Witam wszystkich, strone wałkuję od jakiegoś czasu z powolnymi postępami. Jakieś 2 lata temu poznałem dziewczynę, która bardzo mi się spodobała jednak przez mój pizdowaty charakter nie miałem odwagi na żadne poważniejsze kroki. w zasadzie w szkole byliśmy tylko na "cześć". Dzięki tej stronie nieco się zmieniło. Podczas wakacji spotkaliśmy się na kilku wspólnych imprezach, troche się razem bawiliśmy, żartowaliśmy, rozmawialiśmy. Myślałem, że wszystko zmierza w niezłym kierunki, jednak podczas ostaniej wakacyjnej imprezy poznała pewnego kolesia z którym ją spędziła. Postanowiłem nieco ochłodzić relację i zerwałem kontakt na 1.5 miesiąca. Po tym czasie się odezwała, sama zaproponowała spotkanie w klubie. Zgodziłem się zmieniając termin z soboty na piątek.
Czas spotkania: znów trochę zabawy, śmiechu, rozmów, lekkie kino (obejmowanie, kolano itp.). Niby wydawało mi się, że jest całkiem dobrze, a zważywszy na moje wcześniejsze "podboje" do kogokolwiek to było wręcz zajebiście. Jednak w klubie powtórk z wakacyjnej imprezy, znów zapoznała jakiegoś kolesia, troche z nim potańczyła, wyszła porozmawiać. Jej koleżanki które były z nami stwierdziły, że "ciacho", a ona sama w drodze powrotnej też dość entuzjastycznie im mówiła. Spędziła z nim nie dużo czasu, potem wróciła do mnie. Widziałem, że zostali znajomymi na fb, co może oznaczać, że jakiś kontakt ze sobą utrzymują. Sam przez takie jej zachowanie już nie wiem czy faktycznie w poznanych chłopakach widzi swój target czy może to jest jakąs formą testu, której mnie poddaje? co sądzicie?
Dodam, że zarówno koleś z klubu jak i wakacyjnej imprezywyglądają na lepszą partię niż ja.
to chyba prowokacja ..
Powiedz zyciu TAK !!!
w sensie, że z jej strony czy, że mój wpis jest prowokacją?
Bo jeśli to drugie, to zapewniam, że nie 
Wybadaj subtelnie czy go zaczepiła na fejzbuku, bo jeśli tak to daj sobie spokój, koleś już ją pewnie w kakao sypnął
"to jest hardkorowy rap, a lamusy dupa cicho"~~tede~~
czy to sarkazm? wiem, że to dość dziecinne, że sprawdziłem czy "zaznajomili" na fb, ale dzięki temu mogłem jakoś ocenic czy pogadali sobie w klubie i tyle, czy jednak jest szansa na rozwinięcie ich znajomości, czego bym nie chciał
Popracuj nad sobą żebyś był ciekawszy, bardziej interesujący, spontaniczny, z pasjami itd. bo jeżeli nie wygladasz na typowego modela, albo tak jak ja hah, to musisz charakterem nadrobić.
Wygląd nie jest tak ważny jak osobowość
Tak, zaczynam pracować nad swoim charakterem w czym bardzo pomaga ta strona
nie tylko w relacjach damsko-męskich. Jednak nie sugerujcie się tylko ostatnim zdaniem, nie chodzi o to, że oni są "lepsi". Raczej interesuje mnie wasze odpowiedzi na pytanie zawarte w temacie 
Sorry mistrzu, jak na mój gust zostałeś zaklasyfikowany jako kolega, daj sobie spokój.
Odnośnie Twojego wyglądu poczytaj lekcje dla początkujących. Wygląd się nie liczy, pieniądze i samochód też nie.
Liczy się pewność siebie.
Mimo wszystko nie zgodzę się, że wygląd się nie liczy. W pierwszym kontakcie może naprawdę ułatwić wiele rzeczy, i nikt mi nie powie, bo na swoim własnym przykładzie mogę stwierdzić, że wygląd w 90% początkowej znajomości bardzo dużo ułatwia, to po pierwsze. Po drugie dobrze wyglądając, uprawiając sport poprawiasz de facto psychicznie podejście i myślę, że można by było więcej na ten temat napisać.
był moment, ze chciała popchnąc relację do przodu, a jak to się nie stało, to i zainteresowanie znacznie się zmniejszyło
Powiedz zyciu TAK !!!
tak wiem, że wygląd nie jest najważniejszy. Lekcje czytałem, jednak trochę czasu potrzeba, aby totalnie sie nim nie przejmować
nasze najbliższe spotkanie odbędzie sie za 2 tygodnie (niezaplanowane, ale wiem,że będzie na pewnej imprezie i też zamierzam być), do tego czasu zamierzam chłodzić. Co sądzicie i proponujecie podczas tej imprezy zrobić? Działać stanowczo czy może olać i bawić z innymi? Dodam, że z pewnych źródeł wiem, że nasz ostatni wypad ocenia na bdb, choć nie wiem czy to zasługa moja czy może ziomka którego poznała, a może żadnego z nas 
być może macie rację, że była zainteresowana, ale wpadłem w ramę kumpla. Jednak na ostatnim spotkaniu mieliśmy bliższy kontakt (kino) niż kiedykolwiek, więc nie wiem czy tak do końca jest
"Dodam, że zarówno koleś z klubu jak i wakacyjnej imprezywyglądają na lepszą partię niż ja." - Nie wszystko złote co się świeci. Nadrabiaj charakterem. Podstawy dokładnie przeanalizuj.
Rama koleżki.
skoro rama koleżki jednak, to trzeba z niej wyjść
a przynajmniej spróbować, więc ponawiam pytanie o sugestie co do kolejnego spotkania?
może i długo, ale nie było okazji wcześniej sie spotkać (ja skończyłem szkole, ona klasa maturalna), a w ostateczności sama napisała co poskutkowało spotkaniem, na którym zbliżyliśmy sie bardziej niż kiedykolwiek, więc może sie opłacało
Śmieszne to wszystko... Wszycy tacy PUA, takie kolosy, mówicie żeby strone ogarnął - o takie coś was prosił? Że stronę ogarnąć musi, że dużo nauki przed nim, że dużo pracy, że w chuj roboty to wszystko wie, tak samo jak i ja i wy. Zamiast dodawać komentarze typu ogarnij strone poradzcie coś konkretnego bo to zalicza się do spamu wg mnie. Zjechać każdy potrafi, ale pomoc i wskazać właściwy kierunek już ciężej.
Do tematu:
Jak nie spróbujesz to nie zobaczysz jak to jest tak ostrzej zadziałać, a uwierz że warto, takie mocniejsze bicie serca i prawie zawsze wymagany efekt ;]
Zadziałaj mocniej jak tylko podchody, ja ostatnio zmarnowałem taka okazję, a dziś widziałem jak laska szła z innym typem za raczke... Jak Ci nie wyjdzie KC to najwyżej dostaniesz informacje zwrotną
Trzymaj się!
Powodzenia
W końcu konkret odpowiedź
z kc też warto spróbować
myślałem, żeby do następnego spotkania zerwać kontakt, a już na imprezie zrobić boom o jakim przeczytałem tu na stronie: podejść, "przypierając do muru" powiedzieć coś mocnego i odejść
W końcu konkret odpowiedź
z kc też warto spróbować
myślałem, żeby do następnego spotkania zerwać kontakt, a już na imprezie zrobić boom o jakim przeczytałem tu na stronie: podejść, "przypierając do muru" powiedzieć coś mocnego i odejść
W końcu konkret odpowiedź
z kc też warto spróbować
myślałem, żeby do następnego spotkania zerwać kontakt, a już na imprezie zrobić boom o jakim przeczytałem tu na stronie: podejść, "przypierając do muru" powiedzieć coś mocnego i odejść
Następne spotkanie za 2 tygodnie na imprezie? Jeżeli tak to lipa straszna bo nie wywołałeś w chuj mocnych emocji żeby ją trzymała ciekawość Twoją osobą przez 2 tygodnie...
ale to musiałbym mieć wszystko ze szczegółami opowiedziane, a w ogóle laleczka by była jakbym ją znał, albo wiedział więcej o niej, bo to tak ciężko tworzyć plan działania będąc w 2 innym miejscach w Polsce.
Na Twoim miejscu za jakieś 3-4 dni bym się z nią umówił. (wiesz jak się umawiać dzwoniąc?) I wtedy delikatnie gadka szmatka bla bla, i przede wszystkim dobra miejscówka żeby nigdy tam nie była, kino, podteksty i w odpowiednim momencie BOOM! (boom to do Twojej inwencji pozostawiam)
Z tego na ile znam temat i znajomość jego przez kabel mi pozwala to bym tak zrobił
5!
co do emocji to pewnie masz rację. Starałem sie pokazać z różnych stron, trochę pogadaliśmy na normalne tematy, troche negowałem, troche komplementowałem, próbowałem kina na tyle ile to było możliwe, trochę zawaliłem na parkiecie.
Z umówieniem sie też nie prosta sprawa: ja studia zaoczne, ona maturzystka stąd też ciężko będzie spotkać sie wcześniej niż za 1,5 tyg w sobote
Hmm... To zadzwoń do niej z raz, a jak Ci się uda żeby ją przekonać żeby ona też do Ciebie zadzwoniła to będzie laleczka
Powiedz jej jak z ni będziesz gadał żeby zadzwoniła za powiedzymy 3 dni to coś tam (najlepiej nagroda jakąś - ale nie wprost!! bo one reagują negatywnie na takie stawianie spraw, albo powiedz żeby Ci o czymś przypomniała bo chcesz na spotkanie coś przenieść, czy coś takiego)

Jak będziesz chłodził 2 tygodnie to cały chuj będzie bo tak jak już pisałem nie było dużych emocji.
Działaj!
Spróbuje coś zorganizować. Choć ten tydzień odpada (święto, szkoła), a za tydzień w sobotę już sie widzimy, więc pozostaje coś koło wtorku-środy.
Pytanie co tym razem poprawić, aby jednak wywołać te emocje. Starałem stosować sie do rad z forum, ale widzę, że nie podziałało. Tym razem muszę wymysłeć coś "spontanicznego" czego sie nie spodziewa i wystarczająco oryginalnego
Napisz do mnie na gg to pomogę w miarę możliwości rozkminić
43371326