Witam
Mam do was pewne pytanie czy zawsze na pierwszym spotkaniu bierzecie numer ?
Czy próbował ktoś umówić się na spotkanie z dziewczyną nie biorąc przy tym numeru
Czyli umawianie się na spotkania nie za pośrednictwem telefonu a zwyczajnie w 4 oczy ,wyjaśnienie tej sprawy na miejscu nie mówimy wtedy zapisz numer tylko ide pojutrze tu i tu o tej i o tej godzinie może się dołączysz
i jakie były reakcje u was
Albo umówienie się na spotkanie i zabranie numeru tylko po to by porozmawiać i by miała was w głowie .
Co o tym sądzicie ?
Ja brałem coś innego niż numer
Zasady portalu
Numer zawsze, bo jak coś wypadnie, można uprzedzić.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Numer trzeba mieć ze względów logistycznych. Może coś wypaść po drodze, może byc spóznienie, można się zle dograć.. Trzeba miec możliwość napisania/zadzwonienia. Po to są te cholerne komórki . Dziwne pytanie.
Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.
No tak ale czy nie będzie większa skuteczność jeżeli umówimy sie na spotkanie rozmawiając w 4 oczy niż rozmawiając przez telefon a numer możemy zabrać i zadzwonić ale naszym głównym celem nie będzie już umówienie się na spotkanie a zwykła rozmowa po której ma nas zapamiętać .
Czyli w skrócie nie zadajesz pytania związanego ze spotkaniem przez telefon i zdejmujesz z niej ciężar podjęcia szybkiej decyzji co może działać korzystnie dla naszych intencji
Co wy na to ?
Nie za bardzo chodzi mi o to o czym teraz piszecie wyszło z tego małe nieporozumienie
Można jaśniej
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
chodzi mi o tą skuteczność i to że dziewczyna nie musi podejmować decyzji na szybko zacytuje sam siebie
No tak ale czy nie będzie większa skuteczność jeżeli umówimy sie na spotkanie rozmawiając w 4 oczy niż rozmawiając przez telefon a numer możemy zabrać i zadzwonić ale naszym głównym celem nie będzie już umówienie się na spotkanie a zwykła rozmowa po której ma nas zapamiętać .
Czyli w skrócie nie zadajesz pytania związanego ze spotkaniem przez telefon i zdejmujesz z niej ciężar podjęcia szybkiej decyzji co może działać korzystnie dla naszych intencji
Co wy na to ?
chodzi o to że bierzemy numer ale dzwonimy tylko po to by jej się zagłębić w główce bo na spotkanie już będziemy umówieni wcześniej
A jak nasi starzy uwodzili kobiety? Jak wiesz gdzie mieszka i nie masz daleko to jak najbardziej.
Dawno temu podrywałem znajoma. Nie pisałem nie dzwoniłem. Po szkole szedłem do niej i po prostu umawiałem się z nią.
Ale działa tylko jak możemy widzeć się w 4 oczy
Nie ma takiej rury na świecie, której nie można odetkać
by Jerzy Stuhr
No ale co tu kombinować prażony
Zrób tak i się okażesz, dlaczego by nie, jednak na mój gust na jedno wychodzi, jeśli by jeszcze nie miała Twojego numeru, a Ty jej no to jak dla mnie większa szansa, że się nie pojawi.
Ja myślę, że lepiej mieć ten jej nr telefonu. Jak się umówisz przy pierwszym spotkaniu na konkretny termin to po prostu ona może zapomnieć / olać i nie przyjść. Więc lepiej zabrać nr.