Witam, mój problem jest dość skomplikowany. Otóż 5 lat temu, kiedy jeszcze nie miałem większego pojęcia jak podrywa się dziewczyny, miałem okazję być na imprezie, na której to udało mi się poderwać bardzo ładną pannę, tyle tylko że wtedy była pijana, a kiedy na drugi dzień wytrzeźwiała, to w delikatny ale stanowczy sposób dała mi kosza. Po kilku miesiącach sama do mnie napisała i zaproponowała spotkanie. Na spotkaniu opowiadała że ma nadal chłopaka,ale ma tam z nim jakieś problemy. Zaczęliśmy spotykać się częściej i na jednym spotkaniu doszło między nami do pocałunku i kiedy dowiedziałem się że zerwała z tym chłopakiem spotkaliśmy się tego samego dnia i chociaż ja nie zaczęłam tej rozmowy to panna powiedziała " że przykro jej że robiła mi nadzieję i że nigdy nie będziemy razem". To były ostatnie słowa jakie do mnie wypowiedziała, obraziłem się wyszedłem i nie widziałem jej przez 5 lat....aż do poniedziałku. Miałem ją cały czas w znajomych na Fb, a że kolega szukała hostess, a ona nią jest to załatwiłem jej tą fuchę, no i przy okazji pomyślałem że odwiedzę ją w miejscu pracy i zobaczę co słychać. Myślałem że pogadamy sobie po prostu jak starzy znajomi, ale jak tylko ją zobaczyłem, odżyło we mnie wszystko to co było 5 lat temu, panna wypiękniała wręcz od tego czasu, super mi się z nią rozmawia. No i tu jest mój problem. Wchodzić 2 razy do tej samej rzeki? Narażać się na 3 kosz od tej samej panny? Są jakieś szansę na to żeby to jeszcze jakoś zmienić na moją korzyść? Dodam tylko że nie ma chłopaka jest wolna i wstępnie umówiliśmy się na piwo:)
Bariery masz tylko w mózgu . jeśli masz ochotę to działaj i nie popełniaj tych samych błędów.
Pozdr.
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
"Narażać się na 3 kosz od tej samej panny?"
No weź słowo narażać się jest zbędne ... Po prostu masz ochotę znowu coś z nią zdziałać to działaj. Potraktuj to jako zwykły "trening"
Nie podchodź do tego emocjonalnie.
" Wchodzić 2 razy do tej samej rzeki?"
Hmm... z tego co opisałeś to dała Ci kosza to nie wszedłeś do tej rzeki, a raczej zamoczyłeś stopę
Jeśli umówiliście sie na piwo to albo ją jakoś znów zainteresowałeś (np zastanawia sie kim jesteś obecnie, że załatwiłeś dla niej pracę) albo z czystej wdzięczności. Ale pomijając to masz szansę cos ugrać moim zdaniem.
Stary brama otwarta! 5 lat to w chuj czasu. Lewa strona i do przodu