Witajcie,
Myślałem, że już nic mnie nie ruszy i że teraz bedzie tylko lepiej, bo przecież jestem taki fajny i w ogóle, ale mam problem i proszę Was o pomoc.
Powiedzmy, że miesiąc temu poznałem SHB. Jest fajna. Wygląd i charakter po prostu super. Początek wyglądał tak, że kilka razy się widzieliśmy sam na sam w pracy. Starałem się wykorzystać szansę i spróbować przyatakować. Okazało się, że mamy wspólne zainteresowania i dobrze się dogadujemy. Aż za dobrze, bo przyćpany jej urokiem tylko gadałem. Gadałem, aż mnie ryj bolał. Było wesoło i ogólnie każde spotkanie było na plus. Teraz patrzę, że poprzez moje wcześniejsze nawyki zapominałem o eskalacji. Znowu zacząłem wpadać w ramę koleżanki z fujarą. Nieważne.
Po chyba 3 takim spotkaniu zaprosiła mnie na koncert. Powiedziała, że będzie ze znajomymi. Ja podjarany, bo zgodziłem się. Przyszła z kuzynką i koleżanką. Przywitanie i wbijamy. Było ogólnie trochę śmiechu i dogadałem się z jej "obstawą"
. Po koncercie jakbym nie zjebał (zapomniałem, że mam jaja) to by było KC, a tak tylko odprowadziłem je na przystanek. Żart na dobranoc i dzida na swój nocny bus.
Rano coś tam napisała na fb, popisaliśmy trochę (TAK, WIEM, FB TO GÓWNO, staram się wywalić z użytku pisanie z targetami, bo to dużo psuje potem). I tak wolę dzwonić, bo wiem, czy jest ze mną szczera.
Pare dni później mówie jej, że fajna impreza będzie. Mówi, że nie wie jeszcze, bo nie ma kasy aktualnie. Zaproponowałem, że ja jej kupię i nie ma problemu. Powiedziała, że nie chce, zebym jej stawiał i pójdziemy kiedy indziej. Domyślałem się tego, bo nie jest do dziewczyna, która wyciska hajs z ludzi.
Teraz gdzieś cisza od tygodnia. Chciałbym wznowić kontakt i nie wylądować w szufladce kolegi, bo jeśli mam być jej kolegą, to wolę zerwać kontakt. Nie mam zamiaru dłużej czekać na szanse, której nie wykorzystam.
Tak, tak, teraz czas na zjebkę. Jeśli czujecie taką potrzebę, to proszę bardzo, tylko z sensem. Mam problem i proszę Was o pomoc. Gdybym mógł sobie to sam w bani poukładać, to bym nie pisał o tym na forum.
Dziewczyna daje oznaki zainteresowania, ustanawia okazje do spotkania, a Ty... ją zlewasz! Ja bym się wkurwił na jej miejscu i pomyślał, że masz na mnie wyjebane, po czym otworzył szufladkę KOLEGA i tam Cię umieścił na dobre, gdyż sam o to się prosisz tym zachowaniem
Dlatego nie czekaj dłużej, bo obróci się to jedynie w 'krótki epizod' - odnawiaj kontakt i to jak najszybciej, taka moja rada. Inicjuj spotkanie, tak jak pisze henk - coś oryginalnego, ciekawego, zaskocz ją - niech poczuje dreszczyk emocji i próbuj domknąć.
Powodzonka!
COOL AS ICE - ICE-COOL!
"I think the most important thing is to be happy with yourself beacause if you're not happy with yourself you can't be happy with somebody else." - Solarstone-Greenlight (Original Mix)
Dzieki chłopaki! Brakowało mi kopa w dupe
Jutro dzwonie i sie ustawiam.
Time is a flat circle...
A DLACZEGO NIE DZISIAJ, pytam? Twoja sprawa, ale pamiętaj - z każdym dniem emocje tracą na mocy... dlatego radzimy, żebyś zrobił to jak najszybciej - to dla TWOJEGO dobra, po to tu wszyscy są, aby dobrze doradzać
GO GO GO!
COOL AS ICE - ICE-COOL!
"I think the most important thing is to be happy with yourself beacause if you're not happy with yourself you can't be happy with somebody else." - Solarstone-Greenlight (Original Mix)
Spokojnie, ogarniałem jakąś dobrą miejscówkę na spotkanie ;D.
Time is a flat circle...
i nie wyskakuj do laski z txt "ja Ci kupie te wejściówke"