Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Miły kolega mojej dziewczyny

8 posts / 0 new
Ostatni
Lucjan92
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Piździsławice

Dołączył: 2012-06-24
Punkty pomocy: 0
Miły kolega mojej dziewczyny

Witam.
Nie jestem doświadczony w związkach, szczerze mówiąc jest to mój pierwszy na którym bardziej mi zależy. Wcześniej byliśmy przyjaciółmi ale poczułem że może między nami być coś więcej. Załatwiłem sobie ładną koleżankę by zagrać jej na złości i ku mojemu zdziwieniu po "rozstaniu" się z koleżanką moja (wtedy) przyjaciółka zaczęła się bardziej interesować. Teraz jesteśmy parą od ponad tygodnia lecz ostatnio brat (zaufane źródło informacji) powiedział mi że w tym czasie pisała z jego kolegą który próbuje do niej podbijać. Widać po dziewczynie że jest bardziej przekonana do mnie lecz wredna przyjaciółka mojej dziewczyny (nagrabiłem sobie w moim życiu u niej) uważa że powinno być inaczej. Co gorsza zauważam jej duży wpływ na sytuację. Mam świadomość że to zależy ode mnie jak się wszystko dalej potoczy, trzeba porozmawiać o zasadach w związku ale nie chcę zawalić sytuacji i dla pewności proszę o rady.

Fan
Portret użytkownika Fan
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: nie istnieje
Miejscowość: tylko na pw

Dołączył: 2009-08-16
Punkty pomocy: 2072

Leć do wrednej przyjaciółki i się z nią pogódź, zrób tak by była po twojej stronie. A dziewczyna jak jest mądra, to oleje przyjaciółkę, bo będzie wiedziała że ta niesprawiedliwie cię ocenia. Chyba, że to te całe 'braterstwo', to wtedy już inaczej.

A miły kolega, niech będzie miłym kolegom. Nie możesz jej zabronić się z nim spotykać itd, ona sama musi poczuć, zrozumieć, że przez takie coś niszczy relacje.

Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?

radeq
Portret użytkownika radeq
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-07-02
Punkty pomocy: 194

Pisała tzn? propozycje sexu, że tak się tym przejmujesz?

Odox
Portret użytkownika Odox
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-01-14
Punkty pomocy: 137

Tydzień związku i już problemy...

Twoja laska nie jest tępa żeby już w pierwszym tyg związku Cię zdradzić...

Kolegą się zajmiesz jak będzie się do Twojej laski dobierał. U koleżanki miej status neutralny...

Mądra kobieta słucha siebie a nie koleżanek. Koleżanka to nie bóstwo ...

Ahh te upały Laughing out loud Czemu ludzie sobie problemów szukają na siłę ?!? Nie zrozumiem

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

"Miłym kolegą" na Twoim miejscu bym się nie przejmował, bo jest właśnie TYLKO miłym kolegą. Jeżeli rzeczywiście jest takim misiem przytulakiem, to na 99% nic nie ugra. Co najwyżej zostanie przyjaciółką z fiutkiem i najlepsze, na co będzie mógł liczyć, to wysłuchiwanie smutków i zwierzeń Twojej kobiety. Ty przecież i tak będziesz robił z nią znacznie przyjemniejsze rzeczy. Wink Oczywiście istnieje jakiś nikły cień szansy, że "miły kolega" może coś wam namieszać, ale Ty powinieneś się skupić na budowaniu fajnej relacji, więzi ze swoją kobietą, wyzwalaniu w niej emocji oraz budowaniu swej atrakcyjności w jej oczach, a tamten koleś z pewnością nie będzie stanowił dla Ciebie konkurencji. W żadnym wypadku nie daj się też wciągnąć w jakieś gierki i nie pokazuj zazdrości, bo przecież nie ma o kogo.

Co do przyjaciółeczki Twojej kobiety, to tu sytuacja jest trochę skomplikowana, bo nie będzie łatwo przeciągnąć ją na swoją stronę, gdyż zapewne ona już wydała o Tobie swoją opinię i, choćbyś nie wiem co zrobił, to nie podlega ona weryfikacji i wiecznie będzie tylko źle i niedobrze. Pierdol to i w żadnym razie nie próbuj wejść jej w dupę "bez wazeliny", gdyż może to przynieść tylko odwrotne skutki. Nie musi być ona również Twoją przyjaciółką, staraj się natomiast zachowywać z nią w miarę poprawne stosunki, gdyż przyjaciółki często są dla kobiet "wyrocznią", a ich zdanie ma status prawdy objawionej, chociaż też nie zawsze, zależy to od konkretnej osobowości.

"Don't trust the smile, trust the actions"

Odox
Portret użytkownika Odox
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-01-14
Punkty pomocy: 137

Nie miałam zamiaru nikogo obrażać. Ale kobieta sama powinna decydować o sobie. Jak mi doradzały koleżanki "zrób tak srak" to wyszło za przeproszeniem gówno ...

Masz tutaj przyjaciółkę która nie lubi tego jej chłopaka. To oczywiste, że ta przyjaciółka będzie jechać po nim równo i psuć im związek bo ma złe zdanie o nim. A jak spędzały sporo czasu ze sobą to będzie o przyjaciółkę zazdrosna. Często tak jest.

Lucjan92
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Piździsławice

Dołączył: 2012-06-24
Punkty pomocy: 0

wrocilem z roboty i patrze tyle odpowiedzi juz. ale to forum zaje... jest Laughing out loud

po koleji, co do godzenia sie z nia nie za bardzo mam zamiar. Juz zakupy przed weselem w maju jedna dziewczyne odpedzily mi, ale dobrze bo wiem ze latwowierna byla i na czas wyszlo.

co do postu radeq to nie czytam smsow bo nic dobrego mi z tego nigdy nie wyszlo. Wiem ze to wlazidupa, sypie na kazdym kroku komplementami.

Dalej co do upalow to jednak podejrzewam syndrom zimnego piwa niz temperature. Mozg zaczyna po kilku wiecej pracowac a w pracy przydatne zjawisko Tongue

LeTombeur uderzyl w sedno z ta zazdroscia i leci pochwala za motywujacy post.

choc przy klutniach wole sluchac niz pomagac ktorejs ze stron to zachecam do dalszej wymiany zdan
;P