Siedziałem sobie u kuzyneczki i przeglądałem jakiejś jej zdjęcia z wakacji, nagle na kilku zdjęciach pod rząd zobaczyłem ją w towarzystwie jakiejś SHB.
Spytałem ją od razu kto to jest, odpowiedziała mi, że jej dobra koleżanka, która na dodatek mieszka w mojej okolicy. Dowiedziałem się również, że SHB dosyć niedawno pytała o mnie, bo tak jak ja zobaczyła zdjęcia - na których jestem z kuzynką.
Kuzyneczka powiedziała mi, że SHB dowiedziała się, że jestem jednak zajęty. Skwitowałem, że już nie jestem.
Wziąłem na nią namiary, odezwałem się na facebooku i bez zbędnego pisania o niczym, zaproponowałem jej spotkanie.
Zgodziła się bez najmniejszego problemu.
Tylko że dziewczęta sobie jeszcze trochę popisały na mój temat, widziałem tą konwersację i SHB przyznała, że podłapała jakiś 'stres' teraz, bo obawia się, że kuzynka wygadała mi o czym tam sobie wcześniej rozmawiały - SHB powiedziała, że bardzo jej się podobam, dopytywała o moją ( byłą ) dziewczynę i takie tematy.
Nie chcę jutrzejszego spotkania spieprzyć, a może się okazać, że dziewczyna będzie lekko spięta.
Macie może jakieś drobne porady?
Jak będzie spięta, to ją rozepnij i po problemie.
A tak już serio, to po prostu zadbaj o dobrą atmosferę na spotkaniu i tyle. Zapewnij jej komfort, odpuść sobie negowanie etc., tak, żeby panna raczej mogła być przychylnie nastawiona do Ciebie. Staraj się, żeby było swobodnie między wami, nie jakieś przeprowadzanie wywiadów, tylko luźna rozmowa, dużo humoru, nawet, jak coś niezręcznego ktoś palnie, to staraj się obracać w żart wszystko. Generalnie luz. Nie myśl też o tym, żeby wyciągać od kuzyneczki to, co mówiły między sobą na Twój temat, po prostu nie wnikaj. Wiesz już wystarczająco na tyle, aby wiedzieć, że podobasz się pannie i niech Ci to wystarczy do dalszego działania. Ty masz tylko tego nie spierdolić, bo na starcie jesteś na uprzywilejowanej pozycji, ale nie popadaj w samozachwyt z tego tytułu, żeby się nie okazało, że poza spoko wyglądem nie masz nic więcej do zaoferowania. Uważaj też, bo na Twoim miejscu ja darowałbym sobie też jakiekolwiek głębsze zwierzenia kuzynce na temat Twoich odczuć, co do tamtej panny, bo wiadomo, jak to między pannami się odbywa. Taka typowa babska solidarność i zamiłowanie do plotkowania, lepiej w to nie brnąć.
"Don't trust the smile, trust the actions"
Spotkanie jak spotkanie. Nie napalaj się na nią, to że Ci się podoba to jeszcze nie znaczy, że będzie Ci odpowiadał jej charakter. Idziesz się z nią zobaczyć, aby sprawdzić czy okaże się wartościową osobą. Pierwsze spotkanie służy właśnie temu.
Nie idź z nastawieniem, że "nie chcę spieprzyć", Po prostu idź ją poznaj, powodzenia!
Nie przePUAsuj.
jak dwoje ludzi ma się do siebie to ciężko to spierdolić.
żebyś wiedział jak łatwo coś spierdolić nawet jeżeli jesteście napaleni
Tak po prostu bez stresu poczytaj Podstawy i się zastosuj...stosuj kino bądź uśmiechnięty pewny siebie żartuj sobie wprowadzaj dwuznaczności kontakt wzrokowy itp...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
No i jak tam spotkanie ?