Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak poderwać sekretarkę szefa!?

12 posts / 0 new
Ostatni
Hipokamp
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Sosnowiec

Dołączył: 2012-10-25
Punkty pomocy: 1
Jak poderwać sekretarkę szefa!?

Największe wyzwanie jakie mi się ostatnio trafiło - jak będąc żonatym i dzieciatym facetem uwieść 10 lat młodszą koleżankę z pracy, najładniejszą z firmy, która na dodatek ma narzeczonego i jest sekretarką szefa?! Zadanie wydaje mi się bardzo trudne – stąd prośba o radę do kolegów bogatszych doświadczeniem. Smile

Ale od początku… Od kilku miesięcy pracuję w nowej firmie. Przez wiele lat skupiony byłem na pracy, ale wraz ze zmianą środowiska pracy zaburzony został stan błogiej stabilności emocjonalnej.
W nowym miejscu poznałem niesamowitej urody dziewczynę – w stylu Scarlett Johansson sprzed kilku lat. Połowa facetów w firmie się ślini na jej widok – klasy SHB wersja premium. Na dodatek jest ona bardzo miła i uczynna, charakterologicznie bez zarzutu - zero gierek, shit-testów, itd... Czasami wysyła do mnie gesty w stylu: poprawianie włosów, dyskretny uśmiech, głębokie spojrzenie w oczy… Jezu, jak ona potrafi zawrócić w głowie zupełnie nie dając po sobie znać!
Dziewczyna jest zajęta – ma narzeczonego. To jakiś dziwny związek. Siedzi w pracy do późna, zupełnie nic nie opowiada o swoim facecie, gdzie byli, co robili... Jak jedzie na wyjazd z nim zabiera laptopa i odpisuje na emaile. Często gdzieś wychodzi z koleżankami. To daje chyba jakieś pole manewru?
Przez GG ciężko z nią gadać – odpisuje zdawkowo. Nic dziwnego, często prowadzi rozmowy z wieloma osobami na raz i widać, że ma dobry "system obronny" przed zawracaniem dupy przez GG. Lepiej już rozmawiać osobiście, choć też nie jest łatwo. W końcu jestem w pracy, a szef się może wkurzyć, jak mu zacznę uwodzić jego sekretarkę?! Trzeba sobie szanować robotę. Wink
Naczytałem się artykułów na stronce, ale jestem niewiele mądrzejszy niż byłem. Próbowałem kilku komplementów, parę razy udało mi się nawiązać bardzo delikatny kontakt fizyczny – to wszystko. Na razie nie jest zainteresowana moją osobą.
Chcę ją uwieść, jestem na tym skoncentrowany i o niczym innym nie myślę - problem, że wszystko dzieje się w biurze, a praca jest dla mnie ważniejsza niż uwodzenie. Jakieś pomysły, rady jak to pogodzić, jak być facetem a nie ciotą?

PS. Na marginesie - katechetów nie potrzebuję, więc rady umoralniające, wzywające do kupowania kwiatów żonie i kolacji przy świecach od razu darujcie sobie.

Kolosik
Nieobecny
pisze blogi analne... "całkiem do dupy"
Wiek: 19
Miejscowość: Zamość

Dołączył: 2012-08-16
Punkty pomocy: 418

"Kochaj kobiety. Nigdy nie krzywdź"

BAYT
Portret użytkownika BAYT
Nieobecny
Wiek: 666
Miejscowość: Dziki Wschód

Dołączył: 2011-08-12
Punkty pomocy: 1417

Ja pierdole......

Nie poderwiesz jej bo masz za słabe fundamenty, za słaby charakter. To tak jakbyś z malucha chciał się od razu przesiąść do samochodu sportowego. Samochodami sportowymi sie całkiem inaczej jeździ wystarczy, że lekko kurwa lekko gaz nacisniesz i cie wbija w fotel....

Zajmij sie żona, albo weź z nią rozwód jak jesteś nieszczęśliwy taki, że chcesz ją zdradzać,a jak tylko chcesz zaliczyć to idź do burdelu. Bierzesz się za czyjś związek a sam jesteś w nim tego nie popieram, najpierw si,ę rostań z żoną i dopiero ''możesz'' się wpierdalać w związki inne skoro taką masz ochote.

Żal z ciebie.

''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."

Chojan25
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-11-10
Punkty pomocy: 948

A ta twoja, żona jaja ci urwała czy co ? Jak ją uwieść ? No jak ?
Może tak : www.podrywaj.org/podstawy-uwodzenie
A to co ci z tego do głowy to twoja sprawa. Ona kobieta, ty facet to stansardowa sprawa, żony do roboty ze sobą chyba nie bierzesz. Nawet jak ona wie o twojej rodzinie to łatwo możesz sprawić budowaniem klimatu i odpowiednimi słowami, że o niej zapomni.

MCJ91
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Bielsko-Biała

Dołączył: 2010-06-05
Punkty pomocy: 138

Gościu, a wiesz co to niewinny flirt biurowy ?
Masz podstawy sądzić, że się jej podobasz ?
Twoje pytanie przypomina mi sytuacje z american beauty.
Obejrzyj, warto.
I podbijam gościa wyżej.
Może to nie na moją moralnośc

Wojtek1243
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa - okolice

Dołączył: 2012-06-11
Punkty pomocy: 308

Nie wiem po co wpierdalać się w takie bagno mając ustawione życie - żona, dzieci, dobra praca. Nie szkoda Ci tego psuć jakby coś się wydarzyło i wyszło na jaw? Jak tak koniecznie chcesz spierdolić sobie życie na własne życzenie tylko po to żeby przedymać fajną sekretareczkę z roboty umów się na kawę jak szefa nie będzie czy coś, sposobów może być setki. Na pewno są chwilę kiedy chociaż kilka minut jesteście sami.

Hipokamp
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Sosnowiec

Dołączył: 2012-10-25
Punkty pomocy: 1

Czy tylko ja jestem taki powalony?! Nie ma tu nikogo, komu się udał taki manewr, że podbija serce dziewczyny, ale nie zaczyna od rozwodu? Przecież jestem realistą i wiem, że szanse są kiepskie... Jakby było inaczej nie szukałbym pomocy na forum.

gonze34
Portret użytkownika gonze34
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2012-06-24
Punkty pomocy: 17

A ja powiem, że to prowokacja...

Mugen
Portret użytkownika Mugen
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2012-07-31
Punkty pomocy: 555

Jesteś zwykłym leszczem który jest z kobietą z lenistwa. Zostaw ją to może znajdzie jeszcze kogoś kto na nią zasługuje.

Castro
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 17
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-10-10
Punkty pomocy: -15

Nie wiem czy wiesz za co odpowiada ta czesc mozgu ktorej miales pomysl nazwac swoj nick - Hipokamp ma funkcje pamieciowe a Tobie najwyrazniej ich brak skoro tak latwo Ci idzie olanie uczuc zony…

wwa

_Alvaro_
Portret użytkownika _Alvaro_
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Zadupie Wielkie

Dołączył: 2011-05-18
Punkty pomocy: 307

Jak poderwać - wzbudzić zainteresowanie (nietypowe zachowanie, poczucie humoru, poczucie własnej wartości, ciekawość prowadzonych rozmów, kontakt wzrokowy, dotyk, dystans do znajomości) i się umówić, dalej to już chyba sobie poradzisz.

Specyfika dość ciężka - strategii przynajmniej na chwile obecną jestem w stanie wymyślić kilka.

1. ogarnąć jaką jej koleżankę i wybrać się z nimi na imprezę co daje większe pole manewru do działania bo nie ogranicza Cie praca, szef i ramy czasowe (nie tak bardzo jak w pracy), a jednocześnie jesteś fajny bo przyszedłeś z koleżankami (mniejsza sukotarcza).

2. jeśli jest ciągle zasypywana komplementami - spróbować jakiegoś nietypowego komplementu (nie "fajną masz dupę" odpada, bądź bardziej kreatywny), krótkiej rozmowy + klasyfikacja ewentualnie otwarta pętla (w tym punkcie chodzi o wzbudzenie jej zainteresowania i wyciągnięcie na jakieś spotkanie)

To tak w skrócie resztę masz na stronie - polecam podstawy a następnie o dobijaniu zajętej dziewczyny i strukturze gry. poczytaj i wyciągnij wnioski, żaden nie jest bezpośrednio dedykowany do Twojej sytuacji.

Z tego co widzę po wpisie Twoje szanse oscylują w okolicy dolnej kreski, wybór należy do Ciebie.

HAVE FUN!
_Alvaro_

Prowadzę stronę z historiami nieudanych randek. Ciekawy opowieści? A może sam chciałbyś się czymś podzielić? Zapraszam - http://NieudanaRandka.pl/

Now
Portret użytkownika Now
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-15
Punkty pomocy: 240

Wszystko się da. Nie takie rzeczy ludzie już robili.
Swoją drogą dla takich akcji się żyję. Takie coś się zapamięta na długo.

Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz