Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Chyba popadam w skrajności.

19 posts / 0 new
Ostatni
Ganjam
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Radom

Dołączył: 2012-08-01
Punkty pomocy: 7
Chyba popadam w skrajności.

No to tak. Staram się stosować do porad z tej strony, typu nie usługiwać na każdym kroku, nie nawijać non-stop komplementami itp. Ale chyba popadam w skrajności. Ostatnio dziewczyna z którą się spotykam powiedziała mi że jestem zimny, że bardzo rzadko ode mnie słyszy komplementy itp. Drugi przykład : akcja w szkole, wchodzimy już do sali, stoi moja koleżanka a na podłodze leży jej torba, ona mówi mi żebym ją podniósł i jej podał bo ją brzuch boli, ja to olałem. Teraz pytanie: czy to tak miało wyglądać, czy ja w obu tych przypadkach przesadzam ?

sliti666
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 2X
Miejscowość: Leszno

Dołączył: 2011-05-31
Punkty pomocy: 342

Musisz rozrozniac bycie uprzejmym od bycia osoba ktora usluguje. Podanie torby itp. W sytuacji gdzie my jestesmy obok nie jest niczym zlym, co innego gdybys musial leciec po cos 10 km. Komplementy mozna mowic, ale nie non-stop i nie takie oklepane typu "Ladna jestes"

Purple Wizard
Portret użytkownika Purple Wizard
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2011-05-03
Punkty pomocy: 23

Wiesz problem głównie tkwi w tobie, a nie w informacjach zawartych na tej stronie. Każdy powinien tą wiedzę stosować adekwatnie do siebie. Ja np. bym tą torbę podał gdyby mnie prosiła i mówiła że ją brzuch boli. Najważniejsze to odnaleźć siebie w tym wszystkim.

Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz, wejdź na podrywaj.org i zmieniaj się.

Kratos
Portret użytkownika Kratos
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 26
Miejscowość: *

Dołączył: 2010-10-10
Punkty pomocy: 263

Wiecie, jaki jest problem większości z Was? W pewien magiczny sposób nie potraficie być sobą. Nie potraficie robić tego, na co macie ochotę. Ta strona narzuciła Wam swoją ramę. Nim podejmiecie decyzję, w głowach lęgną się myśli - Cholera, a co powiedzą chłopaki z forum, nie mogę wyjść na cipkę. Muszę być jak Bruce Willis w szklanej pułapce!
Zaiste smutna historia.

Per aspera ad astra

V313
Portret użytkownika V313
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Żyrardów

Dołączył: 2012-11-04
Punkty pomocy: 0

Widać nie czujesz się pewnie w tej sytuacji.
Chyba dlatego że Ci się szkoda dziewczyny zrobiło.

Pytanie w jakiej sytuacji teraz jesteś i jaką chcesz uzyskać.

Nie mów "nie dam rady" bo to mnie wkurza.

Casanowa18
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-10-12
Punkty pomocy: 60

Ludzie zrozumcie w końcu że ta strona to tylko POMOC w postępowaniu z kobietami. Nie można wszystkich tu zawartych rad traktować dosłownie. Portal ma dać Ci ogólny zarys jak postępować a Ty sam masz to dopasować do swojej osobowości.

"Dwoma malymi krokami przepasci nie przeskoczysz"

"Czasem trzeba cofnac sie o 2 kroki, zeby pojsc do przodu o 4''

Ganjam
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Radom

Dołączył: 2012-08-01
Punkty pomocy: 7

Wiem chłopaki, nie robie wszystkiego pod tą strone, jestem sobą, ale kożystam z jej pomocy. Chodzi mi tylko o to co jest przesadą a co nie, bo ostatnio zacząłem sobie o tym myśleć. I czy te dwie akcje nie były przesadą. Dobra, pierwszej się nie da określić bo to jest ogół zachowań a nie jednego. Ale o ta drugą mi chodzi bardziej.

V313
Portret użytkownika V313
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Żyrardów

Dołączył: 2012-11-04
Punkty pomocy: 0

Wtrącę radę, jak to poprawić. Jeśli jej to zachowanie się nie podobało. Nie przepraszaj jej, ale zrób coś co ją zaskoczy i zamaże tamtą sytuację.

Nie mów "nie dam rady" bo to mnie wkurza.

Purple Wizard
Portret użytkownika Purple Wizard
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2011-05-03
Punkty pomocy: 23

Jak ci już napisałem, ja bym torbę podał. A czy to była przesada ? Sam sobie musisz na to odpowiedzieć, ale uważam że jeśli o tym piszesz tutaj to w jakimś stopniu czujesz się winny i czujesz że przesadziłeś. Takie jest moje zdanie.

Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz, wejdź na podrywaj.org i zmieniaj się.

sliti666
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 2X
Miejscowość: Leszno

Dołączył: 2011-05-31
Punkty pomocy: 342

Tak, nie podanie torby w takiej sytuacji bylo przesada.

Szpadyzor
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2012-11-04
Punkty pomocy: 46

Tak to jest jak się nieumiejętnie korzysta z wskazówek zawartych na stronie. Należy odróżnić zwykła pomoc i dobroć od pieskowania i bycia na każde zwołanie, nie zważając na własne problemy. Z tą torbą to już popadło w chamstwo. A z koleżanką to wiadomo, miło jej będzie jak czasem powiesz coś miłego, nie żaden banał ale coś unikatowego, co ją miło zaskoczy a uśmiech pojawi się na jej twarzy.

"Ci co chcą, a nie biorą nie mają nic..." DGE

Muchozol
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 51

Tak, z tą torbą to było bezmyślne i aroganckie.

Dobrze przynajmniej, że zauważyłeś problem. Wiele osób tutaj ma taki sam - z jakichś powodów popadają w skrajności i stają się po prostu burakami. Żadna wartościowa dziewczyna nie poleci na typ ordynusa do cholery jasnej.

Co do tematu - kolega Szpadyzor ładnie do ujął. Owszem, nie można dawać sobie wchodzić na głowę, ale to się ani trochę nie kłóci z tym, żeby być sympatycznym i pomocnym.

Jakby Cię poprosiła o wypastowanie jej butów to ja rozumiem... ale od PODANIA TORBY kobiecie, którą boli brzuch, korona by Ci nie spadła z czerepa.
Powtórzę się, ale dużym plusem jest to, że jesteś tego świadomy. Pytanie co z tym zrobisz.

Wojtek1243
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa - okolice

Dołączył: 2012-06-11
Punkty pomocy: 308

W każdej sytuacji z kobietami musisz znać i zachowywać odpowiedni balans, powiedz od czasu do czasu komplement czy pochwal ją za coś co zrobiła - tyle że z głową. A Ty pewnie nic nigdy jej nie powiedziałeś dlatego aż się upomniała... Co do koleżanki która poprosiła o podanie torby - ja bym podał bo bolał ją brzuch, trzeba pomagać, ale gdyby brzuch jej nie bolał to bym nie podał bo sługą nie jestem.

Ganjam
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Radom

Dołączył: 2012-08-01
Punkty pomocy: 7

nie nie, to nie było tak że wcale jej nie mówiłem. Mówiłem, ale rzadko i tylko jak sobie na to zasłużyła. Nawet jej powiedziałem że nie lubię często mówić komplementów bo tracą one wtedy swoją moc, to się ze mną zgodziła. Dzisiaj się z nią widziałem i chyba już nie było tak źle.

ptys899
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-09-11
Punkty pomocy: 108

Przykład z życia: Wczoraj siedziałem sobie na kanapie w klubie, podeszła do mnie laska i pyta: Czy mógłbyś mi popilnować piwa bo idę potańczyć??
Ja - Słucham??!!
K - Prosze:) Smile
Ja - Żartujesz chyba. He he he:D
K - FOCH!!

To było usługiwanie. Jeśli dziewczyna poprosiła abyś jej podał torebkę bo boli ją brzuch, to myślę że powinieneś z upszejmości ją podać, a chyba w tej sytuacji wyszedłeś na chama.
Jeśli masz problem ze skrajnościami, to z dwojga złego lepiej być frajerem niż chamem. Z czasem będziesz mieć wyczucie w tej kwestii Smile Pozdro

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

a ja bym dał inną interpretację...

wiesz co się robi z drinkiami/piwami jak panienki wychodzą do kibla i na parkiet? Słyszałeś o "pigułkach gwałtu"?
Moim zdaniem panienka obdarzyła cię dużym zaufaniem, prosząc cię o pilnowanie. Kto wie, może to był jej opener w stosunku do ciebie...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Uwodzirej
Portret użytkownika Uwodzirej
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2012-08-26
Punkty pomocy: 12

Rób to na co masz ochotę ale nie traktuj kobiet jak rzecz,po prostu miej silną ramę i nie dawaj sobą pomiatać,pozdrawiam.

Uwodzirej
Portret użytkownika Uwodzirej
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2012-08-26
Punkty pomocy: 12

Rób to na co masz ochotę ale nie traktuj kobiet jak rzecz,po prostu miej silną ramę i nie dawaj sobą pomiatać,pozdrawiam.

kubernator
Portret użytkownika kubernator
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2012-10-11
Punkty pomocy: 40

Mam takiego kumpla, który naczytał się wielu książek PUA itp. Za każdym razem analizuje i szuka poparcia w tym co zrobił. Często podchodził nawet do dziewczyn, które mu się nie podobały i tak cały czas C/B, C/B. Wiedzę teoretyczną, ma zdecydowanie większą od mnie, ale nie potrafi w tym wszystkim odleźć siebie, ja byzkam i byłem w dwóch związkach w tym roku (pierwszy totalnie popełniłem błąd) (drugi ja skopałem, bo zapomniałem o paru zasadach:) ) a on trzepie przed red tube. Ja ostatni zauważyłem, że wypracowuje swoje metody, które mi pasują, sprawdzają się i nie są sztywne. Tak więc trzeba pamiętać, że bycie chamem, a facetem który wie czego chcę i nie pozwoli sobie wejść na głowę to dwie różne rzeczy.