Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Obojętność z jej strony

23 posts / 0 new
Ostatni
newborn
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-28
Punkty pomocy: 1
Obojętność z jej strony

Witam, mimo iż od pewnego czasu zaglądam na ten portal, jest to dopiero mój pierwszy post;)

Więc tak, trafiłem ostatnio na dość specyficzną dziewczynę; zupełnie nie wiem jak postępować, skoro dziewczyna dosłownie niszczy wszystkie 'schematy' dotychczasowych dziewczyn.
Strasznie zimna, sukowata, meeeega obojętna i w ogóle nie wychodzi z inicjatywą, nigdy nie odzywa się jako pierwsza. Owszem, na spotkaniach masa oznak zainteresowania, werbalnych i niewerbalnych - nawet liczne komplementy o inteligencji i pewności siebie - no ale właśnie... ona kompletnie się nie angażuje. Nawet jak ma zajebistą ochotę mnie pocałować - co zresztą po niej widać - nie robi tego, tylko czeka, aż ja to zrobię. To nie jest kwestia tego, że jest nieśmiała - nic z tych rzeczy.
Laska chce dominować; typ despotki. Kompletnie nie wiem jak sobie z tym poradzić i jak się zachowywać w takim przypadku. Kontakt mamy świetny. Już raz prawie doszło do sexu [jest dziewicą!], ale po imprezie nie byliśmy sami w pokoju, ktoś nam przeszkodził.
Generalnie chciałbym, byście mi w jakiś sposób nakreślili jak działać, by Ona się zaangażowała. Jeśli będzie trzeba, to podam więcej szczegółów.

Pozdrawiam.

Black Hawk
Portret użytkownika Black Hawk
Nieobecny
Wiek: Dojrzały
Miejscowość: Niezameldowany

Dołączył: 2011-09-23
Punkty pomocy: 513

Zabierz ją gdzieś , miejcie fajną randkę.Opowiadaj jej historyjki , dotykaj , pocałuj.
Nie pieskuj bądz twardy, miej zasady.
Ona ma czuć że ma ciebie na widelcu.

Potem nie odzywaj sie przez tydzień mimo że powiedziałeś że zadzwonisz.
Taki mały chłodnik. Jeśli nie pęknie do tygodnia i nie zadzwoni\napisze to albo wytrzymaj jeszcze dwa dni albo zadzwoń i słuchaj obserwuj jak zareaguje. Zaproponuj spotkanie ,jeśli nie będzie u niej entuzjazmu i będzie sie migać to... hm. dupa

newborn
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-28
Punkty pomocy: 1

Chłodnik już był grany - nic z tego nie wyszło. Zrobiłem wtedy mniej więcej tak, jak to opisałeś i nic. Gdy się później odezwałem, była zadowolona i udało się umówić kolejne spotkania, ale jak sama przyznała, Ona nie odzywa się jako pierwsza. Jeśli chodzi o spotkania, to zawsze jak jej zaproponuję, to jest chętna i stara się znaleźć czas, choć wiem, że ma go bardzo mało. Jeszcze nie spotkałem dziewczyny z tak silną ramą.
A przy tym wszystkim jest zajebiście szczera i naturalna..

2zani
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2012-07-29
Punkty pomocy: 39

No napisz coś więdzec bo po przeczytaniu postu może się myle ale mam wrażenie, że to ty byś chciał, żeby ona cię całowała, żeby to ona przejeła inicjatywe a przecież to TY jesteś FACETEM to ty powinneś ją pocałować tak, żeby się czuła że dostała nagrodę TO TY MASZ PRZEJMOWAĆ INICJATYWE NIE ONA ! . Jeśli trafiłem to wiesz już gdzie leży problem jeśli nie to dopisz coś konkrtetniej.

Co mnie nie zabije to mnie wzmocni!

Fan
Portret użytkownika Fan
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: nie istnieje
Miejscowość: tylko na pw

Dołączył: 2009-08-16
Punkty pomocy: 2072

Ja robiłem tak, że siadałem sobie spokojnie i normalnie gadałem. okazywałem swoje zainteresowanie, ale nie wykonywałem ostsatniego kroku, one się denerwowały i w końcu same reagowały.

Ostatnio na taką sytuację, zareagowałem całkowicie inaczej i to ja wszystko robiłem, wierząc, że ona też się zaangażuje i akurat tak się nie stało. może źle coś zrobiłem Wink

No ale najlepszym dla mnie sposobem jest zapewnienie jej, że jeżeli nie będzie się starać to relacja nie ma sensu. A na pierdolenie 'staram się, mówię ci to', uważam, że licza się czyny, a nie słowa.

Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?

newborn
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-28
Punkty pomocy: 1

@2zani, nie w tym rzecz. Chodzi mi o to, by zbudować zdrową relację i przy tym Ją coraz bardziej poznawać. Mam świadomość, że na początku to ja muszę wychodzić z inicjatywą i dopiero później dać jej pole do popisu, ale w tym przypadku odbywa się to jakoś dziwnie. Chciałbym po prostu, żeby ona też okazywała zainteresowanie, a wygląda to tak, że Ona nawet nie odezwie się jako pierwsza, mimo iż MAM PEWNOŚĆ, że jest zainteresowana - nawet sama mi to powiedziała.
Ona chce, by ją zdominować, ale nie daje do tego żadnych szans;)
Wszystko fajnie, ale Ona NIGDY nie robi pierwszego kroku. Gdy ja już to zrobię, to jest okej, ale powiedzcie sami, że na dłuższą metę coś takiego jest męczące, prawda? Każdy w jakiś sposób oczekuje, żeby dziewczyna okazywała zainteresowanie i inicjowała kontakt - na tym polega zdrowa relacja, moim zdaniem.

@Fan, rozwiń proszę, na czym dokładnie polegało to okazywanie zainteresowania? - werbalne, niewerbalne?
Zapewnianie, że jeśli się nie ocknie i dalej będzie tak działała, to wiele straci, chyba nie zadziałało tak, jak w moim mniemaniu powinno. Skwitowała to, że trudno. Ona CHCE, ale NIE POTRZEBUJE.

Fan
Portret użytkownika Fan
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: nie istnieje
Miejscowość: tylko na pw

Dołączył: 2009-08-16
Punkty pomocy: 2072

okazywanie zainteresowania to okazywanie zainteresowanie, a nie lecenie w chuja i chłodnika Wink

Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?

Black Hawk
Portret użytkownika Black Hawk
Nieobecny
Wiek: Dojrzały
Miejscowość: Niezameldowany

Dołączył: 2011-09-23
Punkty pomocy: 513

Ile razy sie spotkaliście?
Myślę że za mało jeszcze macie z sobą wspólnego aby ona inicjowała cokolwiek.

radeq
Portret użytkownika radeq
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-07-02
Punkty pomocy: 194

Ja inicjuję na początku spotkanie dwa razy, czasami trzy, a potem oddaje pałeczkę, jak nie zobaczę żadnej inicjatywy z jej strony to nara. W późniejszej relacji jest to zazwyczaj 1-1.

newborn
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-28
Punkty pomocy: 1

5/6 razy, przy czym wcześniej kojarzyliśmy się z widzenia i mamy wiele wspólnych znajomych, gdyż mieszkamy w tej samej okolicy.
Moje zdziwienie jest o tyle duże, że od samego początku uświadczyłem z jej strony raptem kilka ST - dosłownie. Dziewczyna jest na tyle szczera i naturalna, że nie rzuca ST, a wierzcie mi, że z wyłapywaniem takowych nie mam problemu.
Niesamowicie inteligentna - nie idealizuję, mam świadomość wielu rzeczy, które mi się w Niej nie podobają i nie ograniczam się do spotykania z jedną dziewczyną.
np. Przy jakiejkolwiek próbie NLP czy tam NLS odczytuje to i od razu zbija z tropu. Nawet pierdolone otwarte pętle wyłapuje i od razu o tym mówi;)
Z tego co wiem, jest świadoma swojej obojętności i twierdzi, że Ona już tak ma to zakodowane. Mimo wszystko chciałbym rozegrać to tak, żeby trochę Ją złamać, wiecie Panowie o co chodzi;)

Eskalacja_uczuc
Portret użytkownika Eskalacja_uczuc
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Wyjątkowa

Dołączył: 2012-03-28
Punkty pomocy: 219

"Nawet jak ma zajebistą ochotę mnie pocałować - co zresztą po niej widać - nie robi tego, tylko czeka, aż ja to zrobię"

- czy Ty bracie jesteś niepoważny zadając tego typu pytania? Skoro Ona ma zajebistą na to ochotę, daje Ci zajebiście czytelne sygnały, dlaczego do licha nie pocałujesz jej jak PEWNY SIEBIE i ZDECYDOWANY facet ? Błędem jest Twój wyrzut, że "Ona tylko czeka, aż ja to zrobię", a jeszcze większym i w sumie NAJWIĘKSZYM błędem jest to, że sam tego nie zrobisz, tylko czekasz na jej ruch jak niepewny siebie i strachliwy gość. Jesteś na najlepszej drodze do zostania jej przyjacielem.

Pozdrawiam.

"wyżej dupy nie podskoczysz"

radeq
Portret użytkownika radeq
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-07-02
Punkty pomocy: 194

Oni się całują, mu chodziło raczej o to, że ona nigdy go nie chce pocałować tylko czeka na jego ruch. Mnie osobiście by to wkurwiało, bo nie lubię być zawsze tym wychodzącym z inicjatywą, a nie ma nic lepszego niż to jak laska się na Ciebie rzuca.

newborn
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-28
Punkty pomocy: 1

Dokładnie. O to się nie martwię. Dążenie do sexu jak najbardziej, więc nie ma problemu w tej kwestii.
Raczej chodzi mi o to, by delikatnie zmiękczyć tą jej obojętność i zdominować, bo tak jak pisałem - ona tego chce, ale nie daje na to żadnych szans. Kompletnie nie mam pomysłu, jak postępować.

edit: wszyscy po punkciku, za poświecenie czasu. Doceniam wszystko. Też liczę w miarę możliwości, by w przyszłości poruszyć na blogu nurtujące mnie sprawy.
Pozdrawiam Wink

Now
Portret użytkownika Now
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-15
Punkty pomocy: 240

Całe to uwodzenie daje przywilej do tego, aby znaleźć laske "idealną". Skoro ona Ci nie pasuje, to znajdz inną. Na chuj się męczyć skoro Ci laska nie pasuje. Tylko dlatego, że jest ładna?

Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz

Wysublimowany
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-08-05
Punkty pomocy: 9

Dokładnie. Znajdź inną, ja bym taką już dawno olał.

W sumie też nie lubię przejmować 100% inicjatywy. Robię to podchodami, z początku odzywam się pierwszy i daje swoje popisy inteligencją, błyskotliwością itd. by pokazać, że jesteś dobrym facetem, a później to oczekuję na jej kroki. Zwykle są ciekawskie i odzywają się.

Odnośnie tego całowania - mnie by też wkurwiało, gdybym miał ciągle całować pierwszy, nawet jeżeli ona ma na to ochotę.
Dlatego najlepiej będzie, jak po prostu będziesz to robić, gdy Ty masz ochotę. Jeżeli daje Ci jakieś sygnały, olej to.

newborn
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-28
Punkty pomocy: 1

@Now, zgadzam się. Nie myśl, że chodzi o urodę - u mnie jest to 50%, a 50% to charakter. Chcę ją poznać.
Dziewczyna jest dla mnie wyzwaniem, bo pierwszy raz spotkałem się z tak silną ramą i jasnymi zasadami, o których na początku powiedziała. Abstrahując od tego wszystkiego, jest niesamowicie inteligentna, w porównaniu do wszystkich dziewczyn, które do tej pory spotkałem na swojej drodze.
Lubię wyzwania, a ona w dodatku mnie niesamowicie kręci - czego więcej trzeba?
Nie, Panowie, nie nakręcam się i tak jak powtarzałem, nie idealizuję, bo to nie jedyna, którą mam na oku.

Powiedziała mi na początku, że ma ze zasadę, że nie odzywa się jako pierwsza.
Od was chciałbym dostać jakieś drobne wskazówki, jak ją złamać;) Chcę Ją zdominować, bo tak jak Ona otwarcie to powiedziała, sama tego oczekuje, ale niestety nie daje na to żadnych szans. Chodzi mi o jakąś małą poradę;)
Taka suka, że nie działa na Nią nic..

VanityFair
Portret użytkownika VanityFair
Nieobecny
Wiek: ?
Miejscowość: ?

Dołączył: 2012-07-14
Punkty pomocy: 555

Zupełnie jakbym po cześci czytała o sobie... Ja też nie odzywam się jako pierwsza zazwyczaj. Chyba że mam ewidentną sprawę/prośbę/propozycję to dzwonię. Nie bawię się w smsy w stylu "hej,co tam", nie zaczepiam na portalach społecznosciowych. Z czego to wynika, nie wiem do końca. I mimo że wysłuchałam na ten temat kilku zarzutow, ze nie robie sama z siebie wiele- i tak do mnie piszą/dzwonią.

ja proponuję chłodnik.. jak jej uzmysłowisz, że jeżeli Ty też nie bedziesz pierwszy pisał to NIE BEDZIE WCALE KONTAKTU, to dotrze do niej że musi podjąć też jakieś kroki w tym celu. Zobaczy, ze jeżeli nie wykaże zaineteresowania Twoją osobą jako pierwsza to wypadniesz z jej życia. Ale musisz bć w tym twardy. I nawet jak do Ciebie zagai/napisze musisz być stosunkowo chlodny i być tym milszy/chętny na spotkanie im ona będzie się zmiękczać. Cięzko jej bedzie, ale jesli jej zależy to da z siebie wiele aby było miło miedzy Wami i aby kontakt się zwiększał.

Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.

newborn
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-28
Punkty pomocy: 1

brałem to pod uwagę. już raz poleciał delikatny chłodnik, ale efekty nie były zbyt zadowalające.
mam też świadomość, że żeby chłodnik zadziałał, muszę wcześniej zbudować dostateczne attraction i złapać to zainteresowanie z jej strony.
myślę, że z tym uzmysłowieniem nie będzie łatwo, bo sama powiedziała, że CHCE, ALE NIE POTRZEBUJE i płakać nie będzie - to jej słowa.

Gdy na ostatnim spotkaniu poruszyłem ten temat, mówiąc, że ja oczekuję 50/50 inwestowania w relację i lubię, gdy dziewczyna też odzywa się jako pierwsza i wychodzi z inicjatywą[bo w innym wypadku mam prawo uważać, że to dalej nie ma sensu i Ona nie jest zainteresowana - że takie mam przekonania], Ona odpowiedziała, że w żadnym wypadku; żebym tak nie myślał i nie wrzucał Jej do jednego worka z innymi, bo Ona jest inna - kurwa, ma racje. Naprawdę pierwszy raz spotykam się z czymś takim...

VanityFair
Portret użytkownika VanityFair
Nieobecny
Wiek: ?
Miejscowość: ?

Dołączył: 2012-07-14
Punkty pomocy: 555

Żeby chłodnik tutaj zadziałał to ona musi odczuć ze jej Ciebie brakuje. Brakuje jej Twojego zainteresowania i rozmów. Może to nawet potrwać tygodniami.. Skoro Ci wywaliła taką obojętność "chce ale nie potrzebuje" to zastanów się czy dalej chcesz brnąc w taką znajomość.????? To ona tutaj rozdaje karty i nie masz pewności, ze nagle jej się nie znudzisz i zupełnie Cię oleje. Bardzo fajnie, że powiedziałes iż lubisz jak kobieta sama się odzywa. Zakomunikowaleś jej co lubisz i jak powinno być- skoro ona się nie odzywa to uwierz mi to jest jej świadoma gra.

Z reguły takie babki bardzo potrzebują i pożądają silnych osobowościowo facetów, którzy nawet czasem wbrew jej woli ją wyrwą z marazmu. Zdecydowanych.. W stylu przyjeżdzam po Ciebie wtedy i wtedy i masz 30 minut na zajście do mnie.. Będzie grymasiła że to beszczelne, że nie myslisz nad tym czy ona ma czas i chęć, ale w sumie zbudujesz sobie wizerunek gościa który wie czego chce i umie do tego dążyc, a to że ona nie chce to jest JEJ STRATA.
Musisz jej pokazać że to ONA COŚ TRACI, a nie TY.

Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.

newborn
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-28
Punkty pomocy: 1

rozumiem. Więc dobrym rozwiązaniem będzie, gdy zadzwonię, poprowadzę krótką rozmowę, umówię kolejne spotkanie na którym dam jej masę dobrych przeżyć i emocji a później, tak jak piszesz, zastosuję chłodnik?
dodam też, że ostatnie nasze spotkanie, które miało miejsce parę dni temu, nie było zbyt udane w moim wykonaniu. Byłem w fatalnej formie, co zresztą zauważyła i podkreśliła, ale to żadne wytłumaczenie.

EDIT: Pomoże ktoś jeszcze odnosząc się do tego, jak zdominować dziewczynę i stopić jej obojętność? dziewczynę, na którą nic nie działa...

Black46
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-02-27
Punkty pomocy: 84

Kolego, gdybym był na Twoim miejscu, to pokazanie mojej teoretycznie silniejszej ramy wyglądało by tak;
Zabierasz ją gdzieś w super miejsce, oczywiście jesteście naturalni itp gadacie o jakimś lekkim temacie... Zabierz ją gdzieś, gdzie jest świetny widok, zwiąż jej oczy jakąś chustą przed dojsciem na miejsce i na miejscu je rozwiąż.
Poźniej powiedz ze jeszcze raz jej zwiążesz, kiedy będzie się upierała, pokaż, że jesteś facet, ale bez przesady, trochę wyczucia. Poczęstuj ją jakimś owocem, najlepiej tym co najbardziej lubi. i rozwiąż opaskę. Poźniej jeszcze raz załóż opaskę i zapytaj, jak myśli co ją teraz spotka? kiedy ona pomyśli o teoretycznie innym owocu, ty ją pocałuj, weź truskawkę żeby ona wzięła połowę i ty, poźniej całuj ją z 8-10 sekund i przestan. Ważne zeby truskawkę skonczyła konsumować z założoną chustą.
I to jest caly Twój plan. Postaraj się, żeby to spotkanie było jak najkrótsze, ale jak najbardziej naturalne, niech poczuje się tak jak byś ja troszkę wykorzystał, po całym zajściu bądź tajemniczy i nie otwieraj się za bardzo.
Myślę że to wywoła u niej pozytywne emocje i załapiesz plusik, pozdrawiam:)