Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co robicie gdy dziewczyna wypomina wam nt. spotkań?

14 posts / 0 new
Ostatni
TheAF
Portret użytkownika TheAF
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Chojnice

Dołączył: 2012-04-13
Punkty pomocy: 54
Co robicie gdy dziewczyna wypomina wam nt. spotkań?

Dzisiaj dziewczyna zaproponowała mi spotkanie (jebanym smsem), odmówiłem bo najzwyczajniej w świecie nie miałem na nie ochoty. Wiadomość zwrotna? "...ty jesteś mądry jak chcesz żebym ja się z Tobą spotkała a jak ja do Ciebie pisze to zawsze masz wymówkę" hahah. Odpisałem (nie cierpię pisać smsów...) że dzisiaj po prostu nie mogę i możemy się spotkać jutro. I żadnej zwrotnej Tongue

Co w takich lub podobnych sytuacjach robicie?

mentis
Portret użytkownika mentis
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-02-17
Punkty pomocy: 275

jeżeli nie mogę się spotkać w danym dniu to najzwyczajniej w świecie przekładam to spotkanie, żadnych filozofii nie próbuję dorobić

Hudson
Portret użytkownika Hudson
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2011-08-08
Punkty pomocy: 100

Nie odpisujemy tylko dzwonimy? Albo olewamy takie st, skoro brak odpowiedzi, to nie ma żadnego spotkania, naprawdę trzeba się pytać o takie pierdoły.

Nigdy Jak Niewolnik, Zawsze Jak Król

TheAF
Portret użytkownika TheAF
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Chojnice

Dołączył: 2012-04-13
Punkty pomocy: 54

Właściwie to zawsze dzwonię tylko już nie miałem ochoty na rozmowę z nią. Zapytałem bo miałem jakieś wątpliwości, dzięki Tongue

GM
Portret użytkownika GM
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2012-04-08
Punkty pomocy: 329

No nic, bardzo dobrze napisales. Miotą nią jak szatan, że nie jesteś posłuszny. Na pewniaka cisneła smsem.

Ja zawsze notuje sobię w głowie minusa dla takiej delikwentki. Nienawidzę tych co srają wyżej niż dupę mają. A jej sms wyjątkowo bezczelny, myślę że jeszcze ją serią negów przy najbliższej okazji i soczystego push and pulla. ihaaa

zawsze traktuj ją jak równego sobie..

TheAF
Portret użytkownika TheAF
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Chojnice

Dołączył: 2012-04-13
Punkty pomocy: 54

A co na następny dzień? Zadzwonić i umówić się tak jak pisałem?

Wojtek1243
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa - okolice

Dołączył: 2012-06-11
Punkty pomocy: 308

Ja bym zadzwonił i podał swój termin ot co.

Magon
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 207

A nie wystarczyło zadzwonić powiedzieć o co chodzi, skalibrować wszystko i skończyć rozmowę?
Gdybyś to rozegrał normalnie to z chęcią by sama to spotkanie przełożyła.
A tak Baba się obraziła strzeliła foch i tyle.

----------------------------------------

"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

zamiast "i mozemy" trzeba bylo napisac "spotkamy sie jutro".

KSUZ1922
Portret użytkownika KSUZ1922
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza

Dołączył: 2012-08-14
Punkty pomocy: 252

piszesz dziewczynie ze nie i ze przepraszasz obiecujesz ze sie spotkacie jutro czy tam pojutrze i po sprawie,a jak nie rozumie tego to jej problem,Ty masz decydowac kiedy sie spotykacie,a dziewczyna powinna sie dostosowac

P.S pamietaj ze to dziewczyna ma Ciebie zdobywac nie Ty ja Smile wiec Ty powinienes ustalac spotkania byc osoba ktora podejmuje wiekszosc "wspolnych"decyzji

Żyj tak byś miał co wspominać!.

Magon
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 207

Nie no wszystko trzeba kalibrować.

Zasada jest prosta, "wzajemność relacji".
Nie możesz tyranizować ale nie możesz też się podkładać.
Jak panna chce coś zrobić, gdzieś pójść i wiesz że jej zależy to raczej nie ma sensu bawić się i robić z siebie egocentrycznego dupka (inaczej masz historię jak wyżej - lasce prędzej czy później odechce się być na zawołanie).
Grunt to wiedzieć co tak naprawdę jest ważne a co jest Jej kaprysem ot wszystko.

----------------------------------------

"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."

TheAF
Portret użytkownika TheAF
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Chojnice

Dołączył: 2012-04-13
Punkty pomocy: 54

KSUZ1922 - trochę pieprzysz... Sam miałem takie myślenie jak zaczynałem interesować się tematem uwo. Ale to co piszesz to bzdury heh. Przepraszać? Za to że nie mogę? Słowo "przepraszam" wg mnie powinno być używane najrzadziej jak się tylko da... a już na pewno nie w tej sytuacji Wink

KSUZ1922
Portret użytkownika KSUZ1922
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza

Dołączył: 2012-08-14
Punkty pomocy: 252

znaczy troche żle to określilem ale też nie mozesz ulegać dziewczynie zawsze

Żyj tak byś miał co wspominać!.

Magon
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 207

Wiesz daleko jest od "nie ulegania zawsze" do "egocentryzmu".

To co sugerowałeś wyżej to egocentryzm. I nie możesz się nastawiać w sposób "pierdolę nie podoba mi się, nie idę, radź se sama". Jak tak podejdziesz do sprawy to Laska "poradzi sobie sama" i poszuka innego faceta który będzie rozumiał Jej potrzeby (a jak się jeszcze okaże że przy tym nie jest pantoflem to zapomnij że wróci).

----------------------------------------

"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."