Panowie jak w temacie. Jak podchodzić do tekstów w stylu "kocham ciebie", "bardzo ciebie lubię", " i tak się ożenimy" od przyjaciółki którą naprawdę długo znamy? Zastanawia mnie to.Często piszemy i naprawdę dużo o sobie wiemy. Nigdy nie podchodziłem do niej jak do obiektu seksualnego. Więc pytanie do doświadczonych. Jak rozumieć jej teksty?
Może czas zacząć ?:]
Pić, pierdol*ć, nie żałować!
Albo się droczy, albo jej się podobasz. Proste;p
Droczenie się kobiety z facetem raczej świadczy o jej zainteresowaniu
@RED jeśli myślisz o niej tylko jako o obiekcie seksualnym (SEX FRIEND czy jakoś tak
) to poprzez rozmowę na temat seksu bez zobowiązań spróbuj wybadać to czy byłaby zainteresowana. Jeśli miałaby jakieś opory, to możesz ją delikatnie przekonać, że to nic złego, bo przecież każdy ma taką potrzebę, a lepiej kochać się z kimś bliskim niż z nowozapoznanym facetem/laską na dyskotece.
To że długo się znacie i wiele o sobie wiecie powinno zadziałać na nią pozytywnie
Nie próbowałbym raczej doprowadzać do seksu z przyjaciółką nie znając jej dokładnych intencji wobec mnie. Konkretnie czy chce związku, czy tylko seksu.
Ale to tylko moje zdanie
Powodzenia
Szczerze, jeśli nie myślałeś o niej to lepiej nie próbuj, szkoda przyjaźni... Kobiet jest wiele.
Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz, wejdź na podrywaj.org i zmieniaj się.
Gowno prawda wcale sie jjej nie podobasz ..
Przyjaciolki wiecznie tak mowia , kochm Cie , bedziemy miec razem dzieci ..
A wyskocz jej z tekstem ze ty bierzesz to wszytko na powaznie to ona zaraz Cie ostudzi , i powie ze nie mowila na serio i zebys nie bral tego na powaznie to zarty..
A ty sie spinasz , one traktuja to jako wypelnienie nie ma komu mowic to mowi tobie ,
Kobieta potrzebuje 3 mezczyzn .
PRZYJACIELA (KTory ja pocieszy , wesprze , wyslucha)
KOCHANKA (KTory ja dobrze zerznie , zapewni przygody seksualne , dostarczy adrenaliny)
MMEZA ( Ktory bedzie na nia robil , zapewnial jej dobrobyt i dostatek, przynosil pieniadze , i dbal zeby miala w dupe Cieplo)
SZtuka to byc takim facetem 3 w 1 ,.
Wiec odrazu Ci mowie nie zwracaj na to uwagi bo to nic nie znacza te powiedzonka .
Zande to nie sa testy , ani oznaki zainteresowania , . To tylko gadanie glupie.
JAk to przyjacilka do przyjaciela .
Tyle na ten temat...
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................
Czarny moze Ty miales taka przyjaciolke i teraz odradzasz koledze.?
.. Kiedys tez Mialem taak przyjaciolke, ktora tak mowila. Znalismy sie dlugo, powiedzialem w koncu ze zaczne to brac na powaznie, a co Ona zrobiła.? Zawstydziła się i się przytuliła!!
Kobiety mimo tego że są Takie same różnią się! Może po prostu ze względu że tak długo się znacie nie ma odwagi nic Ci takiego powiedzieć.?
Tak nakrecaj chlopaka na nia jeszcze bardziej .
Niech sie zaduzy a potem obije sie o rzeczywistosc ..
Zreszta nie jeden moze to potwierdzic.....
Nawiasem mowiac gdybym nie mial doswiadczenia w tym temacie to bym sie nie wypowiadal..
Pozatym ja radze a nie nakazuje mu ze ma to zrobic , bo jesli nie to go zabije .
To jego zycie , i zrobi co zeche , ale doswiadczenie i zbyt dlugie siedzenie w tej ramie nauczylo mnie bardzo duzo .
Wiec jesli teoria to jedyne twoje argumenty to kiepsko.
A i odniose sie do tego co powiedziales .
Tak Sherlock kazda kobieta jest inna ale 99% przypadkow konczy sie tak jak ja to opisalem , ...
Zreszta zawsze znajdzie sie ktos kto powie zebys byl bo uda sie mu , i ci przeciwni ..
Tylko ci co naprawde w tym siedza i mieli z tym doczynienia pare razy to wiedza na czym to polega ..
Najlepiej niech kazdy uczy sie na wlasnych bledach , bo tylko wtedy mozna sie czegos nauczyc .
I tym oto akcentem koncze moja wypowiedz . pzdr
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................
z doświadczenia lepiej nie zaczynaj. Stracisz tylko przyjaciółkę. Dla niej to nic wielkiego, ona traktuje to jako droczenie, a Ty wcale jej się nie podobasz jako materiał na chłopaka.
"My faceci robimy wszystko dla kobiet, a kobiety robią wszystko dla samych siebie" - Cezary Pazura
Ja do swojego przyjaciela nie mówię że go kocham. Mimo że istnieje w tej znajomości wiele cech mocnych i ta relacja jest trwała. I mimo że uważam go za bardzo atrakcyjnego faceta i fizycznie i psychicznie.
Tak samo nie pamiętam zwrotu " Lubię Cię" to chyba oczywiste. Nie przyjaznilibysmy się z kimś do kogo nie czujemy sympatii i pozytywow.
Hmm i jakoś o ślubie, dzieciach też nie rozmawiamy bo nie widzimy takiej potrzeby. Ale może dlatego że nie jesteśmy już nastolatkami i że każdy z nas randkuje i z kims sie innym spotyka.
Przyjazn wyraża się raczej w gestach, pomocy i zainteresowaniu, życzliwości, wsparciu psychicznym.
Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.