Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zbytnie zaangażowanie

23 posts / 0 new
Ostatni
Cromiell
Portret użytkownika Cromiell
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-08-30
Punkty pomocy: 4
Zbytnie zaangażowanie

Poznałem pewną dziewczynę (17 lat) na weselu. Dodam, że nasi rodzice również się znają.
Spotkałem się z nią ostatnio po raz trzeci dając na do widzenia buziaka jak to zazwyczaj się robi zamiast jakiegoś podawania ręki. W tym samym dniu w rozmowie przez SMS'y napisała do mnie, że "tylko wiesz jestemy tylko kumplami, ok?". Odpisałem jej, że na razie nie ma sensu gadać na taki temat bo najzwyklej za mało się znamy. Obstawiam, że wystraszyła się zaangażowania z mojej strony już po kilku spotkaniach? Będę się z nią widział w najbliższym czasie i tutaj pytanie. Czy udać, że tej rozmowy nie było, czy może obrócić sprawę w żart i nawiązać jeszcze raz do tego mówiąc, że np "i tak nie jest w moim typie" (trochę taka chamska metoda) i że nie nie wiedziałem, że taka będzie reakcja, że również interesowała mnie tylko znajomość, kumplowanie się. Poprosiłbym o jakieś pomysły. Tongue

TeTris
Portret użytkownika TeTris
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: Cotidie Morimur
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-08-29
Punkty pomocy: 957

Ja bym na Twoim miejscu powiedział jej, że u Ciebie buziak w policzek na do widzenia to coś normalnego. A jeśli chodzi o dalszą Waszą relacje to rób swoje i niech ona chce związku Wink

Życie to fala podjętych działań w oceanie możliwości.

zgadnij_kto
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2011-12-25
Punkty pomocy: 54

Podrywaj ją dalej po swojemu mówiąc i akcentując to że jesteście tylko kumplami. Mylne, sygnały, robisz co innego, mówisz co innego; ona się gubi, a jak będzie Cie o coś pytać w stylu dlaczego to robisz, tamto, to mów że jesteście kumplami, i dla Ciebie to normalne, wtedy w niej coś może ruszyć. Idąc dalej drogą którą szedłeś nigdzie nie zajdziesz, ten zabieg MOŻE Ci pomóc, ale musi.

dickinson
Portret użytkownika dickinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Miejscowośc

Dołączył: 2011-05-10
Punkty pomocy: 1208

jak będziesz się z nia widział to po prostu baz sobą. Baw sie dobrze w jej towarzystwie jak i w reszcie towarzystwa jakie tam z wami bedzie. Pocałuj w policzek na przywitanie, zeby sobie nie pomyslała ze się przestraszyleś tego esa i juz boisz sie pocalowac. Zrób P&P : okaż jej troche uwagi i za chwilelekko zlej i okaż wiecej uwagi innym znajomym jesli będa bo kurwa nie napisałeś czy bedziesz sie z nia widział sam na sam. no i oczywiscie atakuj... nie ma na co czekac, łap kontakt wzrokowy, rozmawiaj dotykaj, ale nie badz nachalny. Musisz miarowac okazywanie swojego zainteresowania a tego trzeba sie nauczyc poprzez doswiadczenie. No i WYLUZUJ.

Cenna rada : Nie naciskaj !

papusiek1
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2011-07-20
Punkty pomocy: 459

Jeśli ona ci powiedziała "tylko wiesz jestemy tylko kumplami, ok?" trzeba było to odbić móiąc na przykład "hahahaha a ty myślałaś że kim ? Kosmitami".
Nie możesz naciskać jej na cokolwiek najlepiej zrób tak żeby to ona musiała naciskac żeby coś od ciebie dostać w ten sposób jesteś dla niej prezentem.
Na następnym spotkaniu;
- Po prostu dobrze się z nią baw bez żadnych wyznań czy nacisków.
- Pomyśl o sobie jak o prezencie o który ona musi się starać.
- Bądź nieprzewidywalny.
- Pokaż jej że masz swoje życie i bez niej w nim też sobie doskonale poradzisz.
Powodzenia

koksu1
Portret użytkownika koksu1
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2012-02-15
Punkty pomocy: 234

Kolega papusiek1 ładnie to podsumował, mogłeś jej odpowiedzieć żartem ,,Na nic nie licz skarbie" po prostu musisz jej pokazać, że nie ty sie masz starać lecz ona. Mniej smsów, więcej spotkań.

Dobrze by było jakbyś miał też inne koleżanki, mógłbyś wtedy pograć na jej zazdrości, zobaczyć czy denerwuje ją, że spotykasz sie też z innymi laskami.

Pozdrawiam

"Strach" to tylko rzeczownik

Cromiell
Portret użytkownika Cromiell
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-08-30
Punkty pomocy: 4

Dzięki za odpowiedzi. :> Czyli podsumowując lepiej będzie chyba jednak dać jakiś mylny sygnał, że ja przecież nie chcę związków itp itd. Może macie jakieś pomysły jeszcze co by przykładowo można powiedzieć, aby właśnie role się trochę odwróciły i to ona bardziej się postarała? Oczywiście to pojęcie względne Laughing out loud Nikt jej do niczego nie zmusi, ale chodzi mi głównie o to, aby ją zaintrygować do myślenia, a nie obaw, że szukam szybko czegoś poważnego. Żałuję właśnie, że odpisałem jej wtedy, że nie ma czego wyprzedzać bo jeszcze się nie znamy dobrze, że nie ma sensu gadać o tym teraz. Właśnie też mi do głowy przyszło już po fakcie, że mogłem przecież łatwo odwrócić role.

Druga sprawa to, że nie odpisała mi w tym tygodniu na SMS'a (zwykłego) pod tytułem "Jak Ci mija tydzień?". Wysłałem tylko dlatego, żeby zobaczyć czy odpowie. Czyżby testowanie mnie, czy faktycznie mi zależy czy nie? Tak sobie myslę, czy do tego tez nawiązać.

shaker
Portret użytkownika shaker
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-01-17
Punkty pomocy: 453

Jak nie odpisała to w ogóle nie nawiązuj do tego, nie było żadnego sms'a. Zadzwoń i umów się z nią, jakaś bzdeta, kupić prezent na urodziny kumpla, kupić kubek dla mamy. to normalne - przecież jesteście kumplami Smile

koksu1
Portret użytkownika koksu1
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2012-02-15
Punkty pomocy: 234

Skoncz z tymi bezsensownymi smsami, ogolnie skoncz z nimi po co Ci one tylko sie wkurzasz bo laska nie odpisuje...

"Strach" to tylko rzeczownik

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

Po prostu trzeba było powiedzieć "nie masz papierów na bycie moją koleżanką"

tak jej powiedz następnym razem albo że trzeba zasłużyć sobie... a potem? Rób swoje albo jak masz dobry social to na nim coś zbudować możesz.

Kammil
Portret użytkownika Kammil
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: \_____/

Dołączył: 2012-05-08
Punkty pomocy: 199

seks kolezenski ostatnio w modzie jest Wink
EMOCJE 3X.
to Ty jestes od ustalania zasad a nie ona Smile

"Przegrany jest ten, który nie spróbował"

Cromiell
Portret użytkownika Cromiell
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-08-30
Punkty pomocy: 4

@UP: Oj tak tak, słyszałem. Wink

Czyli wychodzi na to, że najlepiej jednak napomknąć o tej sytuacji, ale w taki sposób, aby wiedziała, że to nie ja liczę na coś więcej, tylko ona musi się o to postarać. Dobrze myślę? :>

@SNEAKERS.: Bardziej sądzę, że opłaca się powiedzieć tekst w stylu "Nie jesteś w moim typie, wolę blondynki, rude" lub coś takiego. Obstawiam, że coś bardziej kontrowersyjnego może pogorszyć sytuację.

Cromiell
Portret użytkownika Cromiell
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-08-30
Punkty pomocy: 4

Dobra, proszę o pomoc i ocenę. Mój plan na jutro:

- inicjatywa rozmowy z podtekstem do braku odpowiedzi w stylu "widze, że pewnie sie obrazilas po ostatnim, no sorry ale dla mnie to normalne bo tak sie witam i zegnam z innymi kumpelami"
- oznajmienie, ze na pierwszy rzut oka wydała mi się wartościową osobą, bo szukam atrakcyjne, pewnie siebie i inteligentne kobiety
- trochę zbicie z tropu chwilkę potem i stwierdzenie, że w sumie może jakimś cudem się myle bo tak naprawdę bo 4 spotkaniach to nie wiem czy miałem rację
- że mam kilka dobrych koleżanek i wcale nie muszę szukać nastepnej - a robię to, aby się przekonać, czy ma to co cenię w kobietach, i czy jest lepsza niż inne, które znam (coś ala kwalifikacja, aby dostrzegła cechy i zaczęła trochę się starać).

No i moje pytanie, czy to ma sens - takie rozegranie sytuacji? Co byście zmienili. Byłoby świetnie jakby ktoś to mądrze ocenił, a temat nie został olany. Tongue
no chyba, że mam przejść do totalnego chłodnika. Pytanie tylko po co, skoro się dobrze nie znamy to panna nie poczuje się do zainicjowania kontaktu na nowo.

pepeers1
Portret użytkownika pepeers1
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-03-25
Punkty pomocy: 625

Masakra... Jeszcze jej powiedz bardzo przekonującym głosem, że nie jesteś potrzebującym misiem, tylko tak wyglądasz... Na chuj chcesz przekonywać, oznajmiać i kurwa się tłumaczyć...!

Cromiell
Portret użytkownika Cromiell
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-08-30
Punkty pomocy: 4

Czyli co, olać totalnie? ._. Przecież wiadomo, że to ja mam ruszyć tyłek, a nie ona. Sęk w tym, że nie wiem teraz zbytnio jak.

pepeers1
Portret użytkownika pepeers1
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-03-25
Punkty pomocy: 625

W ogóle nie wracaj do tego co było... Nie tłumacz się ze swojego zachowania... ZERO...Spotykasz się z nią, jesteś opanowany, uśmiechnięty, lekko złośliwy, pełny życia itd (lewa się kłania). Zero pokazywania, że na nią lecisz, spędzasz zajebiście czas jak z kumplem (nie boisz się mówić tego co myślisz). Oczywiście obserwujesz jej reakcje i zainteresowanie Twoja osoba... I pocałunek, dążysz do niego... Nie słuchaj tego co ona pierdoli (że koledzy, siostry czy bracia tylko). Zaskocz ją...pozytywnie Wink

Cromiell
Portret użytkownika Cromiell
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-08-30
Punkty pomocy: 4

Sęk w tym, że dzisiaj nie tyle ze znajomymi, tylko spotkanie na grill z rodzinką (mówiłem, że nasi rodzice się znają). Dlatego się pytałem. Ale to i tak nie zmienia faktu co do tego co napisałeś, więc dzięki. Rozumiem, że nawet jak będzie okazja pogadać to totalnie ignoruję to co było. Ostatnie pytanie to, czy można byłoby jakoś zaintrygować ją, aby sama się odezwała po ostatniej olewce? Czy np.: w zależności od jej dzisiejszego zachowania olać temat na 2-3 tygodnie i umówić się na konkretnie spotkanie?

pepeers1
Portret użytkownika pepeers1
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-03-25
Punkty pomocy: 625

Gadasz z nią normalnie, bez wspominania poprzedniego motywu... Dowcipkujesz, jesteś na loozie i nie pokazujesz, że na nią lecisz... I zobaczysz jak Ona się zachowuje, czy śmieje sie z Twoich tekastów, czy widac zainteresowanie. To mówisz jej na spontanie, że chcesz jej cos pokazać w jakiś tam dzień czy coś w ten deseń... Że Ty chcesz...! Żadnych pytań typu: może możemy, moglibyśmy, może chcesz się ze mną spotkać itp...

Cromiell
Portret użytkownika Cromiell
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-08-30
Punkty pomocy: 4

A nie lepiej na przykład poobserwować, dać trochę chłodni na te 2 tygodnie i zadzwonić? Z tym, że nie mam pewności, czy się "dodzwonię", a tak to chociaż musi odpowiedzieć.

pepeers1
Portret użytkownika pepeers1
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-03-25
Punkty pomocy: 625

Ale co Ty chcesz chłodzić...? Za dwa tygodnie zaczniesz do niej wydzwaniać i wyjdziesz na desperata, a tak na spontanie, w czasie fajnie spędzonego wieczoru powiesz, że zabierasz ją gdzieś tam... Zgodzi się to masz coś ugrane, a jak nie to już masz łatę "needy".

Cromiell
Portret użytkownika Cromiell
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-08-30
Punkty pomocy: 4

No nie wierzę normalnie... Wczoraj ją olałem, ona mnie. A tu dzisiaj przychodzi SMS, że bardzo przeprasza, źle się czuła, humoru nie miała bla bla, że ma nadzieję, że będzie jeszcze okazja do spotkania. No cóż. To odezwać się za tydzień, czy np.: jutro?

pepeers1
Portret użytkownika pepeers1
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-03-25
Punkty pomocy: 625

A takie pierdolenie "będzie okazja"... Chcesz się z nią spotkać...? To daj jej tydzień na rozmyślanie i zadzwoń - konkretnie się umów... Jak będzie coś zmyślać, że nie może (bo sądzę, ze tak właśnie będzie), to dziękuje i do widzenia...next. Nie daj się zmanipulować...pozdr

Cromiell
Portret użytkownika Cromiell
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-08-30
Punkty pomocy: 4

Dzięki za pomoc. Wink

Rozumiem, że przez te 5-6 dni bez odzewu ode mnie i dzwonię, umawiam się. Spotkanie w jakim odstępie od dzisiaj najoptymalniej? Też ok. tydzień, czy np dwa? W dobrej wierze można powiedzieć, że ma się co innego w planach w najbliższy weekend i pasuje za dwa po prostu. pozdrawiam