Ogarnijcie to co stało się przed chwilą. Przyjeżdża trolejbus, którym zamierzam pojechać. Przy oknie siedzi całkiem fajna dziewczyna, nie mas szału, taka siódemka. Patrze jej się w oczy, wsiadam stoję. Jedziemy sobie, trolejbus prawie pusty, w między czasie zwalnia się też miejsce koło niej. Nie siadam obok, stoję dalej. W trakcie trwania jazdy 3 razy patrzymy sobie w oczy (ja patrze w jej lewe oko), za każdym razem to ona odwraca pierwsza wzrok. Dojeżdżam do mojego przystanku, odwracam się do drzwi, ona zrywa się i staje koło mnie tak, że się stykamy. Otwierają się drzwi, idę w stronę przejścia dla pieszych, ona też. Na przejściu czerwone światło i ona znów staje tak, że się stykamy. Po drugiej stronie ulicy każde idzie w innym kierunku. Po tym w jakim miejscu wysiała i w którym kierunku poszła jestem pewien, że wysiadła przystanek wcześniej specjalnie, żeby dać mi okazję do poznania jej.
Przez cały czas nie czułem żadnego strachu, stresu, nic z tych rzeczy. Miałem w głowie co powiedzieć. I nadal nie jestem w stanie się odezwać. Zwyczajnie podjąć jakiegoś działania. A teraz jestem zawiedziony sobą samym. Od lat jest to samo. Wiem co robić, wszystko po mojej myśli nawet trafiają mi się te "idealne momenty" ale za każdym razem po prostu patrze jak to się dzieje i.. nic. Wszystko mija i jest pozamiatane.
Jak można zmienić taki stan rzeczy?
Hej koleżko widzę, że z moich stron jesteś. Odpowiadając na Twoje pytania miałem podobnie ale pozbywam się tego i już sporo zmieniłem robię to tak, że jak widze okazję to nie czekam, nie rozmyślam co i jak tylko rozpoczynam jakąś rozmowę. Fakt, że nie zawsze z dobrym skutkiem co widać po moim wieku i braku w nim stałej kobiety;) ale rada niemyśl tylko działaj. Wiem co czujesz gdy zblizą się ten moment ale postaraj się otrząsnąć z tego. Pozdrawiam
grzegorza4
wez sie w garsc
1..2..3.. idziesz tyle i az tyle zmien swoje nastawienie psychiczne poczytaj o nlp napewno da sie cos zrobic. Mega zjebales akcje bardziej sie juz nie dalo
Chwycić się za jaja i sprawdzić czy się je ma... Jeżeli są na miejscu to odpowiedź już masz...
Strach...strach był, jest i będzie. To dodatkowy pobudzacz do działania... Tylko kurwa leniwi jesteście/my (my faceci), że kobieta sam podejdzie, umówi się, da dupy itd.
po prostu musisz się przełamać, nie ma innej drogi. zobacz dlaczego to jest takie zajebiste przy pomocy tej strony (bo w zasadzie wszystko co zrobisz jest Twoją zasługą), możesz przełamać granicę i się rozwijać, a większość będzie stała w miejscu nie wnosząc nic nowego do swojego życia. Z tym jest jak wartością siły potrzebnej do przesunięcia ciała, żeby wgl ruszyć ciało trzeba użyć dużo większej siły aby pokonać siłę tarcia, potem już tej siły potrzeba o wiele mniej żeby utrzymać ciało w ruchu.
WIĘC NIE PIERDOL TYLKO TO ZRÓB! pzdr