Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zamiast iść do przodu zaczynam się cofać.

11 posts / 0 new
Ostatni
Headhunterz
Portret użytkownika Headhunterz
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Bystrzyca Kłodzka

Dołączył: 2012-03-09
Punkty pomocy: 145
Zamiast iść do przodu zaczynam się cofać.

Witam wszystkich zwracam się do was z prośbą o pomoc ale od początku.
Jestem już na tej stronie od ponad pół roku lecz już wcześniej dużo czytałem. W moim życiu od tamtego czasu bardzo wiele się zmieniło na dobre. Stałem się innym człowiekiem który dużo wie o podrywie i umie go zastosować w praktyce. Początki były dość trudne jednak z każdym dniem nabierałem wiedzę i czułem , że jest coraz lepiej. Nawet nie przypuszczałem ,że tyle osiągnę przez ten czas, jednak ostatnio coś się zjabało..
Przez wakacje byłem z pewną dziewczyną nie wchodząc w szczegóły było miło i sympatycznie lecz z braku czasu i odległości która była za duża zakończyliśmy to. Potem coś się tak jakby we mnie wypaliło.. chociaż ciężko nazwać wypaliło po prostu tak jakbym zapomniał o wszystkim czego tu się nauczyłem. Moje kontakty z dziewczynami stały się jakby inne, czasami nie potrafię nawiązać rozmowy. Ostatnio na koncercie poznałem pewną dziewczynę która jest przyjaciółką mojej znajomej z którą tam byłem, niestety nie potrafiłem nawiązać rozmowy... Wymieniliśmy pare zdań i to wszystko. Inna sytuacja z podejściem do dziewczyny w szkole, gdzie jeszcze 3-4 miechy podchodziłem bez strachu i oporów zaczynałem rozmowę to ostatnio nie mogłem zapanować nad tym by się nie denerwować przez co zostałem zlany. Nie dawno poznałem pewną dziewczynę przez pewien portal i wszystko było okej spotkaliśmy się lecz w pewnych momentach nie wiedziałem co mówić czułem się dziwnie tak jakby to był mój pierwszy raz nie potrafiłem zbudować raportu przez co dziewczyna nie jzainteresowała się mną Nie wiem jak sobie z tym poradzić jak to zmienić. Chciałem dodać, że rozmawiam z dziewczynami i to często. Czy to brak pewności siebie czy brak motywacji czy coś innego? Z góry dziękuje za cenne rady i przepraszam za długość i chaos wpisu. ; )

Tak to ty jesteś zajebisty !

Variatio
Portret użytkownika Variatio
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Nibylandia

Dołączył: 2011-06-27
Punkty pomocy: 407

Naturalna kolej rzeczy. Już po zachlysnieciu po prostu . Lekki szok ;p przejdzie ci jak coś ugrasz.

Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.

Nightmare
Portret użytkownika Nightmare
Nieobecny
Mroczna kobieta?
Wiek: Kobiety się o wiek nie pyta ;)
Miejscowość: Trochę w lewo potem w prawo.

Dołączył: 2012-10-29
Punkty pomocy: 10

Stresujesz się, mężczyzno. Musisz sobie poradzić ze stresem, a wiedza i umiejętności powrócą.

I'll be Your Nightmare Wink

Fancy
Portret użytkownika Fancy
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2012-10-26
Punkty pomocy: 16

Przechodzi Ci hurraoptymizm. Jak teraz popuścisz, to będziesz musiał zaczynać od nowa. Wink Więc staraj się, tak jakbyś to znowu zaczynał. To ma Ci sprawiać radość! Dlaczego ludzie zapominają? Mnie wprawia w dobry nastrój jeśli w szkole pogadam sobie z jakąś nieznajomą, pomogę jej z angielskiego lub dam jakiegoś humorystycznego nega. Że też nie powiem o DG..

'Life Will Pay Whatever Price You Ask. '

CasaNovy
Portret użytkownika CasaNovy
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2011-01-11
Punkty pomocy: 31

Sądzę że powinieneś pocwiczyc sobie shit testy, przeczytać jeszcze raz podstawę aby nabrać znowu tej świeżości i jeszcze raz shity, spróbuj, na tym często się lapiemy, a laski lubią jak facet wie co mówi i jest pewien swego, nawet z najgorszym wstępem można wyjść z sytuacji zwycięsko ; tego u nas dużo na stronie, zalap się na "drugą falę" ;

* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.

Headhunterz
Portret użytkownika Headhunterz
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Bystrzyca Kłodzka

Dołączył: 2012-03-09
Punkty pomocy: 145

Chyba tak zrobię, poczytam od nowa artykuły i może uda mi się ogarnąć.
Właśnie też mam zamiar umówić się z dziewczyną z koncertu, ostatnio chwile popisaliśmy jednak wracają stare nawyki czyli EXCUSY które nie pozwalają mi pozytywnie myśleć.

Tak to ty jesteś zajebisty !

CasaNovy
Portret użytkownika CasaNovy
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2011-01-11
Punkty pomocy: 31

Wylacz się na niepowodzenie, jesteś najlepszy żyj z takim przekonaniem, podstawą pewność siebie inaczej nie masz szans. Tylko nie pomyl z pewności siebie z cwaniactwem, powodzenia brachu, pioneczka!

* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.

Bartek2012
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-10-16
Punkty pomocy: 21

A moze warto tez zastanowic sie nad tym co chcesz osiagnac. Jaki jest Twoj cel w uwodzeniu - jak najwiecej randek, lozko, przelotne zwiazki czy powazniejsza relacja. Jesli chodzi o to ostatnie to czy wiesz jakiej dziewczyny szukasz i jakie wartosci sa dla Ciebie wazne? Jesli nie wiesz do czego dazysz i w ktorym kierunku idziesz to moze byc to powod Twojego zatrzymania sie czy cofania.
pozdrawiam,

Jeśli sądzisz, że potrafisz to masz rację. Jeśli sądzisz, że nie potrafisz również masz rację.

Magon
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 207

Oj tam koledzy pierdolicie smuty Wink

Autorze.
Masz wiedzę, ale brakuje Ci siebie samego, tu jest przyczyna.

Wiedza i znane Ci techniki podrywu nie są spójne z Twoim charakterem/naturą.
Stąd problemy.
Musisz zrozumieć jedno. Książki o podrywaniu nie są panaceum. Są jedynie opisem pewnych zachowań, pewnych zasad relacji interpersonalnych.
Sztuki konwersacji i zachowania nie nauczysz się czytając ST czy artykułów, to jest coś co wykracza daleko poza tzw. wiedzę merytoryczną.
To nabierzesz dopiero w praktyce.
Radziłbym też przestać traktować flirtu poważnie a raczej podejść do tego jako do zabawy - tworzenia relacji.
Im więcej w tym śmiechu i zabawy tym mniej nerwów, stresu i odrzuceń.

----------------------------------------

"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."

kubernator
Portret użytkownika kubernator
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2012-10-11
Punkty pomocy: 40

Po raz kolejny mogę napisać coś co mnie osobiście spotkało. Na początku byłem tak zafascynowany uwodzeniem, że nie mogłem o niczym innym myśleć. Poświęcałem temu naprawdę mnóstwo czasu i energii. Openery w klubach, na ulicach... mnóstwo treningu w terenie... i zdarzyła się taka rzecz, że przez kilka miesięcy nie robiliśmy nic w tym kierunku. Wyjechałem do pracy, trochę odpuściłem i było mi dobrze tak jak jest... następnie po kilku miesiącach, kiedy zrobiło się ciepło ruszyliśmy w miasto. No i poczułem stresik... nie wyszło... raz... drugi... a ja się poczułem tak chujowo ( normalnie bym olał i ruszył do przodu ) dostałem nagłej blokady i było kurwa gorzej, niż w ogóle zaczynałem. Według mnie jak zaczynasz, w tym temacie się rozwijać to amplituda twoich umiejętności rośnie, rośnie doświadczenie się zwiększa, a jak masz przerwę to wskaźnik spada poniżej poziomu startowego. U mnie wyglądało, to tak, że w końcu przestałem podrywać na ulicach i w klubach, a swoją wiedzę wykorzystuje sytuacyjnie. Podchodzę tylko do kobiet, które naprawdę mi się podobają, jednak ostatnio byłem w związku i wydawało mi się, że jest wszystko OK-a a mimo tego spierdoliło się, bo po prostu tak czasami bywa Wink ale nie ma co się łamać, (chociaż wiem, że łatwo to się pisze) jakoś w tym pierdolonym życiu, po pewnym czasie układa się Wink najważniejsze to żeby nie zatracić siebie, inwestować w samodoskonalenie się i cieszenie dobrymi chwilami. Dużo tutaj osób uważa, się za bóg wie jakich rucahczy i podrywaczy, a tak naprawdę jak trafi Cię konkretna strzałą amora... to już koniec;) i żadne techniki nie pomagają... po za tym znam takich nawet z PUA Wink jak słyszę kuuurwa stary ta laska jest naprawdę inna !? to maluje mi się uśmiech na twarzy Wink pzdr