Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Komplementy od przyjaciółki.

12 posts / 0 new
Ostatni
RED
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wałcz

Dołączył: 2012-08-16
Punkty pomocy: 42
Komplementy od przyjaciółki.

Panowie jak w temacie. Jak podchodzić do tekstów w stylu "kocham ciebie", "bardzo ciebie lubię", " i tak się ożenimy" od przyjaciółki którą naprawdę długo znamy? Zastanawia mnie to.Często piszemy i naprawdę dużo o sobie wiemy. Nigdy nie podchodziłem do niej jak do obiektu seksualnego. Więc pytanie do doświadczonych. Jak rozumieć jej teksty?

Nie ma takiej rury na świecie, której nie można odetkać
by Jerzy Stuhr

skil
Portret użytkownika skil
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-24
Punkty pomocy: 104

Może czas zacząć ?:]

Pić, pierdol*ć, nie żałować!

sliti666
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 2X
Miejscowość: Leszno

Dołączył: 2011-05-31
Punkty pomocy: 342

Albo się droczy, albo jej się podobasz. Proste;p

marccin
Portret użytkownika marccin
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2011-12-28
Punkty pomocy: 149

Droczenie się kobiety z facetem raczej świadczy o jej zainteresowaniu Wink

@RED jeśli myślisz o niej tylko jako o obiekcie seksualnym (SEX FRIEND czy jakoś tak Smile ) to poprzez rozmowę na temat seksu bez zobowiązań spróbuj wybadać to czy byłaby zainteresowana. Jeśli miałaby jakieś opory, to możesz ją delikatnie przekonać, że to nic złego, bo przecież każdy ma taką potrzebę, a lepiej kochać się z kimś bliskim niż z nowozapoznanym facetem/laską na dyskotece. Wink

To że długo się znacie i wiele o sobie wiecie powinno zadziałać na nią pozytywnie Wink

Nie próbowałbym raczej doprowadzać do seksu z przyjaciółką nie znając jej dokładnych intencji wobec mnie. Konkretnie czy chce związku, czy tylko seksu.

Ale to tylko moje zdanie Smile

Powodzenia

Purple Wizard
Portret użytkownika Purple Wizard
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2011-05-03
Punkty pomocy: 23

Szczerze, jeśli nie myślałeś o niej to lepiej nie próbuj, szkoda przyjaźni... Kobiet jest wiele.

Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz, wejdź na podrywaj.org i zmieniaj się.

Czarny22
Portret użytkownika Czarny22
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Gdzies tam gdzie nie dotarl nikt:) CZYLI CZARNA DZIURA:D

Dołączył: 2011-06-17
Punkty pomocy: 282

Gowno prawda wcale sie jjej nie podobasz ..

Przyjaciolki wiecznie tak mowia , kochm Cie , bedziemy miec razem dzieci ..

A wyskocz jej z tekstem ze ty bierzesz to wszytko na powaznie to ona zaraz Cie ostudzi , i powie ze nie mowila na serio i zebys nie bral tego na powaznie to zarty..

A ty sie spinasz , one traktuja to jako wypelnienie nie ma komu mowic to mowi tobie ,
Kobieta potrzebuje 3 mezczyzn .

PRZYJACIELA (KTory ja pocieszy , wesprze , wyslucha)
KOCHANKA (KTory ja dobrze zerznie , zapewni przygody seksualne , dostarczy adrenaliny)
MMEZA ( Ktory bedzie na nia robil , zapewnial jej dobrobyt i dostatek, przynosil pieniadze , i dbal zeby miala w dupe Cieplo)

SZtuka to byc takim facetem 3 w 1 ,.

Wiec odrazu Ci mowie nie zwracaj na to uwagi bo to nic nie znacza te powiedzonka .
Zande to nie sa testy , ani oznaki zainteresowania , . To tylko gadanie glupie.
JAk to przyjacilka do przyjaciela .
Tyle na ten temat...

................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................

Sherlock
Portret użytkownika Sherlock
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Zdzieszowice

Dołączył: 2012-09-06
Punkty pomocy: 18

Czarny moze Ty miales taka przyjaciolke i teraz odradzasz koledze.?Wink.. Kiedys tez Mialem taak przyjaciolke, ktora tak mowila. Znalismy sie dlugo, powiedzialem w koncu ze zaczne to brac na powaznie, a co Ona zrobiła.? Zawstydziła się i się przytuliła!!

Kobiety mimo tego że są Takie same różnią się! Może po prostu ze względu że tak długo się znacie nie ma odwagi nic Ci takiego powiedzieć.?

Czarny22
Portret użytkownika Czarny22
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Gdzies tam gdzie nie dotarl nikt:) CZYLI CZARNA DZIURA:D

Dołączył: 2011-06-17
Punkty pomocy: 282

Tak nakrecaj chlopaka na nia jeszcze bardziej .
Niech sie zaduzy a potem obije sie o rzeczywistosc ..
Zreszta nie jeden moze to potwierdzic.....

Nawiasem mowiac gdybym nie mial doswiadczenia w tym temacie to bym sie nie wypowiadal..

Pozatym ja radze a nie nakazuje mu ze ma to zrobic , bo jesli nie to go zabije .
To jego zycie , i zrobi co zeche , ale doswiadczenie i zbyt dlugie siedzenie w tej ramie nauczylo mnie bardzo duzo .

Wiec jesli teoria to jedyne twoje argumenty to kiepsko.
A i odniose sie do tego co powiedziales .

Tak Sherlock kazda kobieta jest inna ale 99% przypadkow konczy sie tak jak ja to opisalem , ...

Zreszta zawsze znajdzie sie ktos kto powie zebys byl bo uda sie mu , i ci przeciwni ..
Tylko ci co naprawde w tym siedza i mieli z tym doczynienia pare razy to wiedza na czym to polega ..

Najlepiej niech kazdy uczy sie na wlasnych bledach , bo tylko wtedy mozna sie czegos nauczyc .

I tym oto akcentem koncze moja wypowiedz . pzdr

................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................

Andrix
Portret użytkownika Andrix
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Żary

Dołączył: 2011-08-16
Punkty pomocy: 136

z doświadczenia lepiej nie zaczynaj. Stracisz tylko przyjaciółkę. Dla niej to nic wielkiego, ona traktuje to jako droczenie, a Ty wcale jej się nie podobasz jako materiał na chłopaka.

"My faceci robimy wszystko dla kobiet, a kobiety robią wszystko dla samych siebie" - Cezary Pazura

VanityFair
Portret użytkownika VanityFair
Nieobecny
Wiek: ?
Miejscowość: ?

Dołączył: 2012-07-14
Punkty pomocy: 555

Ja do swojego przyjaciela nie mówię że go kocham. Mimo że istnieje w tej znajomości wiele cech mocnych i ta relacja jest trwała. I mimo że uważam go za bardzo atrakcyjnego faceta i fizycznie i psychicznie.
Tak samo nie pamiętam zwrotu " Lubię Cię" to chyba oczywiste. Nie przyjaznilibysmy się z kimś do kogo nie czujemy sympatii i pozytywow.
Hmm i jakoś o ślubie, dzieciach też nie rozmawiamy bo nie widzimy takiej potrzeby. Ale może dlatego że nie jesteśmy już nastolatkami i że każdy z nas randkuje i z kims sie innym spotyka.

Przyjazn wyraża się raczej w gestach, pomocy i zainteresowaniu, życzliwości, wsparciu psychicznym.

Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.