Witam wszystkich miałbym parę pytań do was.
Poznałem tydzień temu na ognisku bardzo sympatyczną dziewczynę , umówiłem się na wczoraj czyli poniedziałek. Spotkanie było świetne , pełno kina , buziaków , macania itd. Rozmowa cały czas , dziewczyna wygadana. No i tu mam takich parę pytań z tym związanych. Miałem już tak parę razy , że pierwsze spotkanie świetne , wszystko szło dobrze i się coś psuło. Nie umiem utrzymać tak jakby przy sobie dziewczyny.
Okej o to pytania.
1. W jaki sposób sprawić by dziewczyna nakręcała się na Ciebie , byś jej się nie nudził ?
2. Podczas rozmowy dziewczyna powiedziała mi 'czy nie jesteś zbyt pewny siebie? ' Jaka jest najlepsza odpowiedź?
3.Ona mieszka ode mnie kawałek , do niej mogę dojechac pks-em który na wakacje rzadko jeździ, dlatego spotkaliśmy się w mieście gdzie chodzimy do szkoły. Czy mam do niej jechać, bo dostałem zaproszenie czy spotykać się w miejscu gdzie wczoraj?
4. Kiedy znowu się spotkać? Zaznaczam , że ona pracuje na weekendy.
5. Czy utrzymywać z nią kontakt przez smsy?
6. Dostałem odpowiedź po powrocie , że 'zastanawiam się czy nie za daleko to zaszło ? ' Odpisałem, że nie ma co się zastanawiać nad czymś co Ci się podobało. Czy odpowiedź była wystarczająca?
No aktualnie chyba pytań nie mam. Wybaczcie , że takie banalne pytania i amatorskie ale serio mam problem z budowaniem relacji z dziewczyną. Jakoś nie umiem tego nakręcić i dlatego proszę was o radę.
Z góry dziękuje Headhunterz.
Stary nikt Cię nie będzie prowadził za rękę bo żadnej zmiany nie będzie. Poczytaj jak radzi kolega wyżej i praktykuj zdobytą wiedzę.
"Nie dałem rady" jest 10 razy cenniejesze niż powiedzenie "co gdyby" Ponieważ gdybając nigdy nie wyjdziesz na arenę!
Ad1. To co wyżej kolega podał do przeczytania
Ad2. A co? wolisz wystraszonych, zamkniętych w sobie chłopców? z uśmiechem...
Ad3.Spotykajcie się, gdzie wam wygodniej, ewentualnie na zmianę raz ty dalej dojeżdżasz, raz ona, Przecież obojgu wam zależy na poznawaniu się wzajemnym i jesteście równie wartościowi prawda:)
Ad4.Spotkajcie się, w jakimś wolnym terminie, by żadne z was nie musiało patrzeć na zegarek z obawą, że macie mało czasu...
Ad5.Nie przesadzając możesz czasem wysłać jej sms, który ją zaciekawi, lub skłoni do dłuższych przemyśleń na Twój temat... Swoją drogą rozmowy smsowe to nic dobrego na dłuższą metę... Lepiej jest porozmawiać dzwoniąc...
Ad6.Myślę, że odpowiedź była wystarczająca, dziewczyna chce Ci przez to powiedzieć, żebyś sobie nie pomyślał, że jest taka łatwa...
Powodzenia życzę...
Dzięki KERMIT za pomoc leci plus. A co do czytania blogów , robię to cały czas. Czytam i wykorzystuje rady jednak zawsze coś pierdole. Może tym razem będzie inaczej. Wszystko wyjdzie w praniu.
Tak to ty jesteś zajebisty !
Nie jestem Mistrzem Wszechwiedzy, więc odpowiadam tylko na małą cząstkę pytań:
2. Odpowiadaj: "jaaaaaaaaa? nieeeeeee... [tu kręcisz głową na "nie" i wykrzywiasz twarz z szelmowskim uśmiechem] Ja jestem całkiem Zwyczajny [szelmowski uśmiech po raz drugi]". Ma Ci nie wierzyć!!!
3. Skoro dostałeś zaproszenie, korzystaj
5. Tak, ale niech będą maksymalnie krótkie (= jednoczęściowe) i nie wdawaj się w smsowe rozmowy (Ty piszesz, ona odpisuje, Ty odpisujesz, ona odpisuje, Ty odpisujesz... to za dużo).
Lepiej byłoby, gdybyś zadzwonił raz na jakiś czas, ale to kwestia upodobań i środków finansowych.
Generalnie kontakt raz dziennie, jeśli wszystko toczy się dobrze (czyli po Twojej myśli), będzie ok.
6. Na pewno nie pisz już nic więcej na ten temat.
Na razie wszystko jest na dobrej drodze , dostałem zaproszenie na dziś na spotkanie więc jedziemy pociągnąć tą znajomość.
Tak to ty jesteś zajebisty !