Witam mam pytanie,jestem z kobieta juz dlugo bo rok i 8 mc. Ten zwiazek ma jakas przyszlosc,tylko teraz musze troche wrocicdo tego co bylo na poczatku,tzn do bycia bad boyem. Pytanie jak to zastosowac,zeby ona sie nie wzruszala-ze ja olewam ze mam ja w dupie itp,to pytanie jest z tad gdyz nie wiem ,bo nigdy nie mialem takiej sytuacji. Wiem co powininem robic,ale po tak dlugim zwiazku to chyba (te nasze reguly) trzeba wprowadzic troche inaczej .Pytanie jak
Tjaa, nie ma nic przyjemniejszego niz piknik w srodku jesieni...
Daj jej kwiatka, ale nie takiego zwyklego. Doklej sobie na pennym platki rozy i spryskaj perfumami. Zdziwi sie, ale potem bedzie chciala wachac i bawic sie takim kwiatkiem!
PS: Nie ma nic lepszego, niz swieza kawa jesienna pora w jakiejs przyjemnej kawiarence, uwierz mi.
mrozy ida, mgly sa a ty piknik? no way.
tak jak sun napisal, spacerek + klimatyczna kawiarenka.
Zasady portalu
Zapisz się na jakieś sztuki walki, czy coś.
chodze na silke-robie mase wiec na razie nie bede trenowal.
Ale nie mam innego pomyslu. Nie che byc kurwa taki jak mowi ta strona-wobec niej. bo chce byc kurwa szczery-tak wiem oznaka pieska i dlatego stracilem nad tym kontrole . i chyba wroce do udawania kogos kim wobec niej nie chce byc,zycie
jesteś bad boyem?
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."