Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Mam zagwozdke i nie wiem co zrobić.

11 posts / 0 new
Ostatni
Houston
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 1
Mam zagwozdke i nie wiem co zrobić.

Cześć,

piszę bo chcę dostać radę jak się zachować w danej sytuacji.

Tydzień temu poznałem dziewczynę. Nie w moim typie urody ale coś mnie do niej ciągnęło, jest pewna siebie, nie głupia i dobra dla ludzi. Miejsce: wyjazd integracyjny, imprezy trochę alko itd. Połowę nocy spędziliśmy razem, bez seksu bo nie miałem gumek (nie spodziewałem się i nie oczekiwałem by mi pykło, nauczka) ale podziałałem. No ale potem wróciliśmy każdy do siebie. Rano widziała mnie z inną koleżanką w łóżku (wlazła mi jak spałem bo "nie lubi spać sama"). Było trochę olewania przez cały dzień no ale druga noc i jakoś tak średnio. Po weekendzie wymieniliśmy się paroma esami i raz zadzwoniłem. Umówiliśmy się na godzinę w knajpie, w środę. Po spotkaniu napisała mi "blablabla jesteś ciekawym facetem będę drążyć". W czwartek widziałem ją przelotnie, powiedziała że jedzie na weekend do rodziny. Zapytała się czy czekałem specjalnie na nią, powiedziałem nie, że jestem świeżo po spotkaniu i tyle. Buziaki i takie tam.
Jest niedziela i z tego "drążenia" nici, 0 kontaktu. Także się zastanawiam i ogólnie pesymizm mam w głowie. Pytanie jest czy zadzwonić do niej wieczorem czy lepiej nie i czekać aż się odezwie (jeśli się odezwie).

Pozdrawiam,
jeśli ktoś ze spokojną głową doradzi dzięki.

Wojtek1243
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa - okolice

Dołączył: 2012-06-11
Punkty pomocy: 308

Mnie ciągle dziwi że ludzie w wieku 24 lat pytają "odezwać się czy nie?". Tydzień temu ją poznałeś, jeszcze nic ciekawego się nie stało a Ty panikujesz. To co by było gdybyś poznał ją pół roku temu i doszło to ostrej wymiany zdań? Chyba tragedia... Chcesz to zadzwoń i się umów nie chcesz to nie - co tu innego poradzić.

Houston
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 1

No właśnie o to chodzi że chce. A czytam tu i tam, że właśnie nie powinno mi się bardzo chcieć.

Italiano
Portret użytkownika Italiano
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 19
Miejscowość: Na południu

Dołączył: 2010-03-11
Punkty pomocy: 783

Z "chceniem bardziej" chodzi już o etap, w którym spotykasz się regularnie z dziewczyną i nie jesteś pieskiem... czyli nie jesteś na jej każde zawołanie. Ta relacja nie opiera się tylko na twoich chęciach i staraniach tylko razem ją tworzycie. Rozumiesz? Smile

Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!

Houston
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 1

Rozumiem. Być fair i oczekiwać fair.

Italiano
Portret użytkownika Italiano
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 19
Miejscowość: Na południu

Dołączył: 2010-03-11
Punkty pomocy: 783

Dziewczyna zadzwoni do Ciebie w momencie, w którym wie, że już zainwestowała w relację z Tobą i poznała się na tobie tzn. wie, że przez brak kontaktu z jej strony czyli wkładanie jakiejś cegiełki do waszych relacji będzie spalona. Prościej ci tego nie wytłumacze. Więc teraz wyciągnij wniosek, czy ona coś już zainwestowała w znajomość z Tobą. Nie, po tym tygodniu jesteś facetem o którym jeśli będzie chciała zapomnieć to zapomni. Więc na razie nie piernicz głupich pytań tylko zdzwoń i rób to co chcesz aby osiągnąć taki jaki masz cel w relacjach z nią.
Powodzenia.

Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!

papusiek1
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2011-07-20
Punkty pomocy: 459

Kobieta mówiąc "będę drążyć" nie miała na myśli kurwa ,że będzie cię uwodzić a ty się rozsiądziesz i będziesz jej panem ,chodziło jej o to ,że będzie cię uwodzić ale jeśli sam będziesz się starał. Ona dała ci miękką piłkę a nie dupy w myślach ,więc zanim będzie twoja musisz się postarać.

Zadzwoń i jeśli cię spławi (bo moim zdaniem ma powody do wkurwienia) to nie dzwoń więcej. I poczekaj aż sama się odezwie.
Powodzenia

Houston
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 1

Dzięki za odpowiedzi. Fajne są, zadzwonię. Z uśmiechem który mi się pojawił Smile

Tak dziewczyna jest wymagająca i nie chcę tego spieprzyć.

@Papusiek1
Czy mógłbyś napisać dlaczego ma powody do wkurwienia? Ja słabo ogarniam czasem...

papusiek1
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2011-07-20
Punkty pomocy: 459

"Rano widziała mnie z inną koleżanką w łóżku" Gdybyś widział ją z kolegą w łóżku nie zdenerwowałbyś się ?.
" powiedziałem nie, że jestem świeżo po spotkaniu i tyle." Pokazałeś jej w dość niedelikatny sposób ,że nie jest jedyna, chociaż można było to zrobić w stylu "Pewnie że czekałem na ciebie z utęsknieniem (uśmiech) wypłakałem tyle chusteczek z tęsknoty będziesz musiała mi to zrekompensować":D

Houston
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 1

Ok, tekst jest dobry do sytuacji nr 2. Przy czym to było spotkanie z prezesem i komisja Smile Ale tekst zapamietuje Laughing out loud

Pierwsza sytuacja tak. Wkurwiałbym się strasznie. I tak też było drugiego dnia. Ale mam nadzieje że z nią pogadała i się wyjaśniło że nic nie było.

Myślałem, że się może mieć powody z powodu tego milczenia mojego.

EDIT: Rany, piszę jak analfabeta.

Houston
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 1

Wieści z frontu. Wszystko wygląda dobrze. Jeszcze raz dzięki.