Nie wiem czy zdaje sobie sprawę jak nieciekawie się przedstawia moja sytuacja z jedną dziewczyną ale skoro wie że smoliłem do niej cholewki to może ma ogólne pojęcie na ten temat. W każdym razie - zapytał mnie o to - ja mu odpowiedziałem ogólnikowo - nie chcę się ze mną spotykać, bo nie byłem przygotowany na taką szczerość ale mimo to powiedział, żebym może jeszcze spróbował. I się ucieszyłem i zmartwiłem. Ucieszyłem się bo to fajnie że nasz wspólny kolega daje mi jakieś teoretyczne szanse, zmartwiłem bo nie wiem jak się za to zabrać. Jedyne co mi chodzi w tym momencie po głowie to dać sobie jakiś margines czasu - (ostatni raz laskę widziałem 17 lipca) i pracować nad sobą, głównie nad sylwetką (bo zaniedbałem tą kwestię) i pewnością siebie a potem spotkać ją przypadkowo i działać. Jak Wy to widzicie? Większość by powiedziała 'next' ale co jak się uprę?
Zmień tytuł, bo zaraz pewnie temat poleci. Nie ma uparcia się. Next i chuj.
"panować nad sobą to najwyższa władza"
Joł joł tu Inspektor Górka wita was.
No własnie co jak się uprzesz?
Ja Ci powiem co, pokaże to Twoją osobowość, żebyś nie zrozumiał mnie źle, nie ma latać za laską i robić jej z mózgu kisiel.
Zadaj sobie zajebiście ale to zajebiście ważne pytanie "Co chce w życiu robić?" i zacznij to robić. Oczywiście to tekst z "Chłopaki nie płaczą jak większość zdążyła zauważyć.
Nawet jak Ci z tą laską nie wyjdzie to uświadom sobie to chłopie ile korzyści przyjdzie Ci z tego jak na przykład zacząłbyś chodzić na siłownię?
Idziesz po ulicy\centrum handlowym\uczelni kobiety od razu patrzą na Ciebie inaczej.
Myślą sobie "O kurcze, jak świetnie zbudowany facet ale ciekawe jaki jest z charakteru".
Ty widząc iskierkę w jej oku podchodzić i pewnym siebie głosem otwierasz ją.
Po paru takich akcjach, stwierdzisz "Kurwa ale się zmieniłem kiedyś byłem małym chłopcem a teraz stałem się mężczyzną z atrakcyjnymi dla kobiet cechami".
Wtedy właśnie uświadomisz sobie, że odnowienie kontaktu i poderwanie tamtej dziewczyny nie będzie w cale takie trudne.
Jesteś pewny siebie, masz świetną mowę ciała, umiesz się doskonalę ubrać, panujesz nad tonacją głosu oraz swoimi gestami, posiadasz sylwetkę za którą kobiety wodzą wzrokiem.
Teraz teraz...
Coś w moim stylu, jakbyś spotkał ją gdzieś przypadkowo. Ruszasz w jej stronę, lekko podkreślam lekko poruszając ramionami. Po paru tygodniach nie odzywania się, przydało by się znów na nowo ją otworzyć, mój typ to takie trochę zabawne zagranie które na pewno ją rozśmieszy. Podchodzisz, witasz się i mówisz, że bardzo intryguje Cię takie jedno pytanie i ciekawi Cię jej odpowiedź. Dziewczyna ciekawa co to będzie a ty do niej "Wolisz żelki czerwone czy zielone?". Będzie tak zaskoczona Twoim poczuciem humoru i to będzie dobry początek by dalej działać.
To na tyle, czytaj, czytaj, trenuj, rozmawiaj, słuchaj i tak w kółko a wszystko będzie dla Ciebie możliwe.
Pamiętaj, never back down.
Blessing,
tam ra ram ta tam Inspektor Górka ram ra tam ta tam
"Tam ta ram tam tam Inspektor Górka tam ta ram tam tam Inspektor Górka tam tam uhu"
Następny zagubiony z wrocławia... co jest panowanie tam z wami?
Raz to co napisałeś to jest jakiś bezsens, tego nie da się czytać i nie wiadomo o co w tym chodzi... jakieś dziwne "smolenie cholewki" -wtf? Nie da się jaśniej ogarnąć problemu? Ludzie tu nie są czytownikami myśli.
Dwa jak się zepniesz w sobie na taką decyzje, że jej nie odpuszczasz to będziesz jak każdy polak... mądry po szkodzie, dopiero wtedy pomyślisz na co było ci tyle starań o to. I nawet powiem ci z tego położenia wyciągniesz wnioski i poztywy, bo jeśli liczy się droga do celu to możesz dużo zrobić.
Jednak, zamiast nastawiać się na konkretny cel i mieć przeświadczenie że musisz ją poderwać i tylko dlatego będziesz pracować nad sobą to popatrz szerzej... wyżej... dalej!
Możesz zrobić to dla siebie a gdy spotkasz tą pannę to spróbwać tak jak się nauczyłes poderwać ją i sprawdzić na jakim etapie rozwoju jestes.
Ale nie, bo ty się musisz uprzeć i patrzyć w jedno miejsce i już... tak?
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!