witam .
chciałbym prosić was o radę , mianowicie chodzi o to że z niedzieli na poniedziałek jest ta noc spadających gwiazd i zapowiada się ciekawe widowisko w sam raz na drugie spotkanie
zamierzam odpalić na początku ten numer z monte na ławeczce , a potem spędzić z nią całą noc spacerując itp. Pojechał bym sb busem o 20 i wrócił o 6.30 . ja myślicie to dobry pomysł ?
doradźcie mi jeszcze jak ją zapytać czy rodzice jej pozwolą wrócić rano i dać do zrozumienia że jej chce być z nią sam ( jest u niej kuzynka która już raz się wpierdzieliła w środku spotkania) ?
Co robić potem jak wbić jej się głęboko do główki ? podrzućcie jakieś pomysły ,
dodam że jest już mega zainteresowana po pierwszym spotkaniu i pomimo kuzynki było kino i kc .
z góry dzięki 
ale noc spadających gwiazd jest 12 sierpnia chyba ?
no tak tak .