Witam. Na samym wstępie powiem że trafiłem na tę stronę w czerwcu i od tego czasu dużo zmieniło się z moimi relacjami z kobitkami
ale jak wiadomo jeszcze muszę dużo popracować nad sobą by być dobrym podrywaczem.
Pewnego dnia przyszedłem do pracy i patrze nowa babka jest w firmie no to zagadam. Luźna gadka szmatka zapoznawcza i koniec zaczęliśmy prace. Następnego dnia było już trochę więcej czasu więc pogadaliśmy o różnych fajnych rzeczach miejscach itp kiedy przyszedł czas pracy ona zaproponowała żebyśmy razem popracowali a nie że się rozdzielimy i koniec, no to skoro kobitka sama tego chce no to nie mogłem odmówić. Zaczęliśmy pracować oczywiście ciągłe rozmowy na co chce wydać kasę zarobioną w tej firmie itp (bo ta firma przyjmowała pracowników na sezon) i byliśmy na dworze dość daleko od naszego miejsca pracy (a tak jakoś poszliśmy na spacerek) i zaczęły przychodzić ciemne chmury i grzmiało więc szybko zaczęliśmy wracać do firmy ona mnie poganiała i mówię że spoko jak nie zdążymy to schowamy się w któryś z tych krzaków a ona takie WTF i mówi a ty co od razu chcesz ze mną w krzaki iść a ja no a co wolisz zmoknąć?
ona też się uśmiechnęła i mówię a co ty byś chciała mnie pewnie po 2 dniach znajomości przelecieć mnie w tych krzakach? XD ale nie nie nie ja taki nie jestem nie dam się tobie. I tym tekstem rozbawiłem ją niemal do łez.
Dobra nie będę już tak szczegółowo opowiadał tylko napisze że dowiedziałem się że ma faceta który wyjechał za granice i wraca pod koniec roku i po pewnym czasie zaczęliśmy się zbliżać do siebie doszło do całowania i kina itp i tak po tygodniu powiedziała że głupio się z tym czuje że teraz jego zdradza więc ja na to że rozumiem ją i żeby wiedziała że ją kocham i fajnie było by być dłużej razem a nie że tamten wróci i nagle koniec ona na to że musi sobie to przemyśleć i po pewnym czasie kiedy byłem już w domu napisała mi sms że ciągle myśli o nas i nie jest w stanie powiedzieć kogo bardziej kocha bo kocha nas oboje i nie chce między nami wybierać a nie chce mnie żucić bo wiem że jestem wartościowym facetem dla niej a nie jest w stanie jego rzucić bo obiecała jemu że przez ten czas nie będzie jego zdradzać i że będzie czekać na niego więc odpowiedziałem ok rozumiem a przy następnych spotkaniach dalej się całowaliśmy robiliśmy kino itp nawet pewnego dnia napisała mi że chce mi zrobić loda pójdziemy do lasu (koło firmy jest las) i że tam zrobi mi loda a ja jej minetkę ale nic więcej bo chce pozostać dziewicą więc odpisałem ok. Kiedy już byliśmy w pracy i się obmacywaliśmy i początkowo trzymałem cycki i było ok po chwili ręka na cipkę przez spodnie żeby ją bardziej rozpalić a ona żebym przestał na to ja że rozumiem że za krótko się znamy... postępowałem tak jak w tym artykule Gracjana: http://www.podrywaj.org/opory_ko...
i kiedy za 3 razem mówiła że koniec to stałem się zimy i nic nie gadałem i odszedłem na pewną odległość ona też nic nie robiła i dalej pracowaliśmy.
następnego dnia to samo było jeszcze następnego to samo a i dodam jeszcze że zawsze kiedy byłem w domu pisała że ma ochotę jak przychodziło co do czego to nie więc dałem sobie spokój.
Sezon się skończył gadamy dalej przez sms, gg i fb i znowu zaczęła gadać że tak nie może już żyć że kocha nas oboje i powiedziała że przemyślała to i mówi że jak wróci jej chłopak to żebyśmy byli na ten czas kumpalami i że ona zobaczy jaki on będzie czy dalej będzie chciał ją kochać czy się zmienił jakoś od ostatniego czasu itp i jak już był by inny że nie chciał by z nią być to odejdzie od niego i da mi znać a jak dalej będzie taki kochający i bla bla bla to wtedy jeszcze się zastanowi nad nami.
i teraz moje pytanie brzmi co ja mam teraz robić najlepiej to bym jakoś się z nią teraz spotkał i działał żeby zaczęła mnie bardziej kochać ale jak to zrobić bo ona mieszka w małej wsi gdzie jest szkoła las park ulice i pole a ja mieszkam w trochę większej wsi gdzie jest morze piasek manhatan park i wiele innych miejsc gdzie można było by skoczyć ale niestety ona ma mało czasu teraz bo albo do szkoły musi jeździć i wraca wieczorami i się uczyć a w soboty i niedziele to ma tak że często przyjeżdza do niej rodzina i matka nie pozwala jej zbyt długo przebywać wtedy poza domem bo uważa że rodzina jest najważniejsza więc nie mogę jej zabrać do mojego miasta tylko muszę jechać do niej żeby dłużej być ze sobą. I teraz proszę was o radę co ja mam zrobić, co byście zrobili na moim miejscu 
Ps. sorki ale pisałem to tak na szybko jeśli ktoś coś nie zrozumiał w moim tekście to postaram się jak najszybciej to wyjaśnić 
Obczaj kiedy będzie miała czas i zrób jakiś spontaniczny wypad, nie kino, pizza, spacer czy inne przereklamowane bajery, coś niezwykłego np. jedziesz do niej bierzesz ją do auta nic nie mówiąc, zawozisz do lasu i po przejściu kilkuset metrów lasem ukazuje się jej stół z romantyczną kolacją ( poczytaj czy w lesie koło ciebie wilków nie ma
) a z resztą bądź kreatywny sam coś wymyśl coś niezwykłego
a tak na marginesie "bardziej kochać" ????
ja myślałem że się kocha kogoś lub nie.
Pić, pierdol*ć, nie żałować!
Kobiety nie umieją podejmować decyzji ! Przecież w sklepie moga się zastanawiać godzinami co kupić i oglądac rzeczy ,których i tak by nie kupiły.
Dobra teraz czas abyś podjął decyzję.
Po co mieć jednego chłopaka skoro można mieć dwóch i do tego ty jesteś tym ,który jest jej ,że tak powiem sługą.
Ona daje ci pozwolenie na seks a ,potem ci je odbiera
tłumacząc się " bo chce pozostać dziewicą".
To nie ty trzymasz ją na smyczy tylko ona ciebie.
1. Będziesz nadal zgadzał się na wszystko co ona ci zaoferuje i będziesz jej zastępował chłopaka który wyjechał.(zapewne jak wróci wybierze jego)
2. Zaczniesz spotykać się z innymi laskami pić piwo z kumplami i cały czas dobrze sie bawić.(Zapewne wtedy zacznie się do cb przymilać)
3. Dasz jej ultimatum i po prostu powiesz "wybieraj ,albo ja ,albo ona" jeśli nie zdecyduje skończysz znajomość.
Wybór należy do ciebie ,ale widząc jak ona cię wykorzystuje wybrałbym 3.
co do wypowiedzi gena to jest duża szansa że ten koleś da dupy on wyjechał za granice i od 3 miechów tylko 2 razy gadała z nim przez tel nawet powiedziała mi że już chyba nie chcę z nią być ale tergo samego dnia udało się wtedy jej dodzwonić do niego i już dupa. W połowie września on ma przyjechać na jakieś 2tygodnia i potem znowu wyjechać aż do końca roku. Heh spontaniczny wypad do lasu z romantyczną kolacją przy świecach i gwieździstym niebie XD uwierz mi próbowałem. Zadzwoniłem do niej wtedy że zaraz będę żeby się ubrała itp ona chciała się dowiedzieć co chcę zrobić ale powiedziałem że niespodzianka i że papa i się rozłączyłem przychodzę do niej pod dom i mówię idziemy a ona że nie bo matka jej nie pozwala :/ i nici z tych planów.
papusiek1 dzięki za twoją wypowiedz muszę powiedzieć że o coś takiego właśnie mi chodziło
myślę że wybiorę opcję nr 2 żeby zatęskniła kiedy ja się będę dobrze bawił z innymi (ale najpierw postaram się jeszcze raz z nią spotkać) a kiedy już będzie się do mnie przymilać wybiorę 3 opcję że dam jej wybór albo on albo ja i jeśli wybierze jego to trudno "jak nie ta to inna, przecież inne też mają" 
nom a szkoda bo to fajna babka z niej
Ps. kiedy będzie już po wszystkim to dodam bloga opisując dokładnie wszystko co się działo między nami
tylko uważaj żeby jej chłopak tego nie przeczytał, bo Ci zrobi z twarzy jesień średniowiecza...
nie nie spoko do tego jestem pewien że nie dojdzie
ja jego nawet nie znam i on też mnie nawet nie zna więc 
nie rozumiem jak mozna kochac kogos po tak krotkim czasie ...- bez komenta - dalej.
- do tej pory ona rozdawala karty ,a ty latales i robiles co ona chciala...
- pomiata i manipuluje toba -----widzisz to ???- czas sie obudzic!!!
hmm - > mysle ze to juz czas Bys Ty byl Pnem i przejal stery ,bo jak widzisz wszystko sie prawie rozpier...
---------- ZAcznij w koncu decydowac kiedy znia pojdziesz na spacer,kiedy zlapie twojego ptaka , itd.
Widzisz ze ona postepuje i zachowuje sie jak maplka na drzewie .Do tego Cipka ja jeszcze swedzi !
Liczysz tak jak bys liczyl ruskim kalkulatorem!!!
Wstan i zatancz !
http://www.youtube.com/watch?v=2...
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
matu6 i tu się mylisz co jak co ale to ja tu rozdawałem karty i aż w pewnym momencie się spierdoliło i chyba zrozumiałem że ona szuka kogoś kto będzie jej sługą za nią latał itp teraz z nią właśnie pisze i jak skończę to dodam tą rozmowę tutaj i niech ktoś przeczyta to i powie mi wtedy co w tej rozmowie zrobiłem źle a co dobrze żebym mógł wyciągnąć wnioski.
Ps. Ja się jeszcze uczę i jeszcze długa droga przede mną aby osiągnąć swój cel więc nawet jak mi z nią nie wyjdzie to trudno inne też mają
ok jakieś 30min temu skończyłem z nią gadać a wyglądało to tak:
Ona: Siemka co tam u ciebie? Dziś byłam w nowej szkole i powem że miła atmosfera a na ludzi nie narzekam i chłopcy są tacy przystojni itp...
a teraz to do mojej szkoły też fajne 1 klasistki przyszły 



Ja: Leżę w łóżku. No to dobrze że ci się tam podoba. A pamiętasz tą koleżankę co poznaliśmy ja w pracy? to teraz ona będzie chodzić ze mną do szkoły
Ona: Znajdziesz sobie jakąś dupę tam zapewniam cię... Pewnie nie jedna ci sie spodoba...
Ja: Może tak może nie. Kto to może wiedzieć? Na pewno nie ja
Ona: Nie marnuj życia na czekanie na mnie... Jest dużo ładniejszych dziewczyn i uzdonionych i wgl...
Ja: A czy ja powiedziałem że czekam tylko na ciebie? Ok lubie cię ale skoro wolisz jego to trudno przecież nie będę latał za tobą jak pies i prosił cię na kolanach o to...
Ona: I dobrze nie warto uwierz... Nie jestem ideałem i wgl są ładniejsze inteligentniejsze lepsze i wgl
Ja: A czemu nie jesteś tak idealna? Bo nie zauważyłem tego a z chęcią siędowiem co z tobą nie tak
Ona: Jestem brzydka nikt mnie nie lubi... Jestem gruba nic nie potrafie i odciągam facetów od siebie
Ja: Co ty pierdolisz za głupoty fajna z ciebie babka a ty mi jeszcze na dodatek wciskasz taki kit że za gruba jesteś XD co jak co ale to wiem na pewno że taka nie jesteś
Ona: Bym chciała żeby faceci mnie lubili itp ale nie mam pojęcia co robić żeby tak było
Ja: Na pewno nie robić tego co teraz robisz ze mną
Ona: Chodzi o to że cię zraniłam tak?
Ja: I tak i nie bo zacząłem mieć takie wrażenie że zaczynasz ze mną grać a tego nie lubię
I koniec rozmowy. Myślę że dziś już nie napisze nic ale jutro pewnie tak więc wstawię tutaj naszą kolejną rozmowę. A i niech ktoś napisze czy coś zrobiłem dobrze w tej rozmowie czy coś spierdoliłem
jebie ci shit testy i cie nimi zjadła nawet w rozmowie smsowej.
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
Kobieta nie szuka sługi, który będzie za nią wiecznie biegał. Bądź facet bo inaczej Cię kobieta okręci wokół palca. W sytuacji której jesteś, myślę że już trudno coś będzie Ci ugrać.
no spoko postaram sie jeszcze troche o nia zawalczyc moze jakies spotkanko czy cos. Wszystko sie sie zobaczy w praniu
co do wypowiedzi carlopactwo to dzieki nastepnym razem tak zrobie a i jestem pewien ze ten jej jest realna osoba a nie jej wymyslem
no i dziś znowu doszło do naszej rozmowy oto ona:
Ona: CO tam?
to co masz czas w sobotę? Tylko bez koleżanek i bez takich akcji że wbijam a ty mówisz że za 10min spierdalasz bo jak to ma tak wyglądać to lepiej dać sobie spokój
Ja: Siedzę w domu zmęczony po całym dniu w szkole miałem dziś do 17 i padam. A jak tam u ciebie?
Ona: Też padam dopiero wruciłam do domku... a w szkole fajnie na razie jutro wezme numery do większośći... itp
Ja: Nom ja też pogadałem z tą koleżanką co zapoznaliśmy ją w pracy spytałem się jej jak się podoba jej tu itp i powiedziała że tak fajni ludzie tu są itp trochę jeszcze pogadaliśmy a i wiesz co spotkałem jeszcze jedną kumpele naszą z pracy (wytłumaczyłem jej którą) no i że ona też uczy się w tej szkole co ja i muszę ci powiedzieć że dużo osób się uczy w tej szkole co ja których poznawaliśmy w pracy itp
Ona: No to dobrze fajne dupy tam były...
Ja: Nom niektóre fajne ale raczej nie chciał bym mieć laski w szkole
Ona: Najlepiej tak i jeszcze żeby chodziła z tobą do klasy... Eh... Czasem mi źle jak widzę takie pary w szkole a ja musze czekać... aż się skończą lekcje itp
Ja: Ja tak właśnie nie chce bo jak widzę tych moich kolegów którzy całe przerwy spędzają z swoimi laskami to aż żal mi ich. Mi by się to tak szybko znudziło siedzac cały czas z nią i jeszcze poza szkołą też razem XD Ja bym oszalał
Ona: Chcesz być ze mną jak on odjedzie?
Ja: A co już jego nie kochasz?
Ona: Kocham ale było mi z tobą bardzo dobrze
Ja: I co jak sobie to wyobrażasz? że ja wbijam do ciebie a ty przychodzić z jakąś kumpelą żebym nie mógł się z tobą całować, przytulać itp (bo my mamy taki układ że nikt o nas ma na razie nie wiedzieć bo ja mam inną dziewczynę i ona ma chłopaka) i na dodatek jeszcze mi mówisz że za 10min musisz lecieć? Czy jak sobie to wyobrażasz?
Ona: Faktycznie bez sensu nie pasujemy do siebie
Ja: No skoto tak mówisz to trudno ale chodziło mi bardziej o to jak sobie byś to wyobrażała a nie czy będziemy do siebie pasować bo to najmniejszy problem jest
Ona: Kocham cię debilu
(i teraz coś czuje że popełniłem pewien błąd, powiedzcie mi czy mam racje)
Ja: Ja ciebie też kocham
Ona: Może mi się uda
Ja: Mhm. A co teraz robisz?
Ona: Szukałam ludzi na fb i teraz z nimi pisze na tel
Ja: Mhm to pisz może uda ci się wyrwać jeszcze kogoś
Ona: hehe bardzo śmieszne nikogo nie szukam...
Ja: Mhm o której idziesz spać?
Ona: Ja zaraz idę się myć i wtedy poczekaj...
Ja: ok
i teraz powiem tak że wcześniej to było tak że pisaliśmy do siebie po nocach i tak jak by opowiadaliśmy sobie różne fantazje itp teraz też będę chciał to zrobić i zobacze jaka będzie jej reakcja, coś czuje że powie że jest zmęczona idzie spać więc co wtedy mam zrobić? no i napiszcie mi jakie błędy popełniłem w tej rozmowie a co zrobiłem dobrze
a i dosłownie teraz zdążyłem dodać ten tekst dla was i napisała co robię więc odpowiedziałem jej taki kit że się kąpałem i że teraz idę zrobić małe pranie i żeby poczekała a ona że ok czeka. Więc prosił bym o szybką odpowiedz co byście teraz zrobili
Po 1 nie pisz w necie, nie ma w tym sensu. Gdy ona Ci wyznała miłość, piłeczka była w pewnym sensie po Twojej stronie, zaraz ją oddałeś. A później ją pytasz o spotkanie a ona, że "może mi się uda". Na końcu rozmowy ona pisze żebyś czekał a Ty to właśnie robisz. Poczytaj trochę podstaw
no dzięki dodam jeszcze raz że jestem początkujący w tym więc jeszcze dużo się muszę nauczyć tylko mam pewne pytanie co miałem robić skoro ona szła się kąpać i powiedziała że mam chwilkę poczekać to co ja miałem robić innego niż czekać? dobijać się do niej ciągle dzwoniąc i wysyłając sms? czy co miałem robić bo nie kumam
a i teraz z nią pisze też więc jak skończymy to dodam tą rozmowę i napiszecie mi czy coś jeszcze zrobiłem źle
jesli tylko masz okazje...spotkanie , spotkanie, spotkanie ! emocje , emocje, dotyk dotyk, KC i KC, rozbudzaj fantazje, uzywac epitetów wobec wszystkiego, mów o uczuciach oraz odczuciach, wypytuj ja o osobiste rzeczy by sie przed Toba otworzyla albo tak prowadz rozmowe by sama to mówila...w ten sposób jej podswiadomosc sie do Ciebie zblizy i bedziesz mial z górki (uwierz ze jak laska sie z Toba zwiaze emocjonalnie jest latwiej oraz lepiej, Ty ja obkrecasz wokól nie ona Ciebie)
nie daz do zwiazku, daz do sexu. Bo w zwiazku Ci powie ze jestescie razem i mozna poczekac,a jak juz bedzie "po" to zwiazek jest tylko formalnoscia 
"Odkryj w sobie mężczyzne, bo sam fakt posiadania kutasa tego nie czyni" > Pure-O
Czy formalnością? zdziwił byś, się jak przywiązanie jest silne.
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
to zalezy juz jakie podejscie masz, dla niektórych zwiazek to moze byc tylko status na FB lub to ze sa razem i juz.
Dla mnie czy dla Ciebie jest to pewnie wiecej niz taki wlasnie status czy deklaracja z kobieta ze jest sie razem.
Ale chodzilo mi poprostu o to ze od seksu do zwiazku latwiej niz pierw do zwiazku a pózniej sexu. Przynajmniej takie odnosze wrazenie, zwiazek sam moze sie ksztaltowac podczas dazenia do sexu.
"Odkryj w sobie mężczyzne, bo sam fakt posiadania kutasa tego nie czyni" > Pure-O
ok więc powiem tak że miałem na nią lekką zlewkę nie odzywała się jakieś 2 dni aż pękła i napisała co robię zaczęliśmy gadać opowiadałem jej jak się tutaj dobrze bawię itp i nagle ona mówi że stęskniła się za mną i że mnie kocha itp więc powiedziałem że też ją kocham i tyle i wczoraj z nią gadałem i powiedziała mi że przed chwilką dzwoniła do swojego chłopaka za granicą i najpierw nie może się do niego dodzwonić itp aż po pewnym czasie odebrał i zachowywał się jakoś dziwnie tak jak by nie byli razem, nawet nie chciał jej powiedzieć że ją kocha itp a ja to od razu wykorzystałem i wale do niej taki tekst: "nie wiem jak ty ale ja bym się nad tym poważnie zastanowił, on jest zagranicą zabawia się z wszystkimi panienkami itp a ty chcesz jeszcze z nim być" ona na to że wcale tak nie jest że jego kolega był obok w pokoju i że nie pewnie się czuł ja w śmiech i mówię i co przy koledze nie chciał ci powiedzieć głupiego kocham cie? no weź przestań zdradza ciebie tam i zapewne była ta jego teraz nie daleko niego i gdyby powiedział że ciebie kocha i bla bla bla to by miał nieźle przejebane u tamtej by dostał awanturę itp a ona że no faktycznie może tak być no i on wbija do Polski nie długo i ona chce z nim o tym pogadać a ja i co myślisz że ci powie że cię zdradza? zapomnij chyba że będziesz mieć wykrywacz kłamstw to się dowiesz. Teraz coś czuje że jestem na dobrej drodze żeby jego rzuciła i była ze mną bo od wczoraj zaczęliśmy gadać tak jak kiedyś (nie będę tutaj opisywał szczegółów
)ale kto wie jak to będzie. Jeszcze raz dzięki za wszystko wam bo bez waszej pomocy pewnie by mi się to nie udało jak coś ruszy w tym kierunku to opisze to tutaj 
tak w dwóch słowach: żałosny jesteś
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
a co źle zrobiłem?
Przerobiles w ogl podstawy na tej stronie? Nigdy nie mozesz mowic dziewczynie, ktora z toba gra w gierke psychologiczna, ze ja kochasz..One tak nas testuja.Dzieki temu co napisales wie, ze moze sobie na ciebie liczyc kiedy bedzie chciala.Zapewne dla niej bedziesz tylko frajerem , ktory ja wydyma jak bedzie potrzbowala, a jak bedzie potrzebowla rozrywki to przeciez tez ma ciebie.Nie dawaj soba pomiatac.
mhm dzięki musiało mi to jakoś umknąć
Ty chcesz byc z nią w zwiazku? czy do seksu?
Pytam bo to zasadnicza roznica
Zasady portalu
hmmm sam już nie wiem XD nie no w związku ale wątpię w to
To piszesz, że związek - ok
teraz zadaj pytanie
"czy chciałbym mieć kobietę, która sama dała się odbić?"
Zasady portalu
Chyba sam nie wiesz czego chcesz, zacznij wyciągać wnioski.
Jeśli właśnie udałoby Ci się odbić kobietę innemu to na cholerę taka?
Potraktuj to jako zabawa, miej swoje zajęcia, dystans do wszystkiego a osiągniesz sukces
Jak jest chujowy związek i się sypie to naturalną rzeczą jest, że kobiety '' dają się odbić''. Takie prawa natury, a nie na'' cholerę taka''. Kobiety wybierają lepszą opcję, takie już są i nic tego nie zmieni. Każda jest taka.
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
popieram bardzo Bayt'a tutaj. To nie jest tak ze kobieta jest zla o i jak jest w zwiazku to musi w nim byc i to ciagnac. Jak wiadomo kieruja sie emocjami...a gdzie emocje silniejsze tam lgna. Tak samo jak my wybieramy kobiety czy mamy romanse. Wybieramy to co wolimy, to co jest lepsze, to co daje nam wieksza radosc "rób co chcesz, to na co masz ochote, to z czego czerpiesz szczescie itp" tak wlasnie, dlaczego kobieta by nie miala zrobic tego samego? jesli jest w nudnym i dennym zwiazku, a pozna kogos, kogos interesujace, kogos lepszego , zabawnego ,zupelnie innego od tego "dennego" co ma teraz przy Sobie to dlaczego by miala sie meczyc z tym pierwszym kiedy z tym drugim moze miec lepiej? tak wlasnie. I sadze ze wy byscie postapili tak samo.
A co do tych odbijania Panien...to tak ludzie to tylko nazywaja i mówia ze to zle kiedy dziewczyna od jednego poleci do drugiego bo jest bardziej interesujacy,a jak juz mezczyzna tak zrobi to jest dobrze
"Odkryj w sobie mężczyzne, bo sam fakt posiadania kutasa tego nie czyni" > Pure-O