem trzeba się z tym więcej pierdolić, ale na pewno nie uwiedziesz jej podchodząc i pytając jak ciota czy z Tobą zatańczy, albo tańcząc w kółeczku...
No to pozdrawiam i życzę powodzenia..
Avenger wiekszych pierdół nie czytałem już dawno.
Jak poderwać shb? Cała strona jest o tym . Tylko weź przyjmij do wiadomosci że nie każdą wyrwiesz.
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
a pierdół bo?
to powiedz jak Ty byś zrobił
avenger
Gdy dziewczyna siedzi to podchodzę dosiadam się i zaczynam gadać o byle co' jak się bawi' itp
A w tańcu to przeważnie tańczę w kółku z dziewczynami, przeważnie jestem sam , a dziewczyn 2-3. Próbuje złapać z którąś z nich kontakt wzrokowy, ale to też sie nie udaje. W końcu sobie myślę,że nie będę całą imprezę tańczył w tym kółku i zaczynam działać bo albo się uda, albo nie
No i wyciągam rękę do którejś z dziewczyn xD
W klubie zapewne podwyższasz poziom pewnosci siebie procentami, nie sądze że jakiejś SHB podoba się jak podchodzi do niej pijany koleś. A poza tym musisz być inny od tych którzy do niej podchodzą i chcą zatańczyć. Polecam Ci przeczytać ten blog: http://www.podrywaj.org/podryw_w...
Na imprezie wypije sobie zawsze parę piwek jak chyba każdy , więc jakiś nawalony nie jestem
KURWA PIERDOLICE!!!
Ile z was miało tak naprawdę z ręką na sercu prawdziwą SHB!!! mówię tutaj o prawdziwej SHB!! ??, o pannie za którą ogląda się masa facetów, a i nawet kobiety?? odpowiedzcie mi na to pytanie!!!!
Kolosik, żeby wyrwać SHB w klubie, ale mówie tutaj o prawdziwej SHB, anie o jakiejś HB 8,9 musisz mieć WYGLĄD, PREZENCJE!!!!. Udzielasz rad i się bulwersujesz ,a nie masz racji. Żeby dopchać się do SHB musisz mieć wygląd!!! bez tego cie odstrzeli to po pierwsze. Po drugie SHB się podrywa inaczej niż pisze na tej stronie, koniec kropka.
Za dużo teorii chłopaki
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
no racji to trochę masz, ale wg mnie trochę bo:
Wyglądać trzeba oczywiście jakoś, ale czy stroić się, stać godzine przed lustrem? Nie, wystarczy dobrze wyglądać i być pachnącym, bez bóg wie jakich ubrań, czy czegoś tam, bo jeżeli ją na wstępie czymś zainteresujesz, zaintrygujesz to Twój wygląd schodzi na dalszy tor.
Przyjmijmy że wygladasz dobrze (nie cudownie, nie paskudnie, ale dobrze- pachniesz i masz czyste ubrania, umyte i ułożone włosy) i zabierzesz tą SHB na parkiet, zatańczysz z nią tak że jej wszystkie emocje wyjdą na wierzch i będą prosiły o jeszcze to czy nie zainteresuje się Tobą?! Wydaje mi się że po takim tańcu, albo po jakiejś spontanicznej akcji będzie otwarta na Ciebie.
Dlaczego twierdzisz że jak poderwać SHB nie jest opisane na stronie? Stawiasz tą grupę kobiet na jakimś piedestale?! Mają ten sam narząd płciowy co inne. Trudniej je zdobyć, ale to ciągle kobiety.
Takie jest moje zdanie, czy się myle to mi czas pokaże.
Tak nawiasem mówiąc mega podobał mi się Twój blog " ODBIJANIE ZAJĘTEJ PANNY vs JAK
WRÓCIĆ DO BYŁEJ!!!! " i mam nadzieję że Cię kiedyś poznam !
Wszystko fajnie tylko jedna rzecz mnie martwi, że ta Twoja SHB może być dla mnie HB 5. Chujowy Twój świat, że masz problemy by się dopchać w moim te słynne SHB najczęściej mają dużo przestrzeni wokoło i bez problemu można do nich podejść.
Nikt tu nie mówi o strojeniu godzinami, ale fakt faktem musisz być zadbany. Im lepiej wyglądasz tym masz większe szanse dopchania się. Do tego trzeba dodać socjala, który naprawdę musi być wysoki. Wygląd się liczy do dopchania się w klubie lub na ulicy do SHB i to ma ważne znaczenie, gdyż SHB daje ci chwilke i musisz przez to chwilke ja oczarować,a niestety to nie jest takie łatwe. Oprócz wyglądu liczą się inne rzeczy, które w oczach SHB mają o wiele większe znaczenie niż przy zwykłej HB i to właśnie je odróżnia od innych kobiet.
Nie stawiam SHB na piedestale, ale je się inaczej podrywa i tyle. Co prawda cały czas jest ona kobietą jednak SHB jest jak samochód sportowy. Jest to niby ciągle samochód, ale niestety jeździ się nim inaczej niż np: innym dobrym samochodem.
Ja szczerze w swojej niedługiej karierze miałem przyjemność z 5 prawdziwymi SHB z żadną nie miałem FC niestety. Jedna to dziewczyna polskiego boksera , który swego czasu walczył z Kliczko do której dopchałem się poprzez jej koleżankę. Niestety nic nie ugrałem, ale jesteśmy znajomymi. Zresztą nigdy nie widziałem jakiegoś PUA z prawdziwą SHB. Przeważnie sa to HB 7-8, czyli ładne, ale to nie jest jeszcze SHB jak dla mnie. Choć wiadomo sa gusta i guuściki.
P.S Spoko nie ma sprawy, keidyś się poznamy w kinie w Lublinie, moja mama z Zamościa pochodzi;)
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
SHB Super Hot Baby
Celebrytka to celebrytka.
te prawdziwe SHB z wielkich miast wożą się jak celebrytki. SHB z małych miast dopadają np: WWA ,a tu są tylko przeciętne. Jak to rapował pewien raper. SHB-SHB nie równa;)
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
Strasznie mnie zaciekawiła Ta Twoja mistyczna prawdziwa SHB czym ona albo kim ona jest?? Gdzie jest ta jej zajebistość ten mistycyzm ta siła. Co tak fascynuje Cie w tych SHB.
Nie jestem jakimś modelem,ale też nie wyglądam jak jakiś bezdomny xD
Staram się dbać o siebie jak tylko mogę, zawsze czyste pachnące ubrania itp. To co mogę w sobie zmienić na lepsze to staram się to zmieniać
A czy ja napisałem, że mnie fascynuje?. Po prostu, że się je inaczej podrywa i tyle. Tyle zaobserwowałem ze swoich obserwacji. Szczerze wole zwykle takie HB 7-9 niż SHB:).
Jedyny plus tego to jak sie z nia zakumplujesz dobrze to podryw innych panien idzie jak z płatka.
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
Przez wygląd chodziło mi o ciuchy bardziej a co do budowy ciała zawsze na plus jest wysportowana sylwetka. Ja mam swoją teorie ty swoją niech tak zostanie.
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
o! i to jest ładnie napisane! Każdy ma swoje teorie i niech tak pozostanie
ale ktoś ładnie zaznaczył że ta laska dla którego będzie SHB dla innego może być HB8/9 i wtedy co? Przy uwodzeniu ważna jest tylko ocena nasza(chyba że ktoś uwodzić że tak powiem 'dla sportu' i pod publike). Przykład? Proszę
Byłem w związku z dziewczyną półtorej roku (trochę dzieci jeszcze
) Ja uważałem, że jest oh, ah, boska, piękna, tak około HB 8/9, a mój kolega jak wyraził swoją opinię na jej temat to mnie zcięło z nóg. Dał jest 0-10 notę 5/6
To jest najlepszy przykład tego że dla jednego to może być ideał, a dla drugiego zwykła dzieeczyna.
Pozdrawiam!