Witam wszystkich. Mam małe pytanko. Chciałbym dziewczynie zrobić jakiś sentymentalny prezent. Nie chodzi mi tu o kupowanie czegoś , żeby się podlizać. Bo nie o to mi chodzi. Biega mi o sentymentalną rzecz. Pisałem już wierszyki , liściki itp. Ale jak wiadomo dziewczynę trzeba czymś zaskoczyć , a nie powiedzieć jej , że mamy dla niej niespodziankę czy tam prezent a ona już będzie wiedziała , że to kolejny wierszyk.
Macie jakieś pomysły? Jeżeli tak to czekam na propozycje 
"Pisałem już wierszyki , liściki itp." - Pieskowałeś?! Powinieneś na to uważać
Daj jej coś zwykłego, nawet głupiego pluszowego miśka (cokolwiek), wymyśl jakąś zabawną historię z nim związaną i powiedz jej, że przypomina Ci o niej.
"Pisałem już wierszyki , liściki itp." - jeżeli chodzi o ten fragment to nie dlatego aby się podlizać. Ale to były takie liściki , że wkładałem jej liścik do zeszytu, ona go na uczelni otwiera i ma miłą niespodziankę. Nie wiem czy to dobre ale ucieszyła się
Z tym pieskowaniem uważam, wiem o co biega. Ona lubi sentymentalne rzeczy. Z tym miśkiem spróbuję 
zrob na przykład łabędzia z origami, a w srodku karteczka z napisem "usmiechnij sie :)"
Będzie rozjebana !
Powiedz zyciu TAK !!!
Nie patrzmy na listy jak na pieskowanie.Uważam ,że to świetny pomyśl wyrażania emocji.Wystarczy utrzymywać proporcje zaangażowania i nie robić tego za często.Przestanie mieć wtedy to jakąkolwiek wartość.Ja osobiście uwielbiam zabierać gdzieś dziewczyny niespodziewanie.Wiesz kiedy ma wolny czas.Podchodzisz pod okno dzwonisz i mówisz."schodź na dół mam coś dla Ciebie" albo wchodzisz do domu bierzesz na barana i"Porywam Cię Mała". A co dalej.Nie wiem gdzie mieszkasz , czy masz auto.Ale to nie jest wielki problem autobusy zawsze jeżdzą .Zabierasz ją w jakieś ciekawe lub ładne przyrodniczo miejsce.Co to znaczy ciekawe ?To już Twoje i jej prefernecje.TY musisz być kreatwyny.Winko ,piwko co tam lubicie itp itp.
Dziewczyna po jednym piwku już ma helikoptery
Z chęcią bym ją gdzieś zabrał, ale niedawno operacje kolana miałem i chodzę w kulach także nie wezmę jej na barana
a pomysł spod oknem już robiłem
fajne to wyszło. Dziewczyna mieszka 10 km ode mnie dla jasności. Nie no coś wymyślę jeszcze
Mam własny patent na prezent. Podzielę się nim, może komuś się spodoba lub po prostu pozmienia coś i wykorzysta go na własny sposób. No więc sytuacja wygląda tak.. Umawiam się z dziewczyną (ma urodziny). 30 min przed godziną spotkania, piszę do niej że jednak nie mogę się z nią spotkać i żeby weszła na GG. Piszę jej, że nie przyjechałem do miasta, ale mam dla niej coś innego w ramach rekompensaty. Wysyłam jej link do filmiku. Ten właśnie filmik to przed smak prezentu, Filmik to moja droga z miasta gdzie studiuję do jej mieszkania z perspektywy oczu. Będzie pokazane jak wstaje, jem śniadanie, ubieram się, jadę na uczelnie, wychodzę z uczelni, idę na pociąg, jadę pociągiem, jestem w domu, ogarniam się i idę pod jej blok, w momencie gdy będzie widziała na filmiku jak będę stał pod domofonem, ja tam naprawdę będę
i zadzwonię pod jej numer mieszkania (na filmiku tego już nie będzie). Małe sprostowanie, link zostanie wysłany z telefonu, wiem ile trwa filmik więc czasowo jest duże prawdopodobieństwo, że nic się nie spierdoli i zadzwonię w odpowiednim momencie
Co do efektów w filmiku, to wyglądać to będzie mniej więcej tak jeżeli chodzi o perspektywę:
http://www.youtube.com/watch?v=J...
no i musi być odpowiedni soundtrack, najlepiej jakby dziewczyna, miała dobre wspomnienia z tym songiem
Pomysł, może z dupy, ale wydaje mi się on nietypowy i właśnie to daje mu taką moc.
Świetny pomysł. Ale co jeśli ma wolny internet i buforuje się jej film 5 minut? Ty dzwonisz, a ona nawet nie zaczęła oglądać... Musisz się zgrać, a to takie proste nie jest.
Zasady musisz mieć, nie tylko o nich gadać ~ Tede
dobrze zdaję sobie z tego sprawę, ale czynników losowych nie mogę przewidzieć, mogę zminimalizować prawdopodobieństwo spierdolenia się całego przedsięwzięcia, ale nie zmniejszę go do zera, ryzyk fizyk, już raz się przejechałem z prezentem.. zrobiłem patent z kinder jajkiem. No i kurwa oczywiście, w trakcie spotkania, jak spontanicznie ją podnosiłem to się całe zniszczyło, a tyle pierdolenia z tym sreberkiem było - za trzecim jajkiem mi wyszło.. ofc dałem jej to i razem śmialiśmy się z tego, ale ten przypadek pokazuje, że zawsze istnieje ryzyko, że coś się nie powiedzie
Tak wgl, to mysle, ze prezenty są do dupy. Daj je płyte ze swoimi ulubionymi mp3kami. Bardzo ladnie opakuj.
Możesz tesz dać jej taką czerwoną cegłę. Upierdol z jakiegoś budynku. Przeczyść. I wyryj na niej od (1 litera swojego imienia) dla (1 litera jej imienia).
Jeśli mieszka w bloku, to możesz zajebać jakiegoś kwiatka jej sąsiadki (sory, wiem, to grzech). Narysować serduszko na doniczce i powiedzieć, że to niespodzianka
Kiedys tak zrobilem, fajny byl efekt.
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
Sentymentalne to może być coś, co ma w sobie pewnego rodzaju zakotwiczone emocje. Ostatnio byłem z laską na spacerze w lesie (wieczorem) i się dziewczynka kiepsko ubrała na taki wypad, bo nie wiedziała czego się spodziewać. Dałem jej swój szaliczek (średnio go lubiłem), to pewnego rodzaju przypominajka o wydarzeniach z chwil, w których dostała taki prezent - patrz nie patrz, na spontanie. Przyjęła, nosiła, fajnie.
Wierszyki i liściki - to ogólnie do mnie nie przemawia, prawie tak samo jak smsy i internetowy kontakt. Jestem po prostu mało romantyczny.
Nie, nie jestem oschły.
Rozpieścisz sobie ją i będziesz miał wielkie, smierdzące gowno z tego. Wszystko jest ok, ale z umiarem i jeżeli zasłuży. Jeżeli zasłuży, albo coś dobrego zrobi to przede wszystkim bo trzeba nagradzać dziewczyny.
Jak ma to być sentymentalne, to radzę coś co będzie nosiła, miała zawsze przy sobie, lub na sobie
Pierścionki są w yes-ie po około 40 dyszki, za tyle już możesz coś kupić.
Tylko masz jej to jak już kupić jak zasłuży, bo rozpieszczona baba=chujnia. Będzie chciała coraz więcej jak będzie dostawała za byle gowno prezent.
Pozdrawiam!
Robisz tak...tworzysz prowizoryczne stateczki/łódeczki...kupujesz Sód,Potas,Bar,Wapń i Stront związki chemiczne w formie sypkiej(z fajerwerków)...bierzesz ja wieczorem nad jeziorko staw czy cokolwiek stawiasz stateczki nasypujesz związku chemicznego do łódeczki i puszcza na wodę a potem podpalasz...statek powinien palić się ładnym kolorowym płomieniem na wodzie...powinno się jej spodobać...

Możesz tez zrobić podniebne lampiony i puścić wieczorem...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Dziękuję za rady spece
Tyle tu pomysłów, że zaraz zacznę losować 
Szczerze wiersze i listy nie sa zbyt trafione. Jak będziecie razem to ok, a jak nie, to nie wiadomo, czy nie puści w eter jaki z Ciebie romantico. Nie wszystkie kobiety to lubią, trafiny komplement 100 razy bardziej przemawia niż gifty .
Bycie kobietą jest trudniejsze niż Wam się wydaje.
Witam . Nie mogę założyć oddzielnego tematu więc pisze tu .
Jestem tu nowy . Mam 16 lat .

Dziewczyna z którą jestem za kilka dni będzie miała 15 lat .
Ogólnie jestem z nią prawie 4 miesiące.
Mówiła mi że kiedyś chodziła na kółko plastyczne czy coś w tym stylu i że lubiła rysować .
Myślałem żeby jej kupić jakiś zwykły ołówek , ładnie zapakowany i własnoręcznie coś na nim wygrawerować i jakąś laurkę własnoręcznie zrobioną .
Co wy na to ? , albo może jakieś inne pomysły ?
Dziękuje i liczę na pomoc .