Witam, umówiłem się kilka dni temu z dziewczyną przez internet na piersze spotkanie. Wczoraj potwierdziła wysyłając mi jej aktualny numer. Dzisiaj gdy mieliśmy się spotkać chciałem do niej zadzwonić żeby podać dokładne miejsce. Dzwoniłem do niej 3 razy jednak nie odbierała. Wysłałem jej sms-a czy pamięta o spotkaniu i że na nią już czekam. Ona odpisała mi że zapomniała. Generalnie to zaczęła mnie przepraszać, chce się ponownie umówić i żebym jej wybaczył.
I teraz mam do was pytanie czy to może być jakiś shit test? Bo ciężko mi uwierzyć że zapomniała. Narazie z mojej strony jest lekka zlewka, wie że jestem na nią zły.
Ogólnie przedobrzyłeś z dzwonieniem i jeszcze sms. Raz nie odebrała? To chuj z nią. Umów się jeszcze raz, na Twoich zasadach - od razu mów kiedy, gdzie i o której godzinie.
Nie ma innego rozwiązania. Koniec kropka.
Ja bym się już nie umówiła. Jak zapomniała? Zapomniała poinformować się dostatecznie WCZEŚNIEJ że nici z tego? gdzie SZACUNEK czasu?
Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.
Witaj !
Znów nie mogę sie oprzeć żeby nie odpowiedzieć ....
Powiem Ci że dosyć mocno wpychasz kobiety do jednego worka.... i to do swojego worka
To że dla Ciebie jest to brak szacunku , to ok podziwiam że są takie kobiety które zdają sobie z tego sprawę ... brawo !!
Tylko patrząc bardziej obiektywnie z innej perspektywy , to nie koniecznie opisywana dziewczyna (kobieta) zdawała sobie z tego sprawę z tego że to jest brak szacunku, czasu innej osoby...
Jako kobiet powinnaś wziąśc pod uwagę , to że poznali sie przez internet ... umówili na pierwsze spotkanie przez internet ... , wszystko odbyło się przez ten internet ...
A gdzie w tym wszystkim strach , nieśmiałeś kobiety przed spotkaniem twarzą w twarz ... gdyby była odwarzna to nie umawiała by się przez internet , uwierz mi że osoby zajebiscie towarzyskie nie potrzebują facebooka , czy innych pierdół żeby mieć towarzystwo...
Nie można jednoznacznie powiedzieć że zrobiła to specjalnie , że powinien sobie ją odpuścić , być może rzeczywiści się bała tego spotkania , być może bardzo chciała , ale strach zwyciężył i teraz tego żałuje .....
Na pewno powinien powiedzieć jej o swoich odzczuciach , że to co zrobiła to według niego brak szacunku... i ponownie się umówić ...
Wtedy będzie wiedziała ,że już sobie nagrabiła i kolejny raz to być albo nie być ....
Dlatego na tę sparwę trzeba popatrzeć zkażdej perspektywy , nie tylko perspektywy potrzebującego faceta , i dziewczyny (kobiety)która POTRAFI NAZYWAĆ RZECZY PO IMIENIU....
Pozdrawiam !
"...Kiedy czuję pęd powietrza i w kolejny zakręt składam się..."
Dlaczego się mnie czepiasz skoro niektórzy PANOWIE tutaj mają podobne zdanie?
Nie była pewna, nieśmiała, bała się mogła mu napisac wczesniej że za wcześnie na prawdziwe randki albo może być tak że nie przyjdzie.
Ja sobie cenię punktualność (zawsze uwzględniając studencki kwadrans) i swój oraz innych czas.
Wyraziłam tylko swoją opinię. JA bym się nie spotkała. I nie będe się bawić w psychoanalize tej panny.
Wiec zejdz ze mnie człowieku
Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.
Buhahaha...zapomniała. Next.
To brak szacunek do drugiej osoby. Ja po takim czymś już się do laski nie odzywam.
Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz
Musisz kolego szanować swój czas.
Ja bym na Twoim miejscu póki co odpuścił tą dziewczynę i czekał na jakąś jej propozycje. W końcu ty już proponowałeś- olała to. Niech teraz ona się postara bardziej.
Pozdrawiam
Mega odpowiedzi strasznie przedmiotowe traktowanie kobiet... Wy napewno macie powodzenie panowie? Hm pomyslcie kobieta najbardziej złożona istota na ziemi jej zachowaniem nie kieruje tylko logika ale emocje... Po jednej takiej próbie zrezygnowal byś? A ja bym zadzwonił bo wolę rozmawiać niż pisać smsy i dał jej tak pełna emocji rozmowę ze nigdy takiej nie zaznała... No tak nie ta to inna
lepiej pierdolic nie odezwac sie... Ha kpina jak ktoś tak uważa to pochyl głowę rozpędz sie i z całej siły pierdolni baranka w ścianę bo to nie jest pewność siebie to zwykle cwaniactwo... Rozumiem jak by to było 3 spotkanie po 2 mega emocjonujących ale kobieta go nie zna nigdy go nie widziała na oczy tak naprawdę to jest dla niej tylko zlepkiem literek... Powiedz jej ze to ci sie nie podobało oczywiście ale nie drąż tematu bo nic nie ugrasz ona też zna swoją wartość i po co jakiś nie znajomy gościu ma jej robić problemy?
Kobiety nic nie zapominają.... one pamiętaja o kazdym spotkaniu.
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
A może rzeczywiście zapomniała? Może był jakiś inny powód? Kobieta to tez człowiek, a nie tylko 'target'. Umów się jeszcze raz.
Jak by chciała cie poznać bardzo, to by nie zapomniała o spotkaniu.
Odpowiedz sobie na pytanie, czy ty byś zapomniał o spotkaniu z dziewczyna, która chcesz poznać?
Nie był byś podjarany od samego rana ze poznasz ja wreszcie.
Witajcie, dzięki za odpowiedzi. Umówiłem się z nią ponownie, widać że jej zależy.
Witam, właśnie wróciłem z randki. Szczerze mówiąc było średnio, to moja pierwsza randka i jakoś nie wszystko wyszło tak jak chciałem. Mam do was pytanie, czy jest możliwość naprawienia tego? Tak żeby chciała się związać ze mną na dłużej?
po czym widać ze jej zależy? bo łaskawie się zgodziła spotkać?
co ty chcesz naprawiać?
chcesz naprawiać jedna średnia randkę?
Poznaj następną dziewczynę i tym razem zrób tak żeby wszystko poszło dobrze, nie będziesz wtedy nic musiał naprawiać