Witajcie 
Zastanawiam się dlaczego gdy rozmawiam z dziewczyną (ludźmi)
to szybko brakuje mi tematów do rozmowy , po prostu pustka w głowie. Czasami jest to brak chęci lub rozkojarzenie , ale dzisiaj miałem taką sytuację że czułem potrzebę interakcji ale nie umiałem ją poprowadzić..
Pewność siebie jest na dobrym poziomie. Mam "wyjebane".
Więc skąd ta pustka w głowie?
Szczerze to jeszcze tego nigdy nie ćwiczyłem
Najchętniej przejechałbym się na jakieś DG(nie wiem od czego to jest skrót ale chyba dobrze go użyłem) i poznał lepszych ode mnie.
Ale z tego co zauważyłem to każdy ma problem ze zmianą tematów , jedni sobie lepiej radzą inni gorzej..
Pewność siebie jest na dobrym poziomie. Mam "wyjebane".
To nie o to chodzi. Nie mozesz miec wyjebane na dziewczyne, bo wtedy trudno sie dziwic ze nie masz tematow do rozmowy. Po prostu z nia rozmawiaj, zartuj o wszystkim co chcesz. Pomysl sobie, ze chcesz zeby dobrze sie czula w twoim towarzystwie, ze chcesz jej umilic ten kurewsko nudny i szary dzien, kiedy sie ze soba spotykacie.
Dobra myśl "Umilić jej dzień" To jak zrobienie dobrego uczynku
Chodziło mi bardziej o to że nie boje się konsekwencji , nie czuje paraliżującego strachu.
"Czasami jest to brak chęci lub rozkojarzenie , ale dzisiaj miałem taką sytuację że czułem potrzebę interakcji ale nie umiałem ją poprowadzić.."
Też się kiedyś tak przed sobą tłumaczyłem. W pewnym momencie zrozumiałem, że to moje rozdmuchane ego bało się bycia ocenianym, więc reakcją obronną było właśnie nadmierne "wyjebane". Porzuć ego, bądź wolny!
Albo naucz się 10 rutyn, trochę jak odsysanie tłuszczu zamiast siłowni
"It’s a strange and wonderful skill if you can be gracious about receiving a girls desire to be affectionate."
Ciągnij temat jak najdłużej, a jeżeli w odpowiedzi pada jakieś stwierdzenie możesz o to zapytać i tak w kółko. Najważniejsza jest kreatywność.
Stary ale ważne tez, żeby Twoje życie było ciekawe, jak będzie to będziesz miał automatycznie skojarzenia, oglądaj dużo filmików/ filmów/ discovery (a superhumans - pozdrawiam Karła
) ja o tym czesto opowiadam. Rób ciekawe rzeczy i będzie spoko, zawsze możesz porobić ćwiczenia na kreatywność, Karzeł napisał o tym bloga i wkręcać korby na poczekaniu.