Witam, byłem na imprezie i gdy zostałem tylko ja i pewna dziewczyna zaczęliśmy się całować, chciała tego i nie miała żadnych sprzeciwów. Po paru dniach dowiaduje się, że puściła jakąś plotę, że ją dusiłem i całowałem na siłę. Ona podobno jest przerażona i się mnie boi. Ale w szkole ze mną normalnie rozmawiała i się śmiała, tak samo na imprezie po tym jak się całowaliśmy też normalnie gadaliśmy i się bawiliśmy. Ma chłopaka któremu też powiedziała tą bajkę, on powiedział że jak mnie spotka zajebie. Co byście na moim miejscu zrobili?
Pierwsza myśl: konfrontacja. Czyli rozmowa z tą dziewczyną w obecności wspólnych znajomych, na głos, otwarcie, że NIC nie zrobiłeś. Przy czym chodzi o rzeczową rozmowę, w której, choćby nie wiem co, nie możesz się zestresować ani unieść. Musisz zachować spokojny ton głosu, wykonywać jak najmniej gestów itd.
Jeśli ktoś celowo kłamie, żeby zmanipulować opinię innych na Twój temat, i to nie ma nic wspólnego z prawdą, pozostaje tylko wyjaśnić sprawę.
Chyba, że dasz radę to olać (nie na pokaz, ale sam przed sobą, żeby się nie przejmować). Jeśli tak - pamiętaj, że ludzie mają swój rozum. Ci, którzy Cię znają - nie dadzą się nabrać na cudzą manipulację.
A jeżeli kłamczucha bd nadal przy swoim zdaniu? Nie potrafię olać przeżywam tą sprawe ; /
Jeśli podejdziesz do niej i do towarzystwa, i powiesz, że było tak i tak, a nie inaczej - ona pójdzie w zaparte. Albo będzie chciała Cię ośmieszyć. Lub: umniejszyć wartość tego, co mówisz (powie: "nie słuchajcie go, on zawsze plecie jakieś głupoty").
Licz się z tym.
To są pomówienia. One mogą mieć negatywny wpływ na Twoją psychikę i ewentualnie karierę - tak powinieneś powiedzieć na Policji.
Cóż, jeśli właśnie nie pomoże konfrontacja to strasz Policją - trzeba znać swoje prawa.
'Life Will Pay Whatever Price You Ask. '
Powiedz, że na policje pójdziesz...bo sobie nie masz nic do zarzucenia.
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
Po co tu minus dla BAYTA? Dobrze pisze.
Swoją drogą, są sprawy, które trafiają na policję NIE dlatego, że zgłasza je pomawiany mężczyzna, tylko dlatego, że to kobieta chce wzmocnić swoje kłamstwo.
Inna sprawa, że doświadczeni policjanci kłamstwo i manipulację wyczuwają nosem z kilometra.
Hah, no prosze. Sprawiedliwosci stalo sie zadosc. Powrot po roku. I to jaki.....
Poczytaj te swoje kozackie komentarze ze 'starych czasow' i pewnie tam znajdziesz odpowiedz. A jezeli nie, no to coz... Tyle krwi tutaj ludziom napsules to teraz Ty troche pocierpisz bo: jak Kuba Bogu, tak.... Bo: to co rzucasz ludziom pod nogi, spada czasami i pod Twoje... Bo: jaki jestes dla ludzi, tacy oni w wiekszosci sa dla Ciebie.
No i na koniec, by nie bylo tak okrunie to powiem Ci tylko tyle zebys sie nie przejmowal. Laske olej i nazwij gowniara, a kolesiowi sie zasmiej w ryj i powiedz, zeby tylko sprobowal...
P.s Twoje jedyny wpis znalazl ponowne odzwieciedlenie w rzeczywistosci ?
P.s2 nie strasz nikogo policja bo to tylko jeszcze bardziej prowokuje.
P.s3 zmien tytul watku, bo obarazasz teraz psychopatow.
Masz jaja dzwonisz do faceta,tlumaczysz mu jak bylo (wiadomo ze on nie bedzei chcial gadac) ale probijesz. I jak spotykaasz panne to konfrontacja jak pisali koledzy w gronie znajomych!
Ofiaruj jej VIZIR Sensitive, dodając że będzie jej łatwiej wybielić się wśród znajomych.
A tak mniej poważnie. Znajomych nie próbuj przekonać - niech na własne oczy się przekonają. W przeciwnym razie, raz Ty rzucisz argumentami, później ona to podważy, i koło będzie się nakręcać. Natomiast jeśli już dojdzie do rękoczynów z jej chłopakiem, wtedy podejmiesz EWENTUALNIE jakieś kroki. Tak czy inaczej - wykorzystaj doświadczenie i weź ten ciężar na siebie - w przyszłości Ci to zaowocuje.
Dziwne, ale podobną sytuacje miał mój kumpel z pokoju w aka.. tylko, że bardziej złożona. Nie będę się zagłebiał w tą historie, ale powiem tylko tyle, że został posądzony o gwałt.. Sprawa bardzo poważna, może zrujnować przyszłość, kariere, nasrane w papierach, zszargane imię.
Teraz zajmijmy się Toba.
Pierwsza sprawa. Impreza. Podejrzewam, że był alkohol. Gówniara może sie wykrecać, że chciałeś ja wykorzystać, a ona pod wpływem alko straciła świadomość, była zniewolona.
Druga sprawa. Czy są jakieś dowody na to że ją dusiłeś? Niech gówniara zrobi obdukcję lekarska i pokarze na papierze że rzeczywiście doszło do molestowania.
Trzecia sprawa. Świadkowie. Nie zaprowadziłeś ją gdzieś w osobne miejsce, gdzie mógłbyś dokonać aktu, więc domniemam że gówniara sama lazła w ślimaka. Jeśli nikogo nie było to nic nie szkodzi, to była otwarta impreza wszystko mogło się zdarzyć. A gdzie jej chłopak wtedy był?
Moja rada. Nie przejmuj się, doprowadź do spotkania i wyjaśnij jej, że może mieć poważne kłopoty na policji, sprawa znajdzie się w prokuraturze, a co za tym idzie liczne przesłuchania. Wniesiesz sprawę o zniesławienie własnego iminia. Gwarantuje że zesra się w gacie.
To tak w skrócie opisałem sytuację.
Tak od siebie zajebałbym takie szmatławce tępym nożem, a chłopakowi pogratulował wyboru.
..więc kimże w końcu jesteś? - Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro -- Michaił Afanasjewicz Bułhakow
> znajdz swiadków tego zajscia
> pogadaj z nia
> znajdz swiadków
> pogadaj z jej chlopakiem
> znajdz swiadkow
jesli masz teraz ploty to nic nie da ze bedziesz sie klócic, tlumaczyc, mówic jak bylo naprawde...potrzebujesz kogos kto Ci poswiadczy za to,najlepiej osobe obca, albo jakis ludzi co byli z wami, inaczej kicha...
"Odkryj w sobie mężczyzne, bo sam fakt posiadania kutasa tego nie czyni" > Pure-O
Powiem tak Typa nie masz co się bać bo jeśli zrobi Ci coś to idziesz na policje i ma przejebane. Nie dzwoń do niego bo okażesz się frajerem, wiem że chciałbyś to jakoś ładnie wytłumaczyć jak to naprawdę było ale on i tak nie będzie Cie słuchał i będzie miał Cie za jeszcze większego frajera. Aczkolwiek czytając Twoje tematy typu "Dziwna laska" czy "Pierdolnięta suka" lubisz chyba takie kobiety i zamiast wziąć się za jakieś porządne kobiety to cały czas brniesz w to gówno inaczej mówiąc NALEŻY CI SIĘ TEN WPIERDOL ŻEBYŚ SIĘ WRESZCIE NAUCZYŁ.
bolisz się kolesia? ja na twoim miejscu bym mu dawno wjebał? byk? bierz kastet albo weź sobie kilku ziomków jak masz, tyle.
tak, wiem że zaraz dostane minusy
a co do laski to olej - takich psychopatek nie jest mało na świecie. niszczy ci imię? znam to. nie kontaktuj się już z nią w ogóle. samo ucichnie a jak masz dobrych znajomych to oni też będą potwierdzać że to fałsz