Witam po raz kolejny, wszystko w moim związku skierowało się w świetnym kierunku. Dziewczyna się zakochała we mnie (wiem bo jej pseudo przyjaciele mi o tym powiedzieli), jakiś tydzień temu powiedziała mi że mnie Kocha, odpowiedziałem jej że na początku związku jej mówiłem by się nie zakochiwała we mnie ( zrobiła odwrotnie według mojego zamiaru)
Ale już mi się kończą pomysły co robić by ona nie mogła beze mnie ,,żyć" tym bardziej że teraz chodzę z nią do jednej szkoły
Moje pytanie :
Jak się zachowywać wobec niej w szkole lub z nią ?
Wykorzystałem już dużo pomysłów z portalu, ale jakieś pomysły na jakiś spontan w szkole taki by jej się spodobało ?
I znowu przeszkadzają mi jej koleżanki , jak nigdy nie piła tak mi powiedziała że z nimi piła, tak samo jara z nimi (nie fajki) a mi to osobiście przeszkadza bo ona fest jazdy po tym ma , raz miała tak że zapomniała kim jestem (tylko kojarzyła mnie , tak jak ona to powiedziała z przyszłości)
Proszę o odpowiedź i cierpliwość do mnie 
wzbudzaj zazdrość nie skupiaj się tylko na niej, pokaż że tez masz swoje życie

zmuszaj do tego by ona podchodziła buzi, i po chwili sie zmywasz
Mów otwarcie że Ci sie to nie podoba i nie będziesz tego akceptował pokaż że ty masz jaja nie ona "rób na co masz ochotę" 3maj sie
Tak jak wyżej. A jeśli nie podoba Ci się że jara zielone czy pije to jej to powiedz - proste, ty prowadzisz związek więc mów otwarcie
No fakt
Ale sam to czasami robię więc ?
Znaczy od 2 tyg. zrezygnowałem bo już mam dosyć alko i narko. biorę się za siebie 
to masz przewagę wkręć ją w grę że zaczynacie życ od nowa
rób co Ci się podoba ! jeśli ona sie już wkreciła nie zjeb tego
" znowu przeszkadzają mi jej koleżanki , jak nigdy nie piła tak mi powiedziała że z nimi piła, tak samo jara z nimi (nie fajki) a mi to osobiście przeszkadza bo ona fest jazdy po tym ma , raz miała tak że zapomniała kim jestem (tylko kojarzyła mnie , tak jak ona to powiedziała z przyszłości) Proszę o odpowiedź i cierpliwość do mnie "
Ja wiem, czy jest sens w ogóle tracić swój cenny czas dla jakiejś alkoholiczki i narkomanki w jednym? Nie mnie to oceniać.
A co do tematu, to żyj swoim życiem, dbaj o siebie, uprawiaj sport, nie wiem czytaj książki, z używek to tylko papierosy ewentualnie od czasu do czasu piwko, spotkania ze znajomymi - po prostu żyj, a ją traktuj jako fajny "dodatek" a będzie dobrze.
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
No się zaczęło nie dawno i mam nadzieję że to jednorazowy incydent, ale dzisiaj jej powiem wprost że mi się to nie podoba
Nie ma zakochania jest tylko zauroczenie, prawdziwa miłość przychodzi po latach
co do twojego tematu jeśli masz jakieś zasady to się ich trzymaj a jej możesz powiedzieć delikatnie że takie zachowanie ci nie odpowiada, nie możesz z góry narzucić jej czegoś bo pomyśli że chcesz ją zamknąć tylko dla siebie
"Dziewczyna się zakochała we mnie (wiem bo jej pseudo przyjaciele mi o tym powiedzieli)"
Zmień źródło informacji Kolego...
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.