Witam. 3 tygodnie temu wybralem sie z kumplem do klubu( odbywal sie tam wieczór panieński pewnej laski na ktorym byly kolezanki tegoz kumpla). Poznalem tam 2 siostry, z czego jedna (mój cel) dosyc porzadnie zawróciła mi w głowie. Wszystko byloby fantastycznie gdyby nie to ze druga chce krecic ze mną, a mój cel ma chłopaka, chociaż nim az tak sie nieprzejmuje. Od celu nie wziąłem numeru ale strasznie dobrze nam sie rozmawiało.Tydzien temu zostalem zaproszony na domowke na ktorej byly One obecne obydwie.Moj cel byl bez chlopaka (juz plus) i zachowywała sie w stosunku do mnie BARDZO pozytywnie, natomiast jej siostra nic.Obydwie o mnie rozmawiały.jestem pewny. Teraz jestem na etapie kminienia numeru telefonu do wiadomo kogo. Jak powinienem w to zagrac by najlepiej wyszło?
Chetnie poslucham bardziej doswiadczonych graczy.peace.
Masz dwie opcje...
1.Przez siostrę...robisz u niej social i nabijasz pkt u targetu plus będzie cie przy nim chwaliła itp(ale spotykasz się i podrywasz wtedy głownie z siostrę i starasz sie o obecność targetu,lecz uważaj żeby siostra nie pomyślała ze robisz to dla targetu)...no i potem zazdrość itp...ale jest ryzyko ze target zamiast cie podrywać odpuścić cie dla siostry szczególnie ze ma chłopaka...
2.Olać siostrę i podbijasz podrywasz bezpośrednio target umawiając się z nią...a siostrę używasz do podbijania sociala tylko jak będzie akurat na jakiejś imprezie...problem ze będziesz musiał ,,walczyć" z jej uczuciem do chłopaka...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Po co podbijac do laski, ktora ma chlopaka?
Nie rozumiem tego. Jest tyle fajnych, wolnych lasek, po co komus wpierniczac sie w zwiazek...
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
tylko widzisz, w sprawach sercowych kierujemy sie głosem kutasa, a nie czyimś szczęściem
Powiedz zyciu TAK !!!
dosyc porzadnie zawróciła mi w głowie.
czym zawróciła? dupą? cyckami? bo chyba nie zdążyłeś jej poznać przez cały wieczór nie?
Wszystko byloby fantastycznie gdyby nie to ze druga chce krecic ze mną
a co Ci druga przeszkadza? to, że ona chce to JEJ problem nie Twój
, a mój cel ma chłopaka, chociaż nim az tak sie nieprzejmuje.
skąd do kurwy nędzy pewność, że nie przejmuje się?
Od celu nie wziąłem numeru ale strasznie dobrze nam sie rozmawiało.
i co z tego? może TYLKO dobrze się ROZMAWIAŁO - to nie musi do czegoś prowadzić prawda?
Tydzien temu zostalem zaproszony na domowke na ktorej byly One obecne obydwie.Moj cel byl bez chlopaka (juz plus)
może chłopak nie mógł? może praca? może odległość? nie rozumiem czemu jego brak to plus skoro ona jest z nim a nie z Tobą?
i zachowywała sie w stosunku do mnie BARDZO pozytywnie,
też mam laskę i też zachowuję się pozytywnie wobec ludzi mi serdecznych
Obydwie o mnie rozmawiały.jestem pewny.
co z tego? i znowu skąd pewność?
Teraz jestem na etapie kminienia numeru telefonu do wiadomo kogo. Jak powinienem w to zagrac by najlepiej wyszło?
chuja Ci wyjdzie skoro jesteś na etapie nadinterpretacji zachowań ludzkich, a nie masz jaj zagadać o numer. I nadal jesteś pewny, że o Tobie gadały
Zasady portalu
Dalszy ciąg sytuacji : z przeprowadzenia małego rozpoznania dowiedziałem sie chłopak targetu jest z nią nie całe 8 miechów i jakoś specjalnie dobrze miedzy nimi niejest.zagadałem do kumpla zeby przekminił numer, ale chlopaczyna troche niepomyslal i napisał do siostry cos w stylu : siema, chce nr do twojej siory, zapytaj sie jej czy da. napisała ze nie da. obawiam sie ze wyszło tak jakbym chciał zwrocic uwage siostry a nie targetu i urzadzal sobie jakis glupi test a tak niejest. co sądzicie? dzieki za wpisy. pzdr.
Jak chcesz jej numer to sam po niego idź i go załatw jak facet,a najlepiej się z nią umów przy okazji na przechadzkę...a co do kumpla to wiesz póki nie powiedział dla kogo po co etc to ,,poszło na jego konto" i nie musisz się tym przejmować...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Heh, sek w tym ze powiedział. Ale cóż. Postaram się niedługo o jakieś (przypadkowe) spotkanie. Zagadam jak facet a nie się bd czail jak w liceum. Dzięki za przypomnienie o pewnych ważnych rzeczach. Heh. Bóg Zapłać .
zagadałem do kumpla zeby przekminił numer
Japierdole kurwa...
"Strach" to tylko rzeczownik
zalatwienie o targetu osobiscie nr ma swoje plusy. nie dalbym tej przyjemnosci sobie przez kogos odebrac. ta adrenalia, a jesli Ci da to znaczy, ze nie jestes skreslony. musialaby byc glupia, zeby dac przez kumpla. to, ze tak zaltawiales nr po tym jak rzekomo wam sie dobrze rozmawialo skresla Cie. nic z tego nie bedzie.
ja nie mam nic przeciwko wpieprzaniu sie w jakies zwiazki, bo pojawienie sie kogos, kto jest zainteresowany jedna ze stron wszystko przyspiesza(chodzi mi o rozpad) lub umacnia wartosciowy i rokujacy na wiecej niz kilka/nascie tygodni zwiazek.
rydzykant