Krótka piłka: poznałem dziewczynę, przegadaliśmy masę czasu (również w nocy), powiedziała w moją stronę rzeczy typu jesteś inteligentny, życiowy itp. Mówiła o swoich wcześniejszych związkach, o facetach. Myślałem że coś więcej z tego będzie, ale zaczęła mnie traktować jak zwykłego kumpla. Co zrobić żeby przejść z nią na wyższy ,,stopień wtajemniczenia''?
"przegadaliśmy masę czasu (również w nocy), powiedziała w moją stronę rzeczy typu jesteś inteligentny, życiowy itp. Mówiła o swoich wcześniejszych związkach, o facetach." - z tego co tu piszesz to stajesz się/jesteś jej przyjacielem czyli nici z zamoczenia
Więcej emocji mniej gadania i nie daj sie traktować jak jej koleżanka bo nic z tego nie będzie.
Na przyszłość:Dąż do KC i seksu a później jakoś pójdzie z górki.
HAVE HUN !
_Alvaro_
EDIT: Zajrzyj do działu PODSTAWY i przeczytaj te kilka artykułów bo ewidentnie brak ci podstaw.
Prowadzę stronę z historiami nieudanych randek. Ciekawy opowieści? A może sam chciałbyś się czymś podzielić? Zapraszam - http://NieudanaRandka.pl/
Poczytaj tematy blogi, wszystko jest napisane
Ciężko jest lekko żyć...
http://www.podrywaj.org/node/120
"Każda sekunda rozmowy z jakąkolwiek osobą na tym świecie zwiększa twoje umiejętności! Każda sekunda rozmowy z dziewczyną, którą jesteś zainteresowany, jeszcze bardziej zwiększa twoje umiejętności."
by Fergand.
Podstawy, podstawy, podstawy...
Popatrz na to tak :
Jeżeli zaczęła Cię traktować jak koleżankę z fiutem to DLACZEGO?!?! I tu nasuwa się jedyna możliwa odpowiedź, a mianowicie NIC NIE ZROBIŁEŚ ŻEBY BYŁO INACZEJ.
Trzeba było dążyć do KC, dawać jej jasne sygnały że to coś więcej jak "chodź ze mną do KFC na frytki". Powinieneś ją pocałować bo nawet jakby się nie udało to na kolegę byś nie wyszedł tylko na gościa co chce czegoś więcej od niej. Chodzi tu o sygnały jakie jej przekazałeś, a raczej ich brak w Twoim przypadku.
Osobiście wyznaję zasadę 3spotkań (już kiedyś wspominałem) jak nic po max. 3 spotkaniach więcej nie będzie to NEEEEEXT, rób to samo a będą widziały że chcesz czegoś więcej od nich i nie będą Ci wyjeżdżały z tekstem o koledze.
Zamiast rozmawiać z nią tyle czasu trzeba było dotykać, całować. Rozmawiać to ona może z koleżankami, i właśnie stałeś się tą "koleżanką" przez właśnie rozmowę. Podstawy poczytaj.
Szczerze to sam zacząłeś traktować ją jak koleżanką, więc nie dziwota, że ona tak samo traktuje Ciebie.
I potem się dziwicie że ciężko rozpoznać czy kolega chce coś więcej.. Bo chcą a zachowują się jak koleżanki i potem im cięzko z tej roli wyjść nagle
Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.
Jak byś poznała takich facetów jak my to uwierz mi nie balibyśmy się zrobić pierwszego kroku, kolejnego też nie
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Same się już powoli zaczynają rzucać na szyję, całować i błagać o sex ;d
ale wy to rodzynki
Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.
Na długo zanim poznałem tą stronę, jak jeszcze nie znałem zasad, nie byłem pewny siebie i myślałem że lasce trza mówić kocham cię co 5 minut. Też brałem się od razu do dzieła, jakaś taka moja natura jest
lubię uderzać od razu, bez jakiś podchodów 
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Zacznij ja podrywać kino,eye contact,dwuznaczności,P&P itp...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"