Witam. Wczoraj jechalem autobusem ze szkoly i widze ze wsiada rok mlodsza odemnie laska chodzi do tej samej szkoly co ja. wiec postanowilem ze sie do niej przysiade.
Ja; czesc zastanawiam sie czy my sie nie znamy
ona; nie sadze
ja; ale podobasz mi sie i chcialbym cie poznac. Daniel
ja: a ty jak masz na imie
ona; Iza ale nie jestem zainteresowana
ona:nie chce miec chlopaka
ja: ale ja ci nic nie proponuje tylko chce pogadac. poprostu jestem toba zainteresowany
ona: szkoda ze dziala to tylko w jedna strone
ona; nie jestem zainteresowana
ja; wolisz dziewczyny... ona smiech
nie wiem czy sie wstydzila bo byl caly autobus a wiesniaki z tylow sie smiali i moze cos sobie pomyslala... ale nie moglem jej otworzyc ja caly czas musialem gadac
ja; to ja do ciebie podchodze pogadac a ty jestes taka nie miła dla mnie
ona; na widzisz ... cos tam cos i mowie do niej ze zaraz wysiadam i ze w poniedzialek sie chce z nia spotkac i zeby mi wpisala numer .. A ona nie ma takiej opcji. Wiedz powiedzialem ze nie wie co traci i odszedlem.. I teraz wnioski. prosze was pomozcie co nie tak zrobilem
oczywiscie ta rozmowa trwala troche dluzej tylko ja podalem taki przyklad:d urywek z niej
danek
Nie rozumiem po co pytałeś ją, czy sie znacie. Bez potrzeby namieszałeś w temacie. Poza tym jak nie była zainteresowana, to wystarczyło jej odpowiedzieć, że faceci nie lubią takich lasek i sobie pójść, zamiast drążyć temat. Na siłe sie nic nie zrobi, a sam tekst "podobasz mi sie, chciałbym cie poznać" nie otwiera kazdej. Niektórych sie nie da otworzyć, bo nie są zainteresowane/są wkurwione/chce im sie kupe/albo to lesby.
Time is a flat circle...
Podszedłeś, zagadałeś, zlewka, idziesz dalej. Zapomnij o tym i się tak nie przejmuj, bo takich sytuacji pewnie jeszcze Ci się trochę przydarzy.
Koncert miał dziwnie nieskładne brzmienie:
wpierw grały zmysły, potem sumienie.
po pierwsze Ty ją otworzyłes, więc błąd w tytule


Wiesz co zle zrobiłes? Po prostu byłes natrętem ja sam bym Ciebie olał jakbys do mnie podszedł z takim tekstem
Po drugie laski w wieku około 16 lat zwracają ogromną uwagę na wygląd, więc moze po prostu akurat tej nie przypadłes do gustu. Dopuszczasz takie mozliwosci do głowy wgl?
Laska ewidentnie od początku nie była Tobą zainteresowana, a czemu, to wie tylko ona.
Powiedz zyciu TAK !!!
Nie wiem dlaczego wysnuwasz jakieś wnioski, że coś źle zrobiłeś. Dlaczego zawsze nie otwarcie laski jest postrzegane jako jakiś błąd. To ona pewnie jest dziwna, aspołeczna a może po prostu nieśmiała, może stresowała się przed jakąś lekcją, może się przestraszyła i weszła w taki stan, że nie ważne co byś powiedział to ona myślała by tylko o tym byś jak najszybciej się od niej odczepił.
Błędem jest to, że nadal o tym pamiętasz. To już przeszłość,przed tobą mnóstwo kolejnych podejść, a zarazem kolejnych zlewek, ale i mam nadzieję również sukcesów.
Myśle,że zgadzam się z resztą . W sumie nic nie zrobiłeś( Po prostu ona nie była zainteresowana ) Ale to nie ma sie czym przejmować tylko działać dalej
Zachowałeś się dobrze , nie byleś nachalny, masz odwagę.
Same dobre cechy które tworzą charakter.
Młode dziewczyny nie mają odwagi , nie mają jeszcze rozumu , potrzeb ani określonego celu.
Była bardzo zaskoczona i być może że to wprawiło ją w taką reakcję obronną.
Zacznij rozmowę z nią, ale nie wśród ludzi.
To oczywiste, że cię zlała, skoro zacząłeś ją podrywać w autobusie pełnym ludzi. Zrobiłeś jej obciach i postawiłeś w bardzo niekomfortowej sytuacji. W dodatku ludzie się śmiali. Skoro nie stać cię było na wykombinowanie chwili, w której bylibyście sam na sam, to się nie dziw. Do podrywu trzeba trochę myślenia, a bezmyślność kończy się tak, jak opisałeś.
Sory, ale dopierdoliłeś teraz kolego... jaka bezmyślność? Chłopak, jak ktoś wcześniej zauważył miał odwagę podejść, zagadać, i nawet odbić piłkę!!! to jaka to bezmyślność? Tym bardziej jest młody i wiele przed nim. A do podrywu nie trzeba zbytniego myślenia, tylko odpowiednia rama, i CHŁOPAK POKAZAŁ, ŻE POTRAFI SZYBKO REAGOWAĆ PRZY ZMIENIAJĄCEJ SIĘ SYTUACJI. "Zrobiłeś jej obciach" no kuuuurwa czy na tej stronie nie nauczyłeś się, że masz mieć wyjebane co ktoś sobie pomyśli co robisz? Miał ochotę? zagadał? Sory ale komentarz naprawdę do przemyślenia i na pewno nie wnosi nic nowego...
>"Zrobiłeś jej obciach" no kuuuurwa czy na tej stronie nie nauczyłeś się, że masz mieć wyjebane co ktoś sobie pomyśli co robisz?
Owszem, on miał wyjebane i bardzo dobrze, ale ona nie miała wyjebane i on powinien był to przewidzieć.
Równie dobrze mógłby np. wejść za nią do damskiej toalety i podrywać ją przez drzwi, kiedy ona robi kupę. I co mu przyjdzie z tego, że on ma wyjebane?
@danielo17
Musisz, też pamiętać, że mimo zdobytej wiedzy/doświadczenia nie będziesz w stanie zainteresować każdą kobietę, nawet gdybyś stanął na głowie. Niestety wiele osób o tym zapomina i potem szuka dziury w całym.