HEY 
Zastanawiam sie nad jedna rzecza ,a mianowicie pisaniem sms.
Chodzi o to ze na forum duzo sie mowi o tym zeby jak najmniej pisac bo to zabija ciekawosc drugim człowiekiem i sprawia ze sie jest needy i taki sam jak inni, jednak jak zaobserwowałem wsród moich znajomych czy tez nie,to oni np do rozwiniecia znajomosci czy tez zapoczatkowania jej uzywaja własnie sms czy tez gg lub fb i własnie to mnie zastanawia bo im poprostu sie udaje,laska najwidoczniej sie to podoba bo po pewnym czasie -,,sa razem,, , baa zanim beda razem bardzo duzo pisza ,oczywiscie spotkania tez sa jednak kontakt mozna powiedziec maja cały czas.
1.Przykład : mam kumpla,miał ze 4 laski ,i z kazda z nich zaczynal tak samo, zagaduje np na portalu,bierze nr duzo pisze,spotyka sie i oczywiscie dalej pisze i jakos to mu wychodzi.
2.Przykaład : kolezanka,przez 3 miechy pisała i sie spotykała z kolesiem,potem stwierdziła ze on jej nie pasuje,przez 3 miechy 0 kontaktu ,pojawił sie ktos inny i była z nim nawet na weselu ,tylko ze dokładnie nie wiem co tam sie stało lecz jakos znowu zaczeła krecic z tym poprzednim i własnie zaczeło sie od pisania sms po czym sa razem od prawie 2 lat ( a wczesniej jej sie nie podobał )
...mogł bym jeszcze pare przykładow podac ale te dwa wystarcza 
i tu moje pytanie,co o tym myslicie??
koles jakos pisze i mu sie udaje,co do tej dziewczyny to stawiajac sie na jego miejscu to tez mu sie udało bo oni tez wznowili od pisania i jakos sa razem...
POZDRO 
powiem Ci tak,smsy to dobra broń,ale musi być umiejętnie wykorzystana,jak masz zamiar z laską nakurwiać 24h/7 to raczej nic z tego,poczytaj blogi o smsach,sam wypracuj schemat działania,i spodziewaj się mnóstwa ST w smsach :]
POZDRO!
jak wyżej.
sms to dobra broń, ale tylko wtedy gdy pisze się ''inaczej'', ''ciekawiej'' niz inne typy. A jeśli chodzi o umawianie to tylko telefon. No i nie mozna nakurwiac non stop ich
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
Jeśli potrafisz kobiete zaciekawić sms to dobrze. Są wyjątkowe sytuacje w których to dobry pomysł bo troszkę popisać ale nie o tym teraz... Lepiej rozmawiać niż klikać w przyciski telefonu
Co mnie nie zabije to mnie wzmocni!
Smsy to nic złego... Jak piszesz max 2 dziennie i gdzie przez ich treść nie dajesz się poznać drugiej osobie... Bo faktycznie zabije ciekawość, jak opowiadasz jej ze szczegółami co robisz, lubisz itd. Jeżeli ktoś pisze 250 smsów na dzień, gdzie pisze o wszystkim, to sorry, ale jakoś tego nie widzę...
Przykład: piszesz dziewczynie ze szczegółami, co byś jej robił na randce i spotykasz się z nią i to robisz... Jak myślisz, jest to dla niej jakaś atrakcja...?