Witajcie. Co prawda na portalu jestem nowy ale w świecie PU określiłbym się jako średnio zaawansowanego. Stosuję metodę Indirect, zazwyczaj w dużej grupie, izolując co jakiś czas na krótko (ale o tym napiszę może notkę na blogu, oczywiście jak już będę mógł go prowadzić -.-). To tyle tytułem wstępu.
Generalnie zauważyłem pewną prawidłowość. Całe obserwacje wykonałem na niewielkiej (mniej więcej 5) ale na bardzo zróżnicowanej grupie kobiet (czas jaki poświęciłem na każdą też był znaczny, ze względu na rodzaj techniki). Piszę mianowicie o znacznie zmodyfikowanym P&P nazwanym przeze mnie N&P czyli neutral and push (chyba, że ktoś już wcześniej o tym pisał, a tego nie znalazłem). Technika mniej więcej polega na tym, że laska, która została już oznaczona jako cel i ma prawo PODEJRZEWAĆ(jednak żadnych przesłanek nie dostała, nawet jak na olbrzymią domyślność i subtelność kobiet musi zgadywać i pewna nie jest), że nim jest robi się lekko otwarta, czasem na ciebie patrzy, czasem stara się być bliżej niżby to zrobił przypadek, delikatna kinematyka się pojawia. Ja odpowiadam DOKŁADNIE tym samym. Robi się prawie miło jednak w pewnym momencie stabilizuje się na tym średnim poziomie, nie idzie w jedną ani w drugą stronę. Z dedukcji doszedłem, że laska znudziła się brakiem mocnej reakcji z mojej strony (nie było pierdolnięcia xD) i próbuje ją sama wywołać nagłym PUSHEM, całkowicie niszczy ten poziom średni, przechodzi do bycia oschłą, olewającą (no wiadomo typowy push).
Uważacie, że teoria jest spójna? Ma rację bytu? Myślę, że jej zachowanie byłoby bardzo podobne jako oznaka braku zainteresowania, jednak w przypadkach opisanych przeze mnie potrafię odczuć, że jednak to nie brak zainteresowania tylko wymuszenie tego, co opisałem w "teorii".
Edit, down : Pewnie, że tak. Poprawiłem, sry.
Ostatnie linijki tekstu pomyliles chyba push z pullem
Hmm... Nigdy tego nie analizowałem bo gdy zauważe oznaki zainteresowania ze strony laski to to co pierwsze robię to patrzę czy spełnia moje wymagania, a później jeżeli spełnia pierwszy wymóg to podchodzę i zaczynam odpowiednią rozmowę z zastosowaniem wszystkich umiejętności.
Nie robię takich podchodów, tylko działam od razu :]
Dlatego celowo zaznaczyłem : " Stosuję metodę Indirect,"
Zastosuj kwalifikacje, jak już zainwestuje coś w znajomość, to mniej skłonna będzie do bycia olewającą.
Schemat może wyglądać tak:
Ona wysyła ci IOI -> kwalifikujesz -> ty dajesz jej IOI(jeśli zda kwalifikacje*, jeśli nie zda wtedy IOD)
np. komplement(nie na temat urody), pozytywna mowa ciała lub coś innego(uwaga nie dajemy od razu IOI, to ma wyglądać naturalnie, dajemy najwcześniej po 20sekundach) -> po jakimś czasie robisz P&P
EDIT: jeśli zda kwalifikacje* a nie IOI
A teraz co to kwalifikacja, np:
- Mówisz, że lubisz spontaniczne osoby, po czym pytasz czy jest spontaniczna, jeśli powie "tak", wtedy pytasz co ostatnio zrobiła spontanicznego, jeśli powie= zdała i dajesz IOI, jeśli nie powie= nie zdała dajesz IOD
A teraz pytanie za sto punktów, tak trudno obsługiwać wyszukiwarkę?
-------------------------------------------
Szczęście żonatego mężczyzny zależy od kobiet, których nie poślubił.
Oskar Wilde
-------------------------------------------
Nie rozumiem o co chodzi w tej kwalifikacji. Jak może nie zdać wysłanego przeze mnie IOI?