Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dostalem wiedze lecz nie umiem jej wykorzystac.

24 posts / 0 new
Ostatni
laye
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: czwa

Dołączył: 2010-07-20
Punkty pomocy: 5
Dostalem wiedze lecz nie umiem jej wykorzystac.

Dlugo sie zbieralem do napisania pomocy,
czerpalem rady od samej wielkiej SweetWitch.

Pomoglo mi ale tylko na chwile.

Jestem juz dlugi czas na tej stronie.. gdzies przeszlo hmm 2 lata..
Moje zycie moze sie zmienilo na lepsze w 20%, ale jak na dwa lata to nie jest zbytnio szokujaca zmiana, jedynie wplynelo to na lepsze samopoczucie, uwierzylem w siebie ze dam sobie rade ze studiami. Ale niestety z kobietami nie daje sobie rady.
Jestem zbyt zakompleksiony, moze nie chodzi tu o wyglad, lecz o strach ktory mi towarzyszy na okraglo, mozliwe brak znajomych ktorzy wspieraliby mnie do postawienia krokow w celu poznawania ludzi, a bardziej kobiet.
Pytanie o droge .. czy o autobus czy juz byl , jest dla mnie normalna rzecza. Lecz podrywanie nieznajomych a bardziej poznawanie wydaje mi sie dziwne, uczucie ktore mi towarzyszy podczas zobaczenia pieknej kobiety jest cholernie smieszne i chore zarazem, bo czuje strach i chec podejscia, ale takze boje sie odrzucenia, tego co mam powiedziec. Latwo sie mowi, ciezej sie robi.

Mam wiele pytan dotyczacych jak poderwac kobiete
, czy to autobus czy przystanek czy galeria, albo sklep z odzieza gdzie ona pracuje.

Najgorsze jest to ze nie wiem co mowic.

Wiekszosc z moich podjesc wygladala tak ze spytalem o droge autobus , podziekowalem i cisza, albo odszedlem w pizdu, albo siadlem metr od dziewczyn i nic nie mowilem .

Sam nie wiem co ten wpis mial na celu , lecz chyba wyglada na gorzkie zale. Wyglada na to ze nie mam przyjaciol, ktorzy by wspierali, bo dla nich podchodzenie jest smieszne, ze najlepiej sie poznaje przez facebooka, albo przez kogos na imprezkach na ktore nie chodza. Do tego wchodzi moj brat, ktory twierdzi ze jestem kretynem ze czytam takie strony, i ze jakby jakis koles podrywal tak moja dziewczyne to by mu wyjebal.

Dziekuje ze ktos dotrwal do konca postu zjebanego prawiczka.

vision
Portret użytkownika vision
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2011-12-22
Punkty pomocy: 77

Więcej przebywaj w towarzystwie koleżanek,zobacz jak one rozmawiają jak łapią tematy do rozmów, o czym rozmawiają będziesz wiedział trochę więcej a przy okazji pociągniesz rozmowę z jakąs dziewczyną otwarcie to nie wszystko, to tak jakbyś wiedział jak jeździć samochodem, a gdy do niego wsiądziesz będziesz czekał aż sam pojedzie, tak to nie działa

dickinson
Portret użytkownika dickinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Miejscowośc

Dołączył: 2011-05-10
Punkty pomocy: 1208

"Dziekuje ze ktos dotrwal do konca postu zjebanego prawiczka."
uzalaniem nad sobą nic nie zrobisz.

Stary 2 lata na tej stronie i chuj? Myślę że po prostu jestes leniwy i nie chce Ci sie pracowac nad sobą.
Po pytaniach o godzinę nie postawiłeś sobie poprzeczki wyzej. Nie łaz po ulicy i nie szukaj lasek tylko czekaj az nadarzy się okazja ze naturalnie się z jakąś spotkasz i poznasz i wtedy wykorzystaj tą wiedze zeby tego nie spierdolic.
Problem siedzi tylko i wylącznie w Twojej bani, uległosci i braku ambicji. Przestan myslec narazie o dupach i siegaj szczescia w swoich pasjach.
Ale jesli nie masz kumpli to masz przejebane... i nie wiem co na to poradzic. Ja bym bez znajomych ochujał

Cenna rada : Nie naciskaj !

Hudson
Portret użytkownika Hudson
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2011-08-08
Punkty pomocy: 100

Strach przed podejściem... A czego do chuja się bać? Odrzucenia? Od wyjścia na idiotę nikt nie umarł:) Niepotrzebnie się nastawiasz, że laska cię zleje. Pamiętam jak kiedyś umawiałem się z dziewczyną na spotkanie. Gadamy i pewnym momencie pytam czy ma czas za 2 dni, bo mam pewne plany wobec niej. Jej odpowiedź: OK:) Miałem taki mindfuck, bo nie widziałem za dużego IOI, byłem pewny, że będzie się wykręcać, a ona najzwyczajniej w świecie od razu się zgodziła;)
Nie wiesz co robić? Mało jest dyskotek w wakacje? Mało imprez? Pamiętam jak miałem problem z podejściem na dg( bo co mam powiedzieć?) Więc zacząłem podchodzić w nocy, nie potrzebowałem openera w formie jakiegoś tekstu, taniec był openerem, a potem to normalnie pytałem się co ona za jedna, itd Braciszka pozazdrościć, zamknie dupę, jak coś poderwiesz:D Ja sam zawsze wbijam na stronę w trybie incognito:D

Nigdy Jak Niewolnik, Zawsze Jak Król

laye
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: czwa

Dołączył: 2010-07-20
Punkty pomocy: 5

raczej nie jestem leniwy bo kiedy slonce wyglada na miasto, wyruszam na turne.. galeria->aleje-> galeria. dzis bylem 5h w galerii i zbieralem sie do zagadania jak cipa, az w koncu nie zagadalem;/

Kiteq
Nieobecny
Wiek: 19

Dołączył: 2010-01-21
Punkty pomocy: 2

Za bardzo się nakręcasz tu jest problem... odpuść sobie trochę, zajmij się codziennym życiem a kobiety poznasz gdy przyjdzie na to odpowiedni czas Wink Nic na siłę!

Redds
Portret użytkownika Redds
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 20
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2011-07-17
Punkty pomocy: 596

ema!

2 lata, 24 miesiące, 730 dni - to czas, który teoretycznie powinieneś przeznaczyć na swój rozwój, zmianę, ewolucję, transformację itp. Niestety tak się nie stało, bo najwidoczniej okazałeś się za miękki, za słaby, pewnie zbyt leniwy, aby cokolwiek ruszyć do przodu. Najlepsze jest to, że wydaje Ci się, że nie umiesz rozmawiać z kobietami, boisz się też odrzucenia, wyśmiania i krytyki, a problem tak naprawdę leży gdzie indziej. Mianowicie leży w Tobie i to Ty dla siebie jesteś głównym problemem. Chcesz nauczyć się umiejętności nawiązywania kontaktów z innymi, chcesz być bardziej towarzyski, chcesz mieć kobiety w swoim życiu, ale czy to warunkuje Twoje szczęście? Czy to sprawi, że będziesz zaspokojony, spełniony, szczęśliwy? Jeżeli chcesz uzależniać swoje szczęście od ilości znajomych, ilości wyruchanych lasek lub zaliczonych związków to strzelasz sobie w kolano, ponieważ gdy znajomi się odwrócą, kobiety zostawią, to zostaniesz sam jak palec z masą negatywnych emocji i odczuć. To jest autodestrukcja.

Uważasz, że Twoja gadka zastąpi kobietom z jakimi będziesz się spotykał takie wartości jak pewność siebie, szczerość, uczciwość, wsparcie i bliskość jaką będziesz im dawał? Żadna laska nie będzie z gościem, który będzie cipą, ponieważ ona chce czuć się bezpiecznie i pewnie. Co możesz zaoferować jakiejś swojej wyidealizowanej kobiecie, którą znasz lub nosisz ja tylko w swojej głowie? Kompleksy, problemy, kłamstwo? Emocje? Jakie? Oczywiście te negatywne bo na razie tylko nimi dysponujesz. Zastanów się, co sobą prezentujesz i czego oczekujesz od kobiet, ale automatycznie weź pod uwagę fakt, co możesz jej dać na obecną chwilę.

Jeżeli to zrobiłeś to stwórz teraz obraz siebie jakim będziesz chciał być w przyszłości. Oczywiście to będzie duże zniekształcenie, ale pozwoli Ci obrać cel Twojej podróży. Pomyśl jaki chcesz być, jakie wartości chcesz wyznawać, jakimi przekonaniami będziesz się kierował, ustal zasady i respektuj je.
Następnie skonfrontuj te 2 obrazy czyli siebie obecnie i tego idealnego w przyszłości i zastanów się jak możesz osiągnąć etap tej najlepszej wersji samego siebie.

Forum jest o kobietach, lecz ja proponowałbym Ci sięgnąć do fachowej literatury z zakresu rozwoju osobistego, budowania własnej wartości, tworzenia odpowiednich przekonań, zmiany paradygmatów i pracy nad samym sobą. Kobiety zostawiłbym na koniec, ponieważ nie pokochasz żadnej laski, dopóki nie pokochasz siebie. Nie uwiedziesz żadnej kobiety dopóki nie uwiedziesz siebie samego. Jeżeli nie będziesz szczęśliwy sam ze sobą, to nikt z Tobą nie będzie szczęśliwy.

Zacznij człowieku żyć naprawdę, ponieważ za parę lat obudzisz się z ręką w dupie i przyznasz racje samemu sobie: "mogłem do niej podejść, przecież to takie proste...", "mogłem się zmienić, przecież tyle materiału było w internecie...", "mogłem przecież przeżyć to życie inaczej...".

Rusz kurwa dupę, dla swojego dobra. Ja Cię bardzo proszę.

Pozdrawiam!

"Nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawajcie!"

love, Redds Wink

brawurka
Nieobecny
uwaga! Edytuje i kasuje swoje wpisy!
Wiek: 25
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 10

witam SmileSmile

ja mam tak samo jak ty ...
tyle że ja w temacie siedze 4 lata i nic ....

jednak na forum sie nie udzielam wyzanaje zasade "nie pomagam komuś jeśli sam sobie pomóc nie potrafie"

jednak twój przypadek jaet taki sam jak mój "aktualnie"...... albo już nie

mam 21 lat i do 20 roku życia byłem prawiczkiem JA I KUMPEL postanowiłem z tym skończyć pojechaliśmy do katowic na kurwy ...
byłem 2 razy na kurwach straciłem prawictwo ale i co z tego jak dalej czułem sie jak gówno .....
mijały miesiące JEDNAK

2 TYGODNIE TEMU dostałem propozycje wyjazdu za granice
to był wybór 2 dróg

mogłem jechać za granice do Holandii i zarabic tam kase której w polsce brak
plus do tego fakty bycia samotnemu do końca zycia ...

LUB MOGŁEM W KOŃCU po 4 latach gówna RAZ KURWA.....TYLKO RAZ ZEBRAĆ SIE W SOBIE i podejśc do 10 kobiet na ulicy
NIE Z TEKSTEM O OPINIE ALBO INNE GÓWNO
ale podejść szczerze i powiedzieć jej po co przyszedłem waląc tekstem " cześć podobasz mi sie i chciałbym cie poznać "

BRACIE 5 DNI TEMU

po pracy o 14 pojechałem na katowice ....

podszedłem do 10 kobiet z otwarciem bezpośrednim

dostałem

4 ZLEWKI NATYCHMIASTOWE CZYLI "NIE NIE JESTEM ZAINTERESOWANA"

2 LASKI POWIEDZIAŁY ŻE MAJĄ CHŁOPAKA

3 LASKI POWIEDZIAŁY ŻE SĄ POD WRAŻENIEM MOJEJ ODWAGI
POGADALIŚMY Z 10 MIN I SIE POŻEGNALIŚMY ....(MIAŁY CHŁOPAKA)

1 DZIEWCZYNA JAK DO NIEJ PODSZEDŁEM I POWIEDZIAŁEM TEKST OTWARCIA MILCZAŁA KILKA SEC
DODAJAC POTEM "ŻE JEST NIESAMOWICIE ZASKOCZONA ŻE NAZYWA SIE SARA "
TEGO SAMEGO DNIA MIAŁEM Z NIĄ RANDKE POGADALISMY I WYMIANA NUMERÓW FONA ....

DZIŚ MIJA 5 DNI od tego wydarzenia podszedłem do 25 kobiet z otwarciem bezpośrednim
dostałem 22 zlewki
tylko 3 kobiety dały mi numer ...
z wszystkich 25 kobiet TYLKO RAZ TRAFIŁEM na wulgarną suke
reszta było kulturą oblane .....

jak widzisz historia podobna jak i nie prawie taka sama ...

ja wybrałem droge nr.2

bo na dzień dzisiejszy nawet jak bym dostał tylko 2 reakcje pozytyw z numerem na 50 podejść TO I TAK BYM NIE ZREZYGNOWAŁ ...
wiesz czemu ???? bo zbyt dłużo czasu sie łamałem 4 LATA BRACIE TY JESTEŚ W POŁOWIE ja tez kiedyś tam byłem ....

dziś PŁACZE że zmarnowałem 4 lata bo zapewne juz dawno maił bym dziewczyne i nie musiał bym jechac tracic prawictwa z kobietą która mnie nie kocha (chodz było zajebiście Smile....0

dam ci mega wielką rade przeczytaj te ready i nie wchodz juz tu na forum podejdz do 100 lasek z directem a potem wróć ....

inaczej nigdy sie nic nie zmieni ....

JA TEŻ KIEDYŚ BYŁEM 2 LATA W TEMACIE CHWILA MOMENT I ZROBIŁO SIE 4 NIE POPEŁNIAJ TEGO BŁĘDU CO JA

NewOne
Portret użytkownika NewOne
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Odpowiedni
Miejscowość: Obywatel Świata

Dołączył: 2010-08-21
Punkty pomocy: 488

Zauważyłeś problem i to jest dobre. Już wiesz co trzeba zrobić, po cholere czekasz na wypociny z forum.

CZYTANIE I BIEGANIE

Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...

"oddany facet, nie zakochany głupiec"

Olivierr
Portret użytkownika Olivierr
Nieobecny
Wiek: Z dnia na dzień coraz starszy
Miejscowość: Ełk/Olsztyn/Polska... WARSZAWA!!!

Dołączył: 2012-04-05
Punkty pomocy: 171

A ja zamiast odpowiadać na twoje pytania sam ci kilka zadam.

Czy wykonałeś misje Gracjana?
Nie? To na co czekasz? Wykonałeś? To zrób to jeszcze raz. Jak poczujesz

Czy po tym jak parę razy wykonałeś misje Gracjana poszedłeś robić Demonic Confidence'a?
Nie? To na co czekasz?

Czy zapisałeś się na siłownie albo taniec?
Nie? To na co czekasz?

Czy ściągnąłeś sobie jakiś jakiś zachodni ebook o uwodzeniu lub budowaniu pewności siebie?
Nie? To na co czekasz?

Widzisz brakuje ci pewności siebie a ty ciśniesz, żeby od razu laski wyrywać.
Najpierw naucz się komfortowo rozmawiać z nieznajomymi.

Wiesz co robił Juggler - jeden z dziesięciu najlepszych uwodzicieli na świecie - żeby nauczyć się prowadzić normalną rozmowę? Zagadywał bezdomnych i wyłudzał od nich 25-centówki.

I od jutra ty też masz zagadywać tak jak on, tzn. jesteś na przystanku to nigdy nie sprawdzasz która jest godzina, tylko pytasz się obcego, wchodzisz do sklepu i mówisz "dzień dobry", uśmiechasz się i dodajesz "ale dziś gorąco". Ze wszystkimi tak gadasz, o wszystkich pierdołach jakie uda ci się wymyślić, aż w końcu nauczysz się gadać z obcymi

Do tego dajesz dla kumpla 20zł i mówisz mu, że ma ci oddać tą kasę jak podejdziesz do laski i otworzysz direktem.

Przed wyjściem na akcję oglądasz ten film http://www.youtube.com/watch?v=H...

I jak już wspominałem robisz misję Gracjana kilka razy z rzędu, potem przez miesiąc zagadujesz kogo się da. Do tego taniec, sport walki albo siłka, przeczytaj do tego ebook "Obudź w sobie olbrzyma". Po 4 miechach robisz Demonica.

Dotarłeś do końca, właśnie nauczyłeś się na luzie podchodzić do lasek

-------------------------------------------
Szczęście żonatego mężczyzny zależy od kobiet, których nie poślubił.
Oskar Wilde
-------------------------------------------

Rain
Portret użytkownika Rain
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: wlkp

Dołączył: 2011-09-13
Punkty pomocy: 41

"samej wielkiej SweetWitch."

Laughing out loud

"Dziekuje ze ktos dotrwal do konca postu zjebanego prawiczka."

Najpierw powinieneś zacząć od poprawy samooceny

ci wszyscy, ktorzy pisza rady typu: "I od jutra ty też masz zagadywać tak jak on, tzn. jesteś na przystanku to nigdy nie sprawdzasz która jest godzina, tylko pytasz się obcego, wchodzisz do sklepu i mówisz "dzień dobry", uśmiechasz się i dodajesz "ale dziś gorąco". Ze wszystkimi tak gadasz, o wszystkich pierdołach jakie uda ci się wymyślić, aż w końcu nauczysz się gadać z obcymi"

Co, myślisz, że to takie łatwe na początku? Skąd on ma wiedzieć, o czym gadać, skoro ma z tym problem?

Jeśli nie potrafi się przełamać, to ma się uśmiechnąć i wyglądać na frajera? Sorry, on się nawet nie uśmiechnie, bo nie potrafi.

Wszystkie te rady są gówno warte. Wierzę autorze, że chcesz się zmienić, dlatego pierdol to, co Ci tutaj większość pisze i zacznij analizować siebie, jakim jesteś.

Ja bym zrobił to tak:
1. Spróbuj znaleźć swoje źródło problemów - Dlaczego jest tak a nie inaczej.
2. Spróbuj sobie uświadomić, że jesteś potęgą, ale jeszcze bez potencjału. Musisz w sobie ten potencjał znaleźć albo wyćwiczyć.
3. Wypierdol ego i przestań rozmyślać, co mogłeś zrobić dobrze, a co źle.
4. Bądź wolny.

Pozdrawiam

Olivierr
Portret użytkownika Olivierr
Nieobecny
Wiek: Z dnia na dzień coraz starszy
Miejscowość: Ełk/Olsztyn/Polska... WARSZAWA!!!

Dołączył: 2012-04-05
Punkty pomocy: 171

Jeśli nie potrafi się przełamać, to ma się uśmiechnąć i wyglądać na frajera? Sorry, on się nawet nie uśmiechnie, bo nie potrafi.
Jak frajer to można wyglądać jak masz minę typu "ale mam chujowe życie", a nie gdy się uśmiechasz.

2. Spróbuj sobie uświadomić, że jesteś potęgą, ale jeszcze bez potencjału. Musisz w sobie ten potencjał znaleźć albo wyćwiczyć.
Każesz mu uświadomić sobie, że jest potęgą gdy nie potrafi się uśmiechnąć? Żeś dojebał.

zacznij analizować siebie, jakim jesteś. i Wypierdol ego i przestań rozmyślać, co mogłeś zrobić dobrze, a co źle. a teraz Spróbuj znaleźć swoje źródło problemów - Dlaczego jest tak a nie inaczej.
Czyli w końcu ma on myśleć o źródłach swoich problemów, które wynikają z tego m.in że albo coś robimy źle, albo czegoś nie robimy dobrze, czy też nie wolno mi tego robić?

4. Bądź wolny. Tego to nawet nie skomentuje.

Co, myślisz, że to takie łatwe na początku? Skąd on ma wiedzieć, o czym gadać, skoro ma z tym problem?
Że co nie jest łatwo? Dzień dobry w sklepie powiedzieć, Rain walnij głową o szafkę, bo to co ty tu piszesz to jest krzywda dla tych ludzi, co szukają tu pomocy.

Skoro mógł się lasek o drogę pytać, to może mówić dzień dobry w sklepie i ludzi na przystanku o godzinę pytać.

-------------------------------------------
Szczęście żonatego mężczyzny zależy od kobiet, których nie poślubił.
Oskar Wilde
-------------------------------------------

Rain
Portret użytkownika Rain
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: wlkp

Dołączył: 2011-09-13
Punkty pomocy: 41

W sumie doszedłem do wniosku, że nie mam ochoty na dyskusje.

Jeśli tak jest, to powyższy post możecie traktować za stek bzdur, nie obchodzi mnie to.

Jeśli autorze mój post cię skrzywdził, możemy się spotkać, wtedy mi napierdolisz, a ja się nie będę bronił.

Elo

jassssss
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Gliwice

Dołączył: 2012-07-23
Punkty pomocy: 8

a ja byłem kiedyś na tym forum,jakieś półtorej roku temu i było ono dla mnie za skomplikowane,potem korzystałem z pseudo rad guru,no i na całe szczęście tu wróciłem...już bardziej obcykany z internetem i tym czego szukam i teraz już tylko powinno być lepiej
a może te twoje podejścia to były takie z musu-desperacji,a to widać,i dlatego cie olały,i nie pytaj się kobiet co sądzą o tym że podszedłeś,bo one i tak nie kumają o co w tym wszystkim chodzi,bo to my z reguły podrywamy-a nie odwrotnie

DomeloS
Portret użytkownika DomeloS
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Rybnik

Dołączył: 2012-07-31
Punkty pomocy: 29

Laye.

Cieszę się, że dostałeś tak szybko tyle odpowiedzi, z dobrymi chęciami.
Mam dla Ciebie inną ofertę.

Wiemy oboje, że to w co jesteś przekonany sprawia, że potrzebujesz czuć sukcesy z kobietami, by poczuć się pewnym siebie i wciąż nie uniżać swojej wartości we własnych oczach. I to wyjątkowo mocno, dlatego, że siedzisz w temacie dwa lata, będąc nadal przy drugim kroku swoich barier. Plażujesz po 5h nic nie robiąc i nadal Ci się chcę. Według mnie, jesteś niezwykle wytrzymały psychicznie, by z ochotą iść do galerii, by przez 5h walczyć sam z sobą. Do tego jeszcze ta wielka siła w dążeniu do celu, która nawet po 2 latach fiasku i sprzeciwu wszystkich nadal decydujesz się na coraz śmielsze kroki. Wytrwałość godna prawdziwego mężczyzny. Jeśli to co piszesz jest prawdą, to już bardzo Cię szanuje za Twoje osiągnięcia.

I każdy kto szuka "na takich" stronach informacji i sposobów na uwodzenie kobiet, faktycznie różni się od mężczyzn, którzy tego nie robią. Tym, że są sprytniejsi i bardziej inteligentni, (pozdrów brata z uśmiechem), ponieważ w naturze męskiej w każdym gatunku na świecie od zawsze chodziło o to, by znaleźć najlepsze metody na rozmnażanie, samce, które robiły to najlepiej, były najlepsze. Skoro dzięki temu znajdziesz sposoby, by kopulować dużo częściej, niż Ci mniej sprytni, to okazujesz się lepszym mężczyzną.

Jak widać doskonale idzie Ci podejście i otwarcie, pewnie jest to już dla Ciebie coś naturalnego. Nie masz już strachu przed podejściem, o którym zawsze tyle szumu.
"...bardziej poznawanie wydaje mi sie dziwne..." - Zgadzam się z Tobą w 100%. Tylko Ci się WYDAJE dziwne. Takie masz złudzenie. Naprawdę uważasz, że jest zupełnie normalne w takim razie. Do tego nawet gdy jesteś w sytuacji, że po otwieraczu nadal uważasz, że poznanie tej dziewczyny wydawałoby się dziwne. To myśl absurdalna, ponieważ już jest po fakcie, już ją poznałeś. Bo poznawanie osoby, nie jest niczym innym jak zbieraniem o niej informacji różnego rodzaju. A wystarczy, że na kobietę spojrzysz i już możesz powiedzieć, że ją znasz. Bo przecież wzrokiem zebrałeś już tak wiele informacji na jej temat, że nawet potrafisz określić jej zdolności rozrodcze (podnieca Cię, lub nie). A także wiele innych.

Czy nie chodzi tutaj o, że idąc z gotowym otwieraczem, nie traktowałeś tego jako swoje słowa, dlatego bardzo łatwo przyszło Ci się nauczyć tak zaczynać znajomości? I wyobrażałeś sobie, że to nie Ty to mówisz, więc jedynie na przeszkodzie stał strach przed podejściem i odezwaniem się. Masz go już dawno za sobą.

Zostanie jedynie strach przed tym byś ją poznał, uwodził. A najlepsze rozwiązania są zawsze proste, w dodatku chcę byś wykorzystał 2 umiejętności, które już posiadasz. To będzie dla Ciebie banalne.
1. Potrafisz już psychicznie dystansować się emocjonalnie od tego co robisz. Tylko, że po otwieraczu, gdy miałeś odpowiedzieć coś ze swoich myśli, byłeś przekonany, że za to co powiesz, będziesz oceniany bezpośrednio Ty, dlatego mnóstwo rzeczy przychodziło Ci do głowy, ale wszystkie tak szybko ze strachu odrzucałeś, że nie zauważyłeś jak się pojawiają.
2. A widać po Twoim poście od razu, że potrafisz bardzo sensownie, dużo i jasno powiedzieć na jakikolwiek temat, nawet taki, który potrzebuje dużej odwagi by się żalić.

Po prostu jedź jak najszybciej do tych miejsc na grę dzienną z niebezpośrednim otwieraczem. Ale bądź przekonany, że cały czas będziesz jedynie grał, będziesz postacią z gry, którą Ty sterujesz, Ty wykonujesz ruchy, ale całe oddziaływanie zewnętrznego świata idzie na postać, którą nie jesteś. Na odpowiedź dziewczyny, podpowiedź swojej postaci jakąkolwiek odpowiedź, ale niech mówi ją postać z gry, nie Ty. Po prostu graj z nimi Smile, to gra. Ona też gra od początku. Pomyśl o tym, przecież kobiety, nigdy nie pozwalają sobie na kłamstwo. A mimo to, mówią "może" myślą "tak", mówią "mam chłopaka" a chcą tylko wiedzieć, czy się zniechęcisz, bo to test, mówią "nie chcę Cię pocałować" równocześnie zaczynając całować moje/Twoje usta. To wszystko dlatego, że one w to grają, swoje Ja, stawiają na boku, by flirtować i grać w uwodzenie. Też graj, inaczej nie wygrasz Smile. To pozwoli Ci być nie sobą, lecz postacią, która nie ma jeszcze ustalonego charakteru i nawyków.

Konkretnie polecam Ci wejść w galerii do większego sklepu z ciuchami, wybrać jakieś trzy, dwie damskie koszulki i trzymając je w ręku, podejść do dziewczyny i standardowo spytać o jej opinię "Cześć :]. Przyda mi się kobieca opinia, chcę kupić siostrze na urodziny/imieniny wyczesaną koszulkę, co o nich myślisz?." I ruszasz nimi jakbyś pokazywał. Gwarantuje, że lekko rozmowa się rozwinie. Ona na pewno będzie chciała być miła, bo na tak jej społeczeństwo wpoiło. Stawiam whisky, że zada Ci pytanie w stylu "Co siostra nosi?", "Ile ma lat?", Ty odpowiesz, coś wymyśl sobie. Gdy już coś zaproponuje to powiedź na przykład "A dlaczego ta? Ta czerwona wydaję się być bardziej szalona, czy to nie byłoby modne?" Baw się tym i zmieniaj często wątki, podobnie jak w przykładzie (od wyboru bluzki, na to czy bardziej szalony czerwony, jest modny).

Daj znać na jakie tematy rozmawiałeś Wink.

Z kobietą możesz zrobić wszystko, pod warunkiem, że sprawisz by obezwładniła ją odpowiednia emocja, która jej pozwoli się na to zdecydować.

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

,,Długo się zbierałem do napisania pomocy,
czerpałem rady od samej wielkiej SweetWitch."
Wybacz stary zastrzeliłeś mnie...to był headshot...Wink
Użalając się nad sobą nigdzie nie dojdziesz...to nie sprawi ze bodziesz lepszy ani ze kogoś sobie znajdziesz czy rozwiążesz swój problem...podchodzisz do kobiet z celem zdobycia...wiec może podchodź do nich jak do swoich ,,kumpli"(kumpli chyba nie podrywasz?),czyli podejdź zagadaj pogadaj o pierdołach o zainteresowaniach hobby,muzyce o tym o czym z nimi gadasz i nie przejmuj się jej zachowaniem czy cisza(jak gadasz z kumplami to tez chyba nie gadacie na okrągło)po prostu rozmawiaj...jak już to opanujesz i będziesz miał wyjebke postaraj się zwracać uwagę a gest zachowania etc i sam zacznij wprowadzać kino itd...jak chcesz żeby było ci łatwiej poznawaj na początku koleżanki przez kumpli(zawsze będą cie asekurowali)oczywiście nie podrywaj tych dziewczyn ale ćwicz oswajanie się i rozmowę na luzie jak gdyby nigdy nic be podtekstów celów czy analizowania...jak nie masz o czym gadać z laska to źle,dlatego przyda się kumpel który w razie ciszy coś ruszy...gadaj z nią o hobby muzyce sporcie zainteresowaniach kinie książkach filmach itd...codzienne sprawy,a jeśli ci to ułatwi sprawę to powiem ci ze jak nie masz o czym gadać z laska to spójrz na nią na otoczenie zwróć na coś uwagę na jakiś szczegół pomysł z czym ci się kojarzy i nawiąż do tego zaczynając nowy temat...np.widzisz autobus->podroż pytanie:Lubisz podróżować? albo W jakich ciekawych miejscach spędziłaś ostatnio czas? lub stwierdzenie:Lubie podróżować...a ty gdzie byś chciała się wybrać gdybyś miała bilet do wybranego przez siebie kraju? itd potem to ciągniesz jak ci mówi to prosisz żeby opowiadała ci o tym miejscu itd...inny przykład kolczyki perłowe->ostryga->morze->biologia wiesz interesuje się biologia szczególnie ze kocham zwierzęta...a ty masz jakieś swoje ulubione zwierze?Morze masz jakieś zwierzątko?

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

kocio
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Siedlce,Warszawa

Dołączył: 2008-12-05
Punkty pomocy: 24

A co do znajomych, zobacz na forum, ludzie tutaj umawiają się na wspólne plażowanie. Spotkaj się z kimś z tej strony może oni pewnie Ci pomogą się przełamać, a na pewno nie zaszkodzi spróbować. Nie chce się rozpisywać bo pewnie każdy dał Ci zajebisty pomysł jak i co powinieneś zrobić. A wybór zawsze należy do Ciebie. Powodzenia! Smile

Trinity
Portret użytkownika Trinity
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poland

Dołączył: 2012-04-18
Punkty pomocy: 48

Mi się temat podoba, autor ma ten sam problem co ja, forum wpłynęło na mnie jako na rozwój siebie w kierunku wyglądu i nieco zachowania, lecz relacje z kobietami stoją w miejscu lub ciut się poprawiły. Widzisz posty nad moim postem ? Tak , to są nasze motywatory, przeczytaj to raz , dwa , dwadzieścia razy, zrozumiemy co tak na prawdę nas blokuje. Pomysl jakie korzyści będziesz miał z tego jeśli taką wiedzę będziesz umiał wykorzystać.

laye
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: czwa

Dołączył: 2010-07-20
Punkty pomocy: 5

zebralem sie dzien po napisaniu tego.. i odwalilem 3 directy, 4 indirecty + 2 pytania o droge.

Z directow dostalem zlewki
1) powiedziala ze ma chlopaka ale pogadalismy i poznalismy sie
2) nie niejestem zainteresowna ( widac bylo strach, zawstydzenie u niej)
3) mam chlopaka, ale to bardzo mile

Indirecty
wpadlem do damskiego sklepu i pytalem ladnej ekspedientki co mozna kupic kuzynece kolegi na 18+ z 15 min gadalismy i bardziej sie dowiedzialem co ona lubi nosic, co jej rowniez powiedzialem " hah narazie to wiem juz jak sie ubierasz i co lubisz nosic"

potem poszedlem do kolejnego sklepu i spytalem czy jest inny kolor koszulki a wiedzialem ze niema , keidy sa dostawy itp

jedna spytalem gdzie sa jakies sklepy bo musze cos kupic kuzynce kumpla, a nie chodze po damskich sklepach Laughing out loud

...
szczerze przyznam ze DIRECT pokazuje ze mozesz jej powiedziec co chcesz, ze nic Ci nie zrobi nie zje Cie. Wystarczy kopnac sie porzadnie w dupsko i isc Smile

P.S uczucie po podejsciu = niesamowity rogal na twarzy Smile

laye
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: czwa

Dołączył: 2010-07-20
Punkty pomocy: 5

jesli nie bede wiedzial jak zagadac to wiem ze poleci DIRECT Smile

truelove
Portret użytkownika truelove
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: ZG

Dołączył: 2012-07-17
Punkty pomocy: 9

Super! Działaj tak dalej, a efekty będą baaardzo namacalne:) Powodzenia!

marcelo9205
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: poland

Dołączył: 2012-08-02
Punkty pomocy: 69

moja rada jest taka, że jeżeli studiujesz i masz wyglad ok, to musisz tylko dostrzec jakie dziewczyny na ciebie spogladaja, może puszczają jakieś sygnały, i wtedy do takiej dziewczyny jest o wiele łatwiej zagadać i wogóle wiem sam po sobie. Ona da ci po prostu pozwolenie na podrywanie jeszcze zanim podejdziesz, a jak już to zrobisz to bardzo ci ulatwi sprawe

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Zasadniczo polecam indirecta ale ok powodzenia dalej!Smile

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"