Witajcie, skrócę wam po krótce o co mi chodzi. Pisałem na fb z pewną kobietą chciała mnie namówić żebym to ja przyjechał po nią a ja przy swoim żeby była tu X o tej godzinie X. I powiedziała ,że jak by chciała to by mnie przekonała do przyjazdu do niej ja odpisałem ,że seksem mnie nie przekona i odpisała ,że właśnie pokazałem jakie mam zdanie o niej i przestała pisać. Chwilę później krótka wymiana smsów jaki to ja jestem taki sam jak wszyscy faceci (telefonów nie odbierała) 3 dni później pojechałem do niej do pracy, jak wychodziła z pracy chwile z nią pogadałem i generalnie powiedziała mi ,że chodzi jej o to ,jak ją oceniłem. A prawda jest taka, że ja nawet nie pomyślałem w ten sposób ,że jej chodzi o sek albo ,że jest łatwa i tłumaczyłem jej ,że źle zinterpretowała to co napisałem po prostu pisząc to na fb chciałem jej pokazać ,że mi nie zależy na seksie. Wydaje mi się ,że laska mnie trochę sprawdzała czy będę za nią latał, przeprosić jej nie przeprosiłem bo nic nie zrobiłem powiedziałem jej co mi na sercu leży i na końcu powiedziałem ,że mam zamiar nadal się z tobą spotykać, przemyśl to i się odwróciłem i odszedłem. Nie chce waszej pomocy z cyklu co ja mam teraz robić ale pomoc w sprawie co powiedzieć jak laska wam zarzuci ,że jesteście tacy sami jak inni faceci ,że myślicie tylko o tym samym, kompletnie nie wiedziałem jak wyjść z tej sytuacji i nie daje mi to spokoju bo w przyszłości jak mi się podobna sytuacja przydarzy wolałbym wiedzieć co mówić w takiej sytuacji.
Ps
seks był, spotkania były kino, pocałunki pieszczoty znajomość 3tygodnie.
spojrzeć na nią, roześmiać się i zacząć całować...
a po długim namiętnym pocałunku zapytać:
mówiłaś coś?
Co z Twoim nastawieniem do kobiet?
To że jedna uważa że masz małego ptaka nie znaczy, że wszystkie są takie
No przez czata na fb pocałunki są wysoce soczyste, hehe
zawsze traktuj ją jak równego sobie..
mnie to zawsze rozsmiesza, to taki typowo kobiecy tekst, stary jak świat. Niepotrzebnie do tej pracy jechales i sie tlumaczyles, troche trzeba bylo dac na wstrzymanie i z zartem sie odezwac za jakis czas, jakby sama sie nie odezwala. Ja teraz czekam na panne, jedzie z innego miasta, pol godziny przed odjazdem napisala, ze musi czekac pol godziny i jej sie nie chce. Napisalem, ze trudno, rozumiem. Za 10 minut, zebym zaparzyl herbate bo czeka tylko zmeczona jest.. typowo dałeś się wkręcić, babsko foszek a ty zaraz u niej pod praca, daj spokoj:) drugiem razem smiechem to zalatw.
zawsze traktuj ją jak równego sobie..
Nie bo chodzi o to, że to mi wyglądało jak koniec znajomości napisała mi smsa, że "dupą nie namawia facetów do przyjazdu do niej do domu i ,że jestem taki sam jak wszyscy i nie chce jej się już ze mną gadać. Tyle w temacie. Żegnam" Pojechałem to nic mi nie powiedziała, że to koniec znajomości albo ,że mam spierdalać więc poczekam tydzień i się odezwę bo podejrzewam ,że pierwsza się nie odezwie bo zawsze ja inicjowałem kontakt ona nigdy pierwsza nie zadzwoniła .
To można odbić na kilka sposobów
1.Ona: Jesteś taki sam jak wszyscy faceci !!
Ty: Skoro mi to mówisz to jesteś taka sama jak wszystkie dziewczyny czyli oceniasz kogoś nie widząc siebie.
2. Ona: Jesteś taki sam jak wszyscy faceci !!
Ty: Pewnie ,że jestem tak jak wszyscy faceci spontaniczny, inteligentny, pewny siebie i oczywiście mega zajebisty.
3. Ona: Jesteś taki sam jak wszyscy faceci !!
Ty: Abra kadabra czary mary twoja stara to twój stary
Powodzenia
Czyli widzę ,że sytuacja nie jest z góry przesądzona ,że to koniec. Dzięki za pomoc. Każdy ma +
oczywiscie, że nie, ostatnio dostalem od znajomej smsa po moim zuchwałym zachowaniu, że mogę ja skreślić z listy znajomych, miała być mini impreza. Nie napisałem nic, rano sms ze moze jednak wpadnie. To co ona napisała to test tylko troche bardziej rozbudowany, hehe. W który sama uwierzyła, jak zrobiłeś dobrą robotę wcześniej, emocje itd to nie masz się czego obawiać. pozdro
zawsze traktuj ją jak równego sobie..
Dlatego ja ZAWSZE kwalifikuje kobiety pod kątem pisania smsów/wiadomości na portalach. Mówię, że tego nie lubię bo łatwo o nieporozumienia, walnę o mowie ciała, gestach, werbalnym przekazie itp itd.
Jak później gdzieś się nie zrozumiemy/zjebie to ta kwalifikacja jest BARDZO przydatna - ratuje dupę
Co do dziewczyny.. uniosła się troszkę (może trafiłeś przed okresem, może na nerwowy okres w jej życiu, może blablabla)... pozekaj, zadzwoń za tydzień jeżeli się nie odezwie i zaproponuj spotkanie jakby nigdy nic.
Jeżeli nie podziała powiedz, że rozumiesz wszystko, szkoda, że przez jedno nieporozumienie wszystko się jebnęło, życz szczęścia i powiedz aby więcej się do Ciebie nie odzywała bo będzie Ci łatwiej zapomnieć.
Przemyśli i się odezwie.
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
Dzięki wielkie za pomoc, za tydzień się odezwę a powiedźcie mi co mam robić z taką dziewczyną jak ona nigdy sama nie proponuje pierwsza spotkań oraz nie inicjuje pocałunków oraz dotyku tzn.wszystko ja muszę zaczynać pierwszy oraz ja do niej średnio co 2-4 dni dzwoniłem i proponowałem spotkanie a ona nigdy pierwsza się nie odzywała. Powiedziałem jej kiedyś, że lubię jak kobieta też dzwoni itd a ona ,że ona tak już ma ,że pierwsza się nie odzywa.
No widzisz, a ja bardzo nie lubię gdy tylko jedna strona inwestuje coś w relację. Popaplał bym, że to średniowieczne i ja od początku relacji daje po równo z obu stron i inne rzeczy które by mi ślina na język przyniosła.
Później bym się na pewno nie odezwał (2 pierwsze spotkania zazwyczaj umawiam sam a trzecie to już ich inicjatywa jak są zainteresowane dalszym spędzaniem wspólnego czasu - i mówię im to w prost nieraz jak się buntują tak jak ta Twoja)
Mija tydzień, nawet nie i się odzywają z propozycją;)
Za słabo kwalifikujesz kolego, musisz mówić A i się trzymać A nie ma żadnych innych opcji. Od początku będą Cię badać na ile sobie mogą z Tobą pozwalać jeżeli nie są jakoś mega zdesperowanymi laskami.
One lubią zdecydowanych, pewnych siebie i słownych kolesi.
Spóźnia się 2-3 minuty? Mówię jej to, że nie wiem jak mi to wynagrodzi... następne spotkanie 2-3 minuty, mówię, że to już 5-6 minut spóźnienia i lepiej niech się zastanowi jak mi może to wynagrodzić... następne spotkanie zazwyczaj już coś miłego mnie spotykało
Baw się tym wszystkim ale przede wszystkim nie garb się przed kobietami, miej swoje zdanie zawsze i swoje zasady których nie będziesz łamał dla byle dupy.
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
Ona: Jesteś taki sam jak wszyscy faceci !!!
Ty: Skoro wszyscy faceci są tacy sami to po chuj całe życie szukacie tego jedynego
Kobieta powinna zawsze pozostać kobietą, ale nie musi, a mężczyzna, który nie jest mężczyzną, jest już niczym…
Ja unikam takich sytuacji żeby powiedziała że jestem taki sam jak inni. Mogłeś zapytać jak Cię zachęci a nie takie coś pisać. Masz nauczę że przez pisanie dużo nieporozumień wychodzi. Jak już piszesz to pisz ostrożnie i tak żeby druga strona to zrozumiała tak jak chcesz.
Nie chciało mi się czytać wszystkich komentarzy, ale tak jak Kejszyn, obrócić to w żart i po problemie. Mniej spinki, więcej luzu, a st odbijaj inteligentnie z uśmiechem a nie ze złością i odgryzaniem się. Laska inaczej będzie Cie odbierać ;D
POZDRAWIAM ;P
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
Skąd wiesz? Poznałaś już wszystkich facetów? W takim razie muszę rozważyć czy chcę się z Tobą jeszcze spotkać
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
Zwykłe pierdolenie, dupy Ci dała a poźniej mówi, że jesteś taki jak wszyscy. Jeżeli stoisz przy swoim to stój, pokaż jej że fochami nic nie zdziała, Uwierz mi skoro między wami już coś było ona i tak by sie odezwała, nie naprawiaj tego, nie tłumacz się jej. Powiedziałeś i stój przy swoim! Jak się z nią spotkasz nawiązuj dalej o tym seksie, tylko obracaj to w żart tak by zrozumiała:d
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
Odp:Czyli wszyscy są tak zajebiści jak ja?
Odp2:no to chyba jestem jedynym mężczyzna na ziemi...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"