Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

idealizacja vs miłość

13 posts / 0 new
Ostatni
gambler
Portret użytkownika gambler
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-03-30
Punkty pomocy: 44
idealizacja vs miłość

Witam..

Otóż mam pytanie jaka jest różnica? Wiadomo, przez zbyt szybką idealizację tracimy rzeczywisty obraz, stajemy się needy i pozamiatane... Laska się nie odzywa i kontakt się urywa.. a jak waszym zdaniem jest z miłością? czy ona opiera się na podobnych założeniach jak idealizacja i przez to tracimy kontrolę, tyle że w dalszych etapach znajomości? Może kojarzycie jakieś "sygnały" które świadczą że idealizujemy a nie kochamy?

Z góry wielkie dzięki za odpowiedzi..

Pozdrawiam,
Gambler

Dare to be great ;]

skil
Portret użytkownika skil
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-24
Punkty pomocy: 104

Dzięki tej stronie mój obraz miłości zmienił się, zrozumiałem co to miłości i także zrozumiałem, że niestety jeszcze nie doświadczyłem miłości, tak jak pewnie wielu userów, także Gambler ciężko to określić, przynajmniej ja nie potrafię :]

Pić, pierdol*ć, nie żałować!

gambler
Portret użytkownika gambler
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-03-30
Punkty pomocy: 44

No właśnie to pytanie zacząłem sobie zadawać gdy rozwaliłem relację z laską przez idealizoawnie... a chciałbym tego błędu uniknąć w przyszłości nawet w dalszej części związku... moze nie odpowiedziałeś na moje pytanie ale i tak dostaniesz plusa Wink

Dare to be great ;]

Jarem
Portret użytkownika Jarem
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kłodzko

Dołączył: 2011-07-12
Punkty pomocy: 249

Gdy idealizujesz - nie dostrzegasz wad.
Gdy kochasz - akceptujesz wady Wink

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

ale w akceptacji wad tez trzeba miec umiar.

po prostu rob tak abys nie byl emocjonalnym masochista (no chyba ze lubisz) Smile

gambler
Portret użytkownika gambler
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-03-30
Punkty pomocy: 44

możesz trochę rozwinąć wypowiedź? bo nie do końca rozumiem ...

Dare to be great ;]

Underground
Portret użytkownika Underground
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-05-30
Punkty pomocy: 796

Jeśli kobieta zacznie Cię bić, wyzywać, wyciągać od Ciebie pieniądze, poniżać przy znajomych, zdradzać i kto wie, co jeszcze...
...a Ty będziesz to wspaniałomyślnie akceptował w imię miłości, to się nazywa przesadna akceptacja czyichś wad.

Jeśli kobieta zacznie Cię bić, wyzywać, wyciągać od Ciebie pieniądze, poniżać przy znajomych, zdradzać i kto wie, co jeszcze...
... a Ty będziesz nadal patrzył na nią i widział nimfę, z której ust spływa na Ciebie nektar i boska ambrozja, to się nazywa idealizacja.

VanityFair
Portret użytkownika VanityFair
Nieobecny
Wiek: ?
Miejscowość: ?

Dołączył: 2012-07-14
Punkty pomocy: 555

Jak zaczynasz tłumaczyc i usprawiedliwiać ewidentne błędy tej osoby, które obiektywnie komuś doradzajac uznałbys za mega niestosowne a tutaj znajdujesz zawsze coś na korzyść

Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.

Underground
Portret użytkownika Underground
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-05-30
Punkty pomocy: 796

To kwestia na tyle indywidualna, że trudno się wypowiadać. Od tysięcy lat ludzie piszą, śpiewają, malują, tworzą filmy i rozmyślają, czym jest miłość. Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sam, w odniesieniu do własnych obserwacji i doświadczeń, tak mi się wydaje.

Ja na pewno rozgraniczam zakochanie i miłość.

Miłość
Mimo przekazów kulturowych przekonujących, że miłość od pierwszego wejrzenia lub miłość nastolatków jest możliwa - dla mnie można o niej mówić dopiero w sytuacji, gdy ludzie są ze sobą przez lata i tworzą rodzinę. Wiecie: miłość istnieje pomiędzy ludźmi, którzy coś wspólnie zbudowali, coś, co jest większe od nich samych. Przy czym nie mam na myśli kupna wspólnego mieszkania, ale np. dziecko, długotrwałe wspólne życie na co dzień z poczuciem szczęścia, wspieranie się w dobrych i złych momentach...
Przykład:
kiedy mój Tato stracił pracę i miał poczucie winy i beznadziei, Mama go wspierała i razem podnieśli się z tej sytuacji - to jest wg. mnie miłość. A, w ogóle muszę skończyć z przykładami wziętymi z życia rodziców :/

Zakochanie
Kojarzy mi się z początkiem związku, chęcią, by z kimś być, zachwytem nad czyimś charakterem, osobowością i temperamentem. Przy czym - im dłużej trwa, tym bardziej zauważam, że właśnie drobiazgi i to, co inni ludzie nazwaliby wadami, rozczulają mnie w drugim człowieku najbardziej. Przestaję się napinać, pojawia się stan obopólnego luzu i zaufania, wspólne przyzwyczajenia i dalsze odkrywanie siebie na nowo. Bardzo przyjemny stan Smile
I daleki od idealizacji. Bo z jednej strony uważam daną osobę za najwspanialszą, jaką znam, ale z drugiej strony nie stawiam jej wyżej od siebie, tylko na równi.
Hmmm, nie tak łatwo to wytłumaczyć.
Chodzi o sytuację, w której uważasz kogoś za rewelacyjnego człowieka, uwielbiasz z nim być, rozmawiać, zasypiać itd., ale widzisz całe spektrum jego osobowości. Dostrzegasz złożoność dobrych i gorszych cech i się na nią świadomie zgadzasz.

Wszystko inne (niezwiązkowe) to dla mnie zauroczenia, zafascynowania, zainteresowania...

Fan
Portret użytkownika Fan
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: nie istnieje
Miejscowość: tylko na pw

Dołączył: 2009-08-16
Punkty pomocy: 2072

"Otóż mam pytanie jaka jest różnica? Wiadomo, przez zbyt szybką idealizację tracimy rzeczywisty obraz, stajemy się needy i pozamiatane... Laska się nie odzywa i kontakt się urywa"

Pierwszą część zdania zrozumiem, drugą absolutnie nie, bo mam taką sytuację i panna nie urwała kontaktu. CHociaż nie jestem tak bardzo needy, bo kobieta też czuję potrzebę bycia potrzebną.

"a jak waszym zdaniem jest z miłością? czy ona opiera się na podobnych założeniach jak idealizacja i przez to tracimy kontrolę, tyle że w dalszych etapach znajomości? Może kojarzycie jakieś "sygnały" które świadczą że idealizujemy a nie kochamy?"

Miłość jest bezwarunkowa i kochasz, bo kochasz. Nie obraz, ale osobę/rzecz. Nie pod względem, że masz z tego zyski i zaspokajanie potrzeb, ale po prostu- kochasz.

Pytasz czym objawia się miłość. Wtedy zrobilibyśmy schemat i coś bezwarunkowego zrobilibyśmy na warunkowe, a więc na kontrakt. A to już miłość by nie mogła być. ...

A zakochanie to właśnie taki kontrakt: Ty mi dajesz X, ja Ci daje Y.

Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?

Variatio
Portret użytkownika Variatio
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Nibylandia

Dołączył: 2011-06-27
Punkty pomocy: 407

Wiesz,ciężko dzisiaj znaleźć "miłość" (nie nawidzę nadużywać tego słowa) . Ludzie są ze sobą,ciężko katują się ze sobą w imię czegoś co w ich główkach jest MIŁOŚCIĄ.

Ostatnio oglądałem program,jak zdrowy,przystojny,dobrze zarabiający mężczyzna walczył o prawo do opieki i prawo do życia obok,kobiety niepełnosprawnej,nie mogącej nawet mówić. Ich kontakt opierał się na gg/sms'y.

Kobieta pośliniła się,gdy jej się oświadczał,a on z uśmiechem obtarł tą ślinę z jej ust i pocałował ją,przysięgając że jej nie opuści.
Wiesz co ? Porównaj sobie te swoje wszystkie dzisiejsze związki z tym przypadkiem.

Znalazłeś różnicę?

Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.

chmiel
Portret użytkownika chmiel
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-08-13
Punkty pomocy: 430

W zasadzie to jedno drugiego nie wyklucza.

Idealizujesz gdy uważasz, że jest lepsza od innych.
Kochasz gdy chcesz z nią być pomimo że są lepsze od niej.