Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

CHOROBLIWA ZAZDROŚĆ I SZANTAŻE EMOCJONALNE- POMOZCIE

15 posts / 0 new
Ostatni
miron1
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: podlaskie laskie

Dołączył: 2011-05-21
Punkty pomocy: 7
CHOROBLIWA ZAZDROŚĆ I SZANTAŻE EMOCJONALNE- POMOZCIE

Hej,

Pisze w imieniu kolegi ktory jest ponad rok w zwiazku. Problem w tym, ze laska jest cholernie zazdrosna, rzeklbym psychopatycznie. Robi mu problem ze wychodzi czasem na imprezy sam (na domiar zlego mieszkaja od siebie 500 km), wszedzie wezszy jego zdrade, ma ciagle humorki. Kazda rozmowa konczy sie przekomarzaniem kto jest nie w porzadku. Kumpel tlumaczy sie jak idiota z rzeczy ktorych nikt normalny nawet nie zauwaza. Mowie mu zeby z nia powaznie pogadal, ale ten caly czas nie ma odwagi postawic wszystko na jedna karte, powiedziec "albo sie zmieniasz albo zegnam". Gadam mu w kolko zeby tak zrobil ale nie jest przekonany, moze Wy dacie mu do myslenia? Mam zamiar mu wyslac linka do tego watku. Wstrzasnijcie nim bo CIPI JAK CHOLERA, mimo ze niby zna zasady z tej stronki. Im gorzej sie zachowuje laska to on tym bardziej chce ja udobruchac i do niej jechac, ja go tylko jakims cudem od tego odwodze...uffffff

radeq
Portret użytkownika radeq
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-07-02
Punkty pomocy: 194

Po kiego grzyba mu taki związek? Chore jazdy + odległość = nara.

ignis
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2012-08-21
Punkty pomocy: 21

Chyba osiagnal najwyzszy stopien cipowatosci. Dziewczyna robi mu chore jazdy o wszystko ? Moze ona ma cos na sumieniu bo go zdradzila i teraz probuje sobie na swoj chory sposob pomoc wypominajac mu jego niedoszle zdrady ?
A ta odleglosc... Moga byc, ale jesli odleglosc nie jest wieksza niz dlugosc fiuta Zacytuje tutaj jeszcze Barneya Stinsona
"zwiazki na odleglosc sa dobre. Aktualnie jestem w 4 takich".
A jesli chcesz pomoc kumplowi to zabierz go na impreze niech poderwie jakas laske a tamta pierdoli (ups, fystans 500km przeszkadza, no szkoda) !

I'm awesome !

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Tak, widac jak zna zasady jak ma 500 km do niuni...

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

ziomek1239
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: UK

Dołączył: 2012-02-13
Punkty pomocy: 235

500kmm ...a 1500 to juz jest cos Laughing out loud i ludzie daja rade Smile) Laughing out loud

"Odkryj w sobie mężczyzne, bo sam fakt posiadania kutasa tego nie czyni" > Pure-O

BAYT
Portret użytkownika BAYT
Nieobecny
Wiek: 666
Miejscowość: Dziki Wschód

Dołączył: 2011-08-12
Punkty pomocy: 1417

500 km? miłość przetrwa wszystko:D

''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."

pepeers1
Portret użytkownika pepeers1
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-03-25
Punkty pomocy: 625

A ja zacząłem kręcić z laską do której mam ponad 700km... Smile. Co ma być to będzie...

Rogov
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-01-08
Punkty pomocy: 108

Kolega chce się spotkać.
500km * 5.83zł * 6l paliwa / 100km to daje 174,9 zł. Wiesz ile to puszek piwa?! I liczymy podróż tylko w jedną stronę. A gdzie kwiaty i podróż z powrotem? Laughing out loud
Dołóżmy do tego jeszcze 2 godziny oskarżeń o zdradę, pobicie kwiatami i zranione uczucia.

Widzę same pozytywy spotykania się z tą dziewczyną, nic tylko życzyć szczęścia.

koksu1
Portret użytkownika koksu1
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2012-02-15
Punkty pomocy: 234

te 6l paliwa na/ 100 km to i tak bardzo mało:D

"Strach" to tylko rzeczownik

Italiano
Portret użytkownika Italiano
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 19
Miejscowość: Na południu

Dołączył: 2010-03-11
Punkty pomocy: 783

Takie związki jeszcze istnieją? Wink
Pamiętam jeden genialny komentarz gena, który dotyczył długości związku na odlegość.
Miej więcej był taki: Związki na odległość mogą istnieć, jeśli odległosc nie jest dłuższa od długosic fiuta... Ahh te jego perełki.

Wracając do teraźniejszości. Jak ta jego dziewczyna może mu robić jazdy, że wychodzi na imprezy sam? W sensie, że bez kumpli czy bez niej? Bo jeśli ma na myśli siebie, to musi mieć jakąś nierealną ocenę sytuacji, co oznacza że jedynie tworzy kłopoty a przez to już dawno trzeba było jej podziękować...

Kolejny problem to ta odległość, jeszcze kolejny myślenie twojego kumpla... Więc gdzie tutaj myślenie o związku a co dopiero o jego funkcjonowaniu. Powiedź że twój kumpel ma jeszcze tyle lat co ty to wymiękam i wychodzę. Smile

Kilka liści na ochłodę koledze powinno wystarczyć jak chce zrobić coś głupiego, a jak ie rozumie to poślij mu linka do tego tematu, niech zobaczy jak ludzie przez to co robi się z niego smieją, to na pewno nim wstrząśnie. Tylko później niech poczyta lekcje i artykuły, wtedy będzie w domu. Będzie wiedział co zrobic.

Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!

matt1990
Portret użytkownika matt1990
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2012-06-22
Punkty pomocy: 71

kazdy jest inny. moze go jara taki zwiazek. swoja droga ostatnio rozmawialem z kolesiem ktory jest z dziewczyna ponad 3 lata, on ma jakies 21 chyba. laska robi straszne jazdy o wszystko, kloca sie caly czas. toksycznie jest az czuc na kilometr. powiedzialem mu zeby zerwal z nia,a on do mnie nie bo czasami jest dobrze miedzy nami i wteyd bardzo ja kocham. ja do niego sam mowisz,ze czassami,ale wg mnie ma byc dobrze caly czas,a zle moze byc czasami. to on z tekstem,ze tak naprawde boi sie byc sam i nie potrafi z nia zerwac. jak to mi powiedzial to bylem w szoku i nie ciagnalem dalej rozmowy.

wydaje mi sie,ze myslenie innych ciezko zmienic i ich stosunek do danej sytuacji. moze twoj koleszka jest taki jak ten koles z ktorym ja rozmawailem. poprostu boi sie byc sam. chociaz ja tego nie rozumiem wiec wam nie wyjasnie co taka osoba ma glowie.

vision
Portret użytkownika vision
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2011-12-22
Punkty pomocy: 77

A kolega nie ma jaj żeby samemu napisać na forum o swoim problemie że wysługuje sie tobą, a może to ty sam masz taki problem a wstyd ci się przyznać że jesteś dupą a nie facetem

Biały Jeleń
Portret użytkownika Biały Jeleń
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-07-16
Punkty pomocy: 649

Hehe, nie wiem jak jest, ale mnie też zawsze śmieszą posty typu "piszę w imieniu kolegi"...

Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.

leila
Nieobecny
Wiek: *
Miejscowość: *

Dołączył: 2012-08-27
Punkty pomocy: 1

Chłopak pozwolił na takie traktowanie, a ona pewnie czerpie z tego przyjemność.
Mogę się założyć, że kiedyś będzie sobie pluł w brodę że zmarnował czas na taki związek i nie pozostanie mu żadne miłe wspomnienie.
Boi się pewnie co to będzie jak się rozstaną, że nie znajdzie sobie innej itd.
Niech się zastanowi co ta dziewczyna ma takiego wartościowego i dlaczego chce z nią być..i podejmie w końcu jakieś kroki. Chociaż w tym wypadku jest jedno rozwiązanie, które wyjdzie mu tylko na dobre.