Cześć. Spotykam się z dziewczyną kilka miesięcy, zachowywaliśmy się jak para, pocałunki, sex, dzień w Pradze ogólnie było spoko. Ona tylko 19 ja 23. Od jakiegoś czasu dziewczyna poruszała temat związku i dziś jej powiedziałem otwarcie że nie jestem na to gotowy. Efekt taki że dziewczyna w płaczu wykrzyczała że czuje się oszukana, że była dla mnie zabawką itd, próbowałem jej to w ludzki sposób wytłumaczyć że tak nie jest. Głupio się teraz z tym czuje, mam poczucie jakbym zrobił jej krzywdę a tym czasem chciałbym prowadzić tą znajomość nadal lecz ona jak to powiedziała,,oszukana od dziś zrywa kontakt'' Teraz pytanie do doświadczony w podobnych sytuacjach. Jak postępować z nią dalej? Dziewczyna ma mnie za gnoja i nawet jeśli nie mielibyśmy powrócić to wcześniejszej relacji chciałbym chociaż poprawić w jej oczach swój wizerunek.
ona uznała że jesteście parą jak chodzicie za rączkę, uprawiacie seks, pocałunki itp, ona to uznała że jesteście parą a ty patologią na co liczyłeś że poruchacie się poużywasz i się odczepi jak już sobie ubzdurała w głowie ?
Zero dyplomacji. Po co powiedziałeś, że nie jesteś na to gotowy? Trzeba było jej powiedzieć, że przecież jesteście w związku. Zgodnie z prawdą zresztą.
Skoro ona jest taką histeryczką, to najlepiej będzie na początek zagrać według jej wyobrażeń. Pojedź do niej, przeproś ją i udobruchaj. Jeśli nie da się od razu udobruchać, to zostaw po sobie dobre wrażenie i nie odzywaj się przez jakiś czas. Daj jej trochę czasu, żeby za tobą zatęskniła i zastanawiała się, czy jednak nie zrobiła źle, odrzucając twoje przeprosiny. Myślę, że tak czy tak się do ciebie odezwie sama, ale jeśli nie, to spróbuj znów za jakiś czas, tylko tym razem postępuj już zgodnie z zasadami właściwymi dla tego forum - bądź twardszy.
Trochę zjebałeś, ty chyba liczyłeś że sobie od czasu do czasu poruchasz a dziewczyna pojedzie z powrotem do domu. 1raz ok. Ale nie ciągle, to chyba oczywiste że myślała że jest między wami więcej.
A z tego co piszesz, wynika że nie chcesz wrócić do starych relacji ale tylko sobie polepszyć twój obraz w jej oczach. I co Ci to da ??? Chcesz się dowartościować? Zraniłeś ją bardzo, i teraz jedyne co możesz zrobić to dać jej spokój skoro nie chcesz z nią związku. Daj sobie na luz a dziewczynie przejdzie.
Jak będziesz do niej pisał, to tylko pogorszy sprawe. Wrzuć na luz. Poszukaj sobie innej i mów z góry jakie masz oczekiwania wobec niej.
Hmm tak to jest jak nie ustalisz zasad od początku a ona zagrała na Twoich uczuciach...nie ma innej rady jak dotrzeć do niej po czasie i nie ruszać tematu budować od początku...o ile to w ogóle wyjdzie...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Rozumiem że powinienem zasady ustalić od samego początku ale ciężko w moim przypadku je ustalić jeśli nie zna się w 100% tej drugiej osoby. Zbiegiem czasu mimo że zajebiście spędzało się czas czas, były zgrzyty a mianowicie głupie fochy o drobiazgi, bezpodstawne podejrzenia że jest jakaś inna, kilka razy usłyszałem abym ,,spierdalał'':D Te sprawy lekko mnie od niej odrzucały dlatego też nie chciałem się z nią wiązać. Sprawa dla mnie jest o tyle dziwna że na początku znajomości sama mówiła że nie szuka związku bo jest świeżo po zerwaniu i że nie chciała by mnie nigdy skrzywdzić. Jak widać teraz się to odwróciło i wg jej to ja teraz jestem tą zła stroną relacji.
,,sama mówiła że nie szuka związku bo jest świeżo po zerwaniu i że nie chciała by mnie nigdy skrzywdzić."
Widzisz?Dlatego nie ma sensu wierzyć słowom kobiet...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Może i sobie mówić, że nie szuka związku itd. Ale jak zaczyna jej się układać z kimś, czuje się dobrze i widzi, że z drugiej strony jest to samo, to dlaczego ma nie myśleć o związku? Napisałeś, że zachowywaliście się jak para a później mówisz, że nie jesteś na to gotowy..więc nie dziw się, że czuje się oszukana.
Pomyśl lepiej czego ty naprawdę chcesz. Jeżeli nie szukasz związku to lepiej nie zmuszaj jej do kontynuowania tej znajomości. Chyba, że ona zmieni zdanie, ale dalej nie będziesz miał pewności czy nie wyskoczy znowu z pytaniem o związek.
Poleciałeś w chuja:), jak nie jesteś gotowy na związek to w trakcie takich interakcji jej uświadamiasz że nie szukasz związków itd.
a jak chcesz z nią być to robisz tak jak robileś, czyli zachowujecie się jak para.
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
Daj jej ochłonąć, co teraz nie zrobisz bawisz się w sapera, jeden niewłaściwy ruch i bum. Nie tłumacz, nie próbuj porozmawiać, nie przepraszaj i tak dalej i tak teraz jesteś ty tym najgorszym. Mimo że laska mówiła że nie szuka nikogo, nie znaczy że nie szuka. A i najważniejsze, nie próbuj jej nic logicznie wytłumaczyć, przynajmniej dopóki nie ochłonie.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Jezeli chcesz z nia byc to masz duze szanse,ze ona wroci do Ciebie bo jest zauroczona Tobą:) Gorzej jezeli nie zamierzasz wiazac sie z ta dziewczyna..przeczekaj 2-3dni ale nie dluzej,bo pomysli,ze ją olales i odzywasz sie,bo sexu Ci brakuje:P