Siemanko,
Ostatnio wyczaiłem w LO nowego targeta, problem wlasnie polega na tym ze chodzimy do jednej szkoły więc spalone podejście może się skończyć nie najlepiej 
Zastanawia mnie poprostu czy mam ułatwioną drogę czy wręcz odwrotnie? Laska jest co prawda z mlodsza o rok, ale na facebooku z tego co widzialem na koncie kolegi, co chwile lajkuje jakies profile o milości, albo zamieszcza cytaty z chuj wie skąd o.O
Ciekaw jestem czy taki target jest otwarty na openery czy raczej ogląda sie za kimś szczegolnym?
Pozdro.
wiesz co, ja też jestem ciekawy, jak nie podejdziesz to się nie przekonasz :]
Pić, pierdol*ć, nie żałować!
Zagadaj, poznaj, dowiedz się. Ale lepiej indirectem, bezpieczniej w razie nieudanego podejścia.
A i facebookami i zamieszczanymi tam rzeczami nie ma co się przejmować - jak wywrzesz dobre wrażenie to reszta zejdzie na dalszy plan.
Social w szkole jest bardzo ważny
"Pantha Rei"
Właśnie chce zrobić dobre wrażenie i wywalić directem ;]
like a boss...
Direct jest dobry na ulicy, w klubie.
Musisz zastosować indirect, masz przecież mnóstwo czasu, najpierw pokaż jej że istniejesz.
Ogólnie za dużo myślisz, patrysz na fb szukając jaki może mieć charakter czy Cie odrzuci. Sprawa jest prosta nie podejdziesz nie będziesz wiedzieć.
Pisz jak tam Ci poszło
"Strach" to tylko rzeczownik
Za duzo rozkminy za mało działania, z takimi laskami nie mam za dobrych wspomnień, 16-17 czasem nawet więcej lat to taki przejebany okres w zyciu dziewczyn ze one same nie wiedza czego w zyciu chca, jednego dnia rzuci Ci sie w ramiona a drugiego uslyszysz ze nie jest gotowa
Wiec dzialaj ostroznie ale skutecznie.
"Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą"
czyli ogólnie wg. Was zagranie w stylu podobasz mi się, chce cię poznać odpada?
A tak swoją drogą nie uważacie że wtedy pod wplywem bomby emocjonalnej, laska sie zauroczy po pewnym czasie? - Bo przeciez bedziemy sie mijać na korytarzu często.
like a boss...
To że sie bedziecie mijac na korytarzu nic nie znaczy, najpierw ja poznaj, jesli ja dobrze otworzysz i zainteresujesz soba to zaproponujesz spotkanie, moze byc pod pretekstem doradzenia jakiegos upominku czy coś, poznacie sie lepiej i zobaczysz co dalej.
"Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą"
Durex z ciekawości spojrzałem ile masz lat- tak jak myślałem. pomyśl coś zanim napiszesz, zakocha sie przez to że bd sie mijać na kortarzu???
Zastanawiaj się dalej aż w końcu z konta kolegi zobaczysz, że zmieniła swój status a w szkole zacznie bujać się koło jakiegoś ziomka... Wtedy masz deprechę murowaną bo zamiast ruszyć dupsko i nie zastanawiać się jaka jest wolałeś myśleć i myśleć i myśleć... a ktoś podejście wykonał za ciebie.
Mało motywujące czy chcesz jeszcze?
Założenie masz jedno, debila z siebie nie zrobić... takie to trudne chyba nie jest co? Dalej poleci z górki, to tylko poznanie dziewczyny - wyluzuj.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Odradzamy, bo jezeli nie ma on silnego sociala w szkole, a laska jest wredna to moze mu zrobic nie maly syf.
Miej jaja i podbijaj do niej. Ja zawsze podbijam directem. Wiem od razu na czym stoje, ale jak kto woli. Powodzenia
"Durex z ciekawości spojrzałem ile masz lat- tak jak myślałem. pomyśl coś zanim napiszesz, zakocha sie przez to że bd sie mijać na kortarzu??? "
no a jak, skoro wcześniej wyjebalem directem, to przy każdym minięciu będzie ''o to ten'' i raczej wątpie aby przeszla ku temu obojętnie... z biegiem czasu. Po za tym umysl jest nastawiony aby na siłe szukać cech atrakcyjnych u osób które dały nam oznaki zainteresowania - reszta roboty to już ego i charakter targeta ;p
A co do zrobienia siary, to aż taka wredna chyba nie jest, przynajmniej nie wygląda, ale bardziej się boje bycia sławnym wśród tych małolat.
A co do directa to kleje sie tak do niego, bo chce wlasnie dowiedziec sie na czyms stoje i mam dziwne przekonania ze tym sposobem pokaze jej jaja co napewno wplynie korzystnie.
Zobaczymy, o ile temat przetrwa to Wam opowiem
Pozdrawiam.
like a boss...
Obawiam się, że lajkowanie przez pannę postów o miłości na fejsbuniu chuja może powiedzieć nam o tym, czy jest ona otwarta na openery, czy też nie. Na takiej samej zasadzie mógłbyś przeprowadzić wnioskowanie, czy to, że zapieprza po szkole w różowych trampkach oznacza, że jest przedstawicielką mniejszości żydowskiej w Portugalii, tudzież, jeśli podrapała się prawą ręką w lewe ucho, to oznacza, że ma ochotę na dziki seks na środku szkolnego korytarza.
Generalnie powinieneś dojść do takiego wniosku: Jeśli nie spróbujesz, to się nie przekonasz i być może jakiś inny, mniej wydygany chłoptaś ze szkoły nie będzie miał takich rozkmin i dylematów, w wyniku czego zaprosi ją jutro na oranżadę po szkole, a pojutrze będzie testował miękkość materaca na jej łóżku. Ty w tym samym momencie będziesz z konta kolegi obczajał dalej, jak panna lajkuje jakieś sweetaśne posty i rwał sobie włosy z głowy, czy aby na pewno to oznacza, że rzeczona panienka jest w tym momencie z pewnością gotowa na Twój nieziemsko zajebisty, directowy otwieracz. W końcu i tak się na niego nie zdecydujesz, bo przecież "co ona sobie o Tobie pomyśli", chociaż i tak nie znasz panny, to jej zdanie na Twój temat obejdzie Cię tak bardzo, że będziesz zbyt sparaliżowany, aby wystosować do panny przygotowany wcześniej, wyrafinowany tekst. Panie, wóz, albo przewóz, albo nie zawracaj sobie i nam przy okazji głowy, bo od myślenia jeszcze samo się nic nie zrobiło. Szanse masz 50 na 50, przy odrobinie sprzyjających okoliczności, w postaci chociażby chłodnego spojrzenia na sprawę i nie dopieprzenia na starcie do pieca, szanse mogą jeszcze wzrosnąć. Tyle tylko, że nie możesz się wcześniej dać poznać jej w szkole, jako psychopatyczny koleś, który na każdej przerwie przewierca ją na wylot swoim przenikliwym spojrzeniem, aby poznać jej wnętrze, niczym kuba rozpruwacz.
Także do dzieła i nie myśl, co by było, gdyby było, bo wyobraźnię może i masz dosyć bujną, ale nie ma sensu żyć halucynacjami, bo jednak realne doznania mogą przynieść o wiele więcej przyjemności.
"Don't trust the smile, trust the actions"
no puenta akurat Ci wyszła
Dzięki i pozdrawiam.
like a boss...
Ja to widzę tak
-Stary ty chcesz Jej zaimponować i żeby było dobrze stawiasz Ja w roli nagrody a nie siebie, a kto jest nagroda...who is the Best...
jeśli już to się nie stało...to zaczyna Ci strasznie zależeć- uświadom to sobie
Takie zdarzenie wpływa na ludzi, ludzie mówiąc o tym pokazują swoje poglądy, stosunek do tego i maja prawo do własnego zdania, słuchaj tego a będziesz wiedział kto jaki jest. Jak Ci powiem że szary papier jest do dupy
, to jest to dobra, zła czy rzetelna informacja...
-Wchodzisz tu na podrywaj.org i zakładasz temat na forum, miotasz się emocjonalnie, dużo myślisz; jak... co... gdzie...-za dużo myślisz uważaj bo się zakochasz
-wszystko jest w twojej głowie, ale warto działać instynktownie, zasada 3-s sprawdza się niesamowicie i pozbawia mnie negatywnego myślenia.
-zastanów się czy chcesz Ją poznać, zdobyć czy zobaczyć co z tego będzie? z doświadczenia wiem, że im mniej oczekuje tym mniej się spinam i DZIAŁAM...
-LO i socjal jest ważny, ale ludzie tworzą swój własny wizerunek,w dużej mierze jest tak, że jak sam siebie oceniasz i postrzegasz tak będą Cie odbierać inni otaczasz się aurą i to wpływa na innych. Nie jest ważny sposób podejścia otwarty czy zamknięty, jego efekt, sukces czy porażka na masę ludzi w LO cześć stwierdzi:ale przydupas w beznadziejny sposób wyrwał laskę, drudzy: gość ma jaja, konkretny facet co prawda nie dal rady ale pokazał, że wie czego chce. WAŻNE JEST TO CO TY SOBIE O TYM POMYŚLISZ!!! to ty powinieneś wiedzieć co jest dobre, właściwe. pozostali stwierdzą, gdzie rozdają te pączki z dziurka i penisem
Przemyśl to sobie, pa
I tak byś nie zrobił tego directa, tyle o tym myslisz i planujesz, że w najlepszym wypadku powstrzymałbyś się przed zesraniem ze strachu przed podejściem, ew zrobiłbyś to z drżącymi rękoma, takie coś robi się na spontanie i wtedy jest spoko.
To kurna jak wg Was mozna indirectem zagadac do laski w szkole ktorej nie znam?
Przecież to nie ulica, musi być jakiś typowy kontekst -,-
like a boss...
Ja bym przechodząc koło Niej na korytarzu zaczepił ja w bardzo banalny sposób: Plecak Ci sie rozpioł(coś w tym stylu) sprawdzi to okaże sie inaczej" Sorry wydawało Mi się, miłego dnia" simply ! niech Ona że zobaczy jest ktoś taki jak Ty, bo aktualnie jesteś dla Niej NO-NAME