Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jej powrót, a odległość

3 posts / 0 new
Ostatni
Gixxer
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2012-06-12
Punkty pomocy: 7
Jej powrót, a odległość

Postanowiłem napisać tego posta już dawno, lecz nigdy nie miałem chwili by tą myśl zrealizować. Otóż sprawa ma się mniej więcej tak: Mając jeszcze zamknięte oczy, a mózg sterowany wytartymi schematami byłem w sam nie wiem jak to nazwać (miała chłopaka, ale było kochanie itp ale bez intymności) no i standardowe popełnianie błędów i tak dalej, mógłbym się rozpisać szczegółowo ale nie do tego zmierzam. Zacząłem się zastanawiać czy coś by mogło z tego być, bo po wychłodzeniu zaczeły się znowu rozmowy, jak się ostatnio w klubie z nią zobaczyłem to mówiła że tęskniła, kiedy idziemy na piwo i takie tam. I tu rodzą się moje możliwości gdyż tak naprawdę nie wiem jak to rozegrać dalej, traktuję ją po koleżeńsku i z dystansem, ale nie wiem czy się z nią spotkać i jak to dalej prowadzić. Jeżeli chodzi o związek, to nawet patrząc bez uczuć i emocji to myślę, że to może mieć sens, lecz z drugiej strony studiuję daleko od miejsca zamieszkania i u siebie jestem mniej więcej raz na 3 tygodnie, czasem częśćiej czasem mniej. Nie piszę po to żeby się wyżalić, czy znaleść sposób jak ją odzyskać, bo w sumie to już się po częśći udało, ale nie koniecznie wiem co dalej z tym zrobić. I czy wogóle się da i czy jest sens coś z tym dalej robić? Chciałbym się zapoznać ze spostrzeżeniami innych, może bardziej doświadczonych. A jeżeli moderacja uzna że do skasowania to cóż, trudno.. Wink

Gixxer
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2012-06-12
Punkty pomocy: 7

Podchodzę do tego w ten sposób, że nie traktuje jej jak tej jedynej, a i towarzysko działam wszędzie gdzie tylko się da Smile Ale to też powiem szczerze że akurat tej akceptuję wady mimo takiego upływu czasu a co do innych to po prostu nie mogę nawet błahej sprawy zdzierżyć. Generalnie stoi na tym, że traktuję ją po koleżeńsku i daję się zdobywać tak jak to wszędzie wszyscy tołkują, a co z tego wszystkiego wyjdzie - nie wiem, brak mi już wyobraźni co z tym robić wszystkim Smile