Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Porada weselna

19 posts / 0 new
Ostatni
Pain-God
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: '

Dołączył: 2011-04-18
Punkty pomocy: 16
Porada weselna

Witajcie! Mam do was pytanie;) Za 2 tygodnie mam wesele siostry, będe świadkiem. Chciałem iśc z kimś żeby się dobrze bawić tańczyć a nie tylko siedzieć i pić:P I jest problem pytałem "koleżanek" czy chcą się wybrać na wesele ale niestety sezon wakacyjny w pełni i niestety większość gdzieś wyjeżdża;/ zostały mi 2 tygodnie i teraz nie wiem co zrobić... czy na siłę kogoś szukać szybko typu night game w weekend i day game w poniedziałek i kto się trafi to popracowac przez tydzien i na tydzień przed weselem zaproponować wyjście wspólne czy iść samemu ale wiem ze dziewczyn w moim wieku nie będzie zeby coś sobie wyrwać... a z drugiej strony jako świadek to pewnie każda ciotka będzie chciała tańczyć;D wiem ze to pytanie może i głupie ale jednak dla mnie to powazna sprawa bo iśc na wesele i się nudzic przez te +/- 10h to lipa...

Underground
Portret użytkownika Underground
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-05-30
Punkty pomocy: 795

A siostra nie zaprosiła na wesele jakiejś dziewczyny w Twoim wieku, która też idzie sama? Może Ci podać jej numer telefonu, a jej Twój numer. Może posadzić Was obok siebie a nawet umieścić w jednym pokoju hotelowym. Wy umówicie się, że zostajecie parą na jeden wieczór: będziecie razem tańczyć i się dobrze bawić. Tyle.

Pain-God
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: '

Dołączył: 2011-04-18
Punkty pomocy: 16

własnie problem w tym że niestety żadnej koleżanki samej nie zapraszała z tego co wiem...:/ wiec lipa:/ a coś wymyslić trzeba najwyżej będe robił za kierowce;/

PiotreeK
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: ok. Lublin

Dołączył: 2012-05-05
Punkty pomocy: 83

Zrób akcje na facebook'u Laughing out loud TO BĘDZIE HARDCORE

Jak nie potrafisz to się naucz!

Pain-God
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: '

Dołączył: 2011-04-18
Punkty pomocy: 16

nie to raczej będzie oznaka totalnej desperacji i że żal dupe ściska:/

radeq
Portret użytkownika radeq
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-07-02
Punkty pomocy: 194

Skoro jesteś świadkiem to niby czemu masz się nudzić? Laughing out loud twoim "psim" obowiązkiem przecież jest zabawianie gości żeby się nie nudzili i donoszenie vódki Laughing out loud

Pain-God
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: '

Dołączył: 2011-04-18
Punkty pomocy: 16

no tak ale czy to wypada iść samemu?;P wiem że nie ma co się przejmować opinią innych itp. ale w sumie nie wiem:P

Underground
Portret użytkownika Underground
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-05-30
Punkty pomocy: 795

Ale Ty masz problemy Tongue Jasne, że wypada iść samemu! Jeszcze nikt od tego nie umarł. Tak naprawdę na ślubach i weselach liczy się para młoda i nikt nie będzie zwracał uwagi na to, że jesteś sam. Posiedzisz przy stole, jedząc i rozmawiając, potańczysz z panną młodą, ciotkami, kuzynkami itd. I tyle, będziesz się dobrze bawić.

Ale masz jeszcze 2 tyg., więc nie rozumiem, czemu miałbyś rezygnować z szukania partnerki. Naprawdę, pogadaj ze znajomymi. Nawet, jeśli Twoje koleżanki nie mogą iść, bo są w związku z zaborczymi partnerami lub wyjeżdżają na wakacje, niech powiedzą, czy nie znają koleżanek, które by się zgodziły. Kobiety uwielbiają tańczyć, wesela to dla nich okazja, żeby się wyjątkowo ubrać... więc śmiało!!!

Underground
Portret użytkownika Underground
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-05-30
Punkty pomocy: 795

Skoro żadna dziewczyna nie przyjdzie sama, najprostsze rozwiązanie odpada.

"najwyżej będe robił za kierowce;/"
-> za łatwo się poddajesz!

"pytałem 'koleżanek' czy chcą się wybrać na wesele ale [...] większość gdzieś wyjeżdża;/"
-> a co z mniejszością, która nie wyjeżdża? Co z Twoimi innymi przyjaciółkami/koleżankami/znajomymi, które znasz z uczelni/szkoły/pracy/osiedla? Nie wierzę, że nie masz znajomych, z którymi świetnie Ci się rozmawia i do których masz numer telefonu lub możesz wysłać wiadomość na fb. Że już nie wspomnę o dziewczynach, które od zawsze do Ciebie podbijały, tylko nigdy nie dałeś im szansy. A znajome z liceum, z którymi utrzymujesz kontakt i wiesz, że są same? Sąsiadka? Siostra kumpla? Kuzynka?
Równoległe poszukiwania dziewczyny w weekend czy wieczorami, na ulicy, w kawiarni, w sklepie, bibliotece itd. też nie zaszkodzą.

Serio, masz dziesiątki możliwości, działaj zamiast marudzić!

VanityFair
Portret użytkownika VanityFair
Nieobecny
Wiek: ?
Miejscowość: ?

Dołączył: 2012-07-14
Punkty pomocy: 555

na pewno nie wyjeżdza 1000% koleżanek. Jeśli nie chcesz iść sam proponuje zaprosić jednak kobietę którą trochę znasz i w miarę się lubicie/ dogadujecie. Podryw w ciemno i zaproszenie na wesele to ryzykowna gra- tak naprawdę nie zdążycie się poznac, nie wiesz co jakaś obca panna wywinie Ci na weselu gdzie będzie Twoja rodzina... A poza tym może się okazać że dzień przed nagle odmówi i zostaniesz z ręką w nocniku.

Zaproś kolezankę którą ( niepotrzebne skreslic Wink (
-trochę znasz ( może jakieś znajome siostry/kuzynek/ dobra kumpela twojego kumpla)
-jest singielką
-w miarę się lubicie/dogadujecie
-nie drażni Cię
- lubi tańczyć
-nie gra nafochowanej księżniczki

A jak coś, daj namiar i jak będę mogła wziąć wolne to pojde z Tobą WinkWink

Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.

Pain-God
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: '

Dołączył: 2011-04-18
Punkty pomocy: 16

Underground i sukotarcza dziękuję daliście mi naprawdę dobre rady i postaram się do nich zastosowac i zrobić ile będę dał radę;) podzwonie jeszcze poszukam a najwyżej pójde sam i bedę się zajebiscie bawił;D myslałem ze zostane tu mocno spierdo*ony za takie pytania a tu jednak widzę że na tym forum sa jeszcze normalni ludzie;) dzieki za zrozumienie i być może kiedyś się odwdzieczę;)

maniuś11
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: sanok

Dołączył: 2012-08-02
Punkty pomocy: 1

ostatnio miesiące temu poszedłem sam na wesele- dziewczyna z którą mialem pójść 2 dni przed skręciła łapę a już mi się szukać na siłę nie chciało...
na początku czułem się faktycznie nieco glupio bo przy moim stoliku były same pary... ale po pewnym czasie gdy sie rozkrecila impreza znalazlem dwie panienki- jedna przyszla z moim kuzynem(nie są parą) a druga z jakimś tam kolegą. tańczyłem na zmianę z jedną jak i z drugą... wychodziłem na fajke do znajomych wyniesc % tez roznie... az poznym wieczorem jedna z nich nakazaly mi abym tanczyl tylko z nia... olaly swoich partnerow-kolegow... i w ciagu tych dwoch dni zaliczylem dwie... z czym z jedna mam nadal dobry kontakt i nie tak dawno bylem u niej w domu....Tongue

mozna sie bawic na weselu i samemu... jest masa wolnych dziewczyn. nie nalezy sie jednak odcinac tylko dobrze bawic- brac panny do tanca i cos sie zawsze zlapie Wink

jeszcze popytaj 2 tygodnie to na prawdwe duzo czasu wiec nie rozpaczaj Wink

Pain-God
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: '

Dołączył: 2011-04-18
Punkty pomocy: 16

dzieki;) biorę du*ę w garść i zaczynam cos robić bo u mnie zawsze z działaniem kiepsko;/ za leniwy jestem a potem robia się problemy;/ Smile

Kammil
Portret użytkownika Kammil
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: \_____/

Dołączył: 2012-05-08
Punkty pomocy: 199

a starsza z kims idzie czy tez sama ma zamiar sie bawic?Smile

"Przegrany jest ten, który nie spróbował"

Fan
Portret użytkownika Fan
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: nie istnieje
Miejscowość: tylko na pw

Dołączył: 2009-08-16
Punkty pomocy: 2072

Dobrze mówią: siostra koleżanke zapożyczy? Smile

A druga kwestia: DG fajna sprawa, tylko parę razy musisz się spotkać nim wyjedziesz z tym weselem, a czasu masz nie za dużo

Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?

Pain-God
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: '

Dołączył: 2011-04-18
Punkty pomocy: 16

ok dzięki tak zrobie popytam zaraz czy ma taką;P albo czy kogoś takiego w gościach przewiduje;P

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

Jak się jest świadkiem, to nie mając kobiety (lub bliższej przyjaciółeczki) lepiej iść samemu właśnie z racji obowiązków niż brać kogoś z łapanki. To nie stan wojenny Smile

Rise
Portret użytkownika Rise
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: P

Dołączył: 2010-12-08
Punkty pomocy: 717

Dokladnie.
Ja bym tam na siłę nie szukal nikogo na szybko teraz na DG/NG zeby na wesele zaprosic, bo to ryzykowne.

Jezeli faktycznie beda same pary - no to opcja zapytania siostry czy zna jakies jest fakt dobrą opcją.
Nie mniej tak jak ktos wyzej wspomnial - ja bym we wlasnym gronie swoich znajomych kolezanek poszperał - ew te kolezanki znaja inne kolezanki - beda bardziej "sprawdzone" niz takie swiezo poznane na ulicy Wink

Ale nic na siłe - nie wypali idz sam i sie dobrze baw!

Ja 3 tyg temu bylem na weselu kolegi - owszem bylo multum jego znajomych ktorych juz wczesniej znalem - nie mniej albo koledzy albo parki - mimo to wyraznie wpadlem w oko jednej mężatce starszej ode mnie moze o 2 lata? Tanczylismy ze 3 mega fajne tance az fuks ze zawsze jej mąż byl gdzies dalej ;p

Takze bawilem sie super.
Nie przejmuj sie tym az tak!