A więc spotykałem się z dziewczyną, która była z chłopakiem 2lata i zerwała z nim przeze mnie no ale niestety nie czuła się z tym dobrze nie była szczęśliwa i dzisiaj się spotkała z chłopakiem i wrócili do siebie. Nie rozumiem tego jakim ten chłopak jest pizdą, że mimo tego, że nie dowiedział się od niej o tej zdradzie tylko od kolegów potrafił jej wybaczyć ale mniejsza z tym. Większą pizdą ja się stałem bo zamiast słuchać tutaj wszystkich to wolałem dążyć do tego aby z nią być..o Chujowo się zachowałem lecz dużych starań do tego nie przykładałem. Podjechała niedawno do mnie pod dom i zaczęła o tym mówić jak wróciła do swojego chłopaczka i jest jej bardzo przykro, że zrobiła mi nadzieję i tak zjebała no ale mimo tego cały czas miałem uśmiech na twarzy powiedziałem, że nie będę miał czasu teraz się z nią spotykać, wyszedłem z samochodu i tyle. No ale jakby nie było zjebałem w chuj. Człowiek uczy się na błędach!
jak się kocha to można wybaczyć nawet zdrade, nie koniecznie ten jej chlopak musi być pizdą bo jej wybaczyl, więc nie mów tak brzydko o kimś kogo nie znasz...
no i wlasnie jesteś przykladem tego, że czlowiek uczy się na wlasnych bledach - nas mialeś w dupie i robileś po swojemu, więc na przyszlość będziesz wiedzial co źle zrobileś i raczej drugi raz już tego samego nie zrobisz..
To jej strata, Ty już ją olej, nie pisz, nie dzwoń itp, zajmij się sobą i zacznij wyrywać wolne laski
dobrze jej powiedzialeś i dobrze zrobileś, nie pokazaleś że jesteś pizdą..
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**
Wiem, wiem zjebałem strasznie... Ale trochę mi ciężko pojąć to, że chłopak będąc przez miesiąc robiony przez nią w chuja od tak jej po prostu wybaczył. Te kobiety...
Ejjjj! Ty sam siebie w chuja robiłeś! Przyznaj się lepiej i zrób rachunek sumienia.
Widziałeś jej zachowanie, chyba domyślałeś się że było nie w porządku?!
"Ale trochę mi ciężko pojąć to, że chłopak będąc przez miesiąc robiony przez nią w chuja ..."
Ja gdybym się dowiedział o czymś takim to od razu bym spierdalał.
Wiesz, bez obrazy Stary, ale nie pojmuje gdzie Ty miałeś mózg.
Ciężka praca. Indywidualne zasady. Nieustający rozwój.
Po prostu to była kobieta na maxa niezdecydowana, raz mówiła tak, a raz inaczej. Pierw, że się chujowo czuję z tym, że zerwała z chłopakiem a potem kilka dni później z nią jestem i tak się poczuła szczęśliwie, że powiedziała mi "kocham Cię" tłumaczyła się, że to niby przypadkowo ale mniejsza z tym. Chuj wie co ta kobieta ma w głowie.
ciężko Ci pojąć..
tak jak napisalem albo ją serio kochal, albo po prostu to jakiś totalny lamus i jest uzależniony od swojej Pani i ciężko mu znaleźć inną, to woli wrócić do sprawdzonego terytorium.. 

stary, nie ma co rozkminiać i tlumaczyć, ten temat jest zbyteczny.. olać to, nie ta to inna..
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**
W sumie racja, lecz pora dostać też nauczkę od kolegów z forum. Bo nie zawsze zdarza się niby taka zajebista okazja do tego aby poderwać dziewczynę a potem taka niespodzianka; )
No i wielkie cos ze stałes sie pizdą wszscy tutaj byli kiedys pizdami a teraz sa pożądnymi facetami którzy wiedzą czego chcą i jak postępowac z kobietami, pierdol roztrząsanie swoich błędów zajmij się lepiej wyciąganiem wniosków
Pierwszy krok do rozwiązania problemu to jego zauważenie. Teraz do przodu ważne aby nie pozostawić tak tego i dalej się rozwijać! Jestem w podobnej sytuacji więc wiem jakie to ważne. PozdrO!
Każda wielka podróż zaczyna się od małego kroku.
Nie martw sie o tego jej chłopaka "że jest pizdą". Pewnie za niedługo też do nas trafi