Cześć
Mam malutki problemik z pewną dziewczyną.Wrzućmy ją do szufladki "koleżanki na później". Bardzo ją lubię, generalnie bardzo dobrze się dogadujemy, świetnie czujemy się w swoim towarzystwie. Ewidentnie widać, że coś jest na rzeczy i czuje do mnie coś więcej, tylko jest jedno "ale" . Dziewczyna jest mniej dojrzalsza ode mnie , dlatego póki co nie chcę się z nią wiązać. Jak jej delikatnie dać do zrozumienia, że póki co nie chce się z nią wiązać? Nie mam nic przeciwko niezobowiązującym spotkaniom, rozmowom, zabawą itp. tylko po prostu nie chce jej zranić.
Wystarczy że nie będziesz jej robił nadziei, sama ruchu raczej nie wykona. Możesz powiedzieć, że nie jesteś gotowy na coś więcej, ale licz się z tym, że ona nie będzie na Ciebie czekać.
Koncert miał dziwnie nieskładne brzmienie:
wpierw grały zmysły, potem sumienie.
Musisz być pewny - albo zdziałasz z nią coś teraz albo nigdy. Po co krzywdzić człowieka, odkładać na później i męczyć się z tym? Także albo dotykasz, całujesz itp albo spotykacie się rozmawiacie i rozchodzicie jak zwykli znajomi. Decyzja należy do Ciebie. Takie jest moje zdanie w Twojej sprawie.