Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Podryw siostry kumpla

14 posts / 0 new
Ostatni
Bolczyk
Portret użytkownika Bolczyk
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-23
Punkty pomocy: 31
Podryw siostry kumpla

Witam,

Kiedyś już opisywałem zmagania z siostrą mojego bardzo dobrego kumpla. Otóż ciężko mi ją rozgryźć. Dwa razy na imprezie po pijaku sie całowaliśmy...

ale ostatnio jakoś wypadliśmy ze znajomymi na wakacje krótkie. Wyszliśmy jednego wieczoru na dyskotekę, siedzieliśmy przy stolikach (ja na przeciw niej) i zauważyłem że tam gdzie ja spoglądam zaraz wędruje jej wzrok, miałem wrażenie że sprawdzała czy nie obczajam jakichś lasek. Robiła to nagminnie.

Następnego wieczoru była jakas większa popijawa i wszyscy posnęli, zostaliśmy tylko my. Zaczęliśmy rozmawiać o niczym i pocałowałem ją. Z pocałunków przeszliśmy do bardziej ciekawych rzeczy, niestety sexu nie było, próbowałem ją rozbierać i udało mi się to częściowo. W między czasie ciągle mi mówiła że mnie lubi i ma do mnie słabość. Tak jak by chciała się usprawiedliwić przed tym co teraz robiliśmy. Mówiła że nie chce bym sobie o niej źle pomyślał. Również sprawdzała mnie, było ciemno a ona "Ty nawet nie wiesz jaki mam kolor oczu", odpowiedziałem że wiem iż niebieskie (takie faktycznie ma). Nie robiła żadnych oporów brzed pieszczotami, jednak poniżej pasa nie dała mi zejść. Jednak wiem że jej się podobało.

W między czasie powiedziałem jej "że chcę jej coś bardzo ważnego powiedzieć" a tak zawsze z reguły zaczynam gdy chcę zaraz kogoś pocałować. A ona na to: "lepiej nie mów" tak jak by się bała że powiem jej że ją kocham czy coś, nie mam pojęcia ale zatkało mnie i zostawiłem to bez reakcji.

Gdy zakończyliśmy nasze pieszczoty przeszliśmy do pokoju niby iść już spać ale znów coś zaiskrzyło i zaczeliśmy się obmacywać, w pokoju była jeszcze jedna osoba i ona chciała się jej pozbyc (mianowicie wynieść ją), mam wrażenie że chciała pójść na całość gdybyśmy zostali sami. W efekcie pobudziliśmy niepożądane osoby i były nici z koncertu.

Nie rozumiem naszej sytuacji. Mamy takie styczności od kilku miesięcy i często widujemy się na imprezach. Ona niby chce i nie chce. Nie rozumiem. Całujemy się tylko gdy jesteśmy pijani. Nie wiem jak ją uwieść, to chyba najtrudniejszy temat na jaki dotychczas się nadziałem.

nomen
Portret użytkownika nomen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 24
Miejscowość: PL

Dołączył: 2012-01-21
Punkty pomocy: 1655

Umów się z nią?

“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”

Bolczyk
Portret użytkownika Bolczyk
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-23
Punkty pomocy: 31

Próbowałem jakiś czas temu jak drugi raz się całowaliśmy ale coś tam że na studia jedzie, albo koleżanki. Mam wrażenie ze nie chciała się spotkać.

Jest to dla mnie nadzwyczaj dziwna sytuacja bo niby ma chęć to widać, jest zazdrosna wiem że jej się podobam a nie chce sie spotykać, wiązać czy nie wiem co.

Może dlatego że jestem 2 lata młodszy? Nie wiem naprawdę.

Kita
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-04-30
Punkty pomocy: 0

Wygląda to tak jakby ona otwierała się do Ciebie tylko po pijaku a na trzeźwego chciała uciec bo się boi... może po prostu jest nieśmiała ? I musisz jakoś spokojniej do niej podejść najlepiej jakbyś ją spotkał samą w jakimś wybranym miejscu. Ja spytałbym się wprost jak ona traktuje naszą znajomość, jak mam traktować Twoje zachowanie do mnie gdy jesteś pijana... A jaki jest Twój cel? coś dłuższego czy nie?

Bolczyk
Portret użytkownika Bolczyk
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-23
Punkty pomocy: 31

hmm mój cel. Sam nie wiem, wiem tylko że niesamowicie kręci mnie ta dziewczyna od dłuższego czasu, nie wiem co dalej czas pokaże.

Podejrzewam że jeśli spytał bym jak traktuje naszą znajomość, odpowiedziała by że się przyjaźnimy.

Na trzeźwo daje mi niewerbalne znaki zainteresowania, często na mnie spogląda ale gdy odwrócę się w jej stronę to szybko ucieka wzrokiem. Wiem że jak tańczę np: z inną dziewczyną to jest zazdrosna, widać to po niej. Zresztą tak jak gdzieś spoglądam to chwila mija i ona spogląda w to samo miejsce czy nie obczajam jakichś lasek.

Myślę że może być problem wieku, 2 lata starsza a ja mam 20. Wśród znajomych mogła by się gorzej czuć. Sam nie wiem.

Olivierr
Portret użytkownika Olivierr
Nieobecny
Wiek: Z dnia na dzień coraz starszy
Miejscowość: Ełk/Olsztyn/Polska... WARSZAWA!!!

Dołączył: 2012-04-05
Punkty pomocy: 171

"W między czasie ciągle mi mówiła że mnie lubi i ma do mnie słabość. Tak jak by chciała się usprawiedliwić przed tym co teraz robiliśmy. Mówiła że nie chce bym sobie o niej źle pomyślał. Również sprawdzała mnie, było ciemno a ona "Ty nawet nie wiesz jaki mam kolor oczu""
Nie chce być uznana za łatwą.
Odwróć tą sytuację, stosuj C&F, mów jej, że to ty nie jesteś taki łatwy. Mów, to w żartobliwy i arogancki sposób, do tego Push and Pull i flirtuj w jej obecności z innymi laskami.
Jeśli to wszystko będziesz robił, to ona zacznie dążyć do pieszczot, sexu i związku.

-------------------------------------------
Szczęście żonatego mężczyzny zależy od kobiet, których nie poślubił.
Oskar Wilde
-------------------------------------------

Kita
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-04-30
Punkty pomocy: 0

Rozumiem. Nie wiadomo czy to kwestia wieku (ale wątpię w to) każda inaczej na to będzie patrzyła jedna się czuje gorzej drugiej to będzie odpowiadało. Najgorsze jest to że nie możesz się z nią umówić...

Często przebywasz w jej towarzystwie ? Jeśli tak spróbuj walnąć chłodnika w ogóle nie zwracać na nią uwagi zajmij się innymi klientkami, zrozumie że nie jesteś zależny od niej i znajdziesz lepszą od niej wtedy sama się odezwie... a jak sam napisałeś że jest zazdrosna to już swoje samo zrobi... będzie się bała straty także możliwe że i sama zaproponuj Ci to spotkanie.

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

Kolego, kwestia wieku jest chyba bardziej problemowa dla Ciebie niż dla niej. Spójrz, wspomniałeś o tym już dwa razy: "Może dlatego że jestem 2 lata młodszy? Nie wiem naprawdę.", "Myślę że może być problem wieku, 2 lata starsza a ja mam 20. Wśród znajomych mogła by się gorzej czuć. Sam nie wiem.". Dopóki sam nie uważasz czegoś za problem i nie zachowujesz się w sposób, w którym ewidentnie widać, że coś stanowi dla Ciebie trudność, to ona tego nie będzie zauważać. Fakt, że jest starsza od Ciebie o 2 lata i to w sytuacji Ty- 20 ona- 22 według mnie nie sprawia, że ona będzie czuła się przez to niekomfortowo. Wszystko zależy jeszcze od tego, jaki jest poziom Twojej dojrzałości, jak się zachowujesz, czy jesteś odpowiedzialnym facetem, czy masz coś w głowie i co sobą reprezentujesz. Uwierz, że jeśli podobasz się faktycznie kobiecie, to już jej głowa w tym, żeby usprawiedliwić i uzasadnić przed samą sobą celowość swoich decyzji, także, aby uspokoić swoją "logiczną" stronę rozumowania. Jeżeli Ty nie dasz jej powodów, żeby uważała waszą różnicę wieku za coś kłopotliwego, to uwierz, że nie będzie robić z tego problemu. Musisz być w jej oczach po prostu atrakcyjnym, silnym i wartościowym facetem. Według mnie Twoim problemem jest to, że obchodzisz się z nią jak z jajkiem, brak Ci zdecydowania i męskości w działaniach, bo przechodzisz do "ataku" jedynie w sytuacji, kiedy obojgu wam puszczają hamulce, po spożyciu alkoholu, a w takiej sytuacji nie da się zbudować jakichkolwiek mocnych i trwałych fundamentów tej relacji. W dodatku Ty sam chyba do końca nie wiesz, czego chcesz od niej i nie masz pojęcia jaki kształt waszej relacji będzie Cię satysfakcjonował.

"Don't trust the smile, trust the actions"

Bolczyk
Portret użytkownika Bolczyk
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-23
Punkty pomocy: 31

Ona raczej napewno nie zaproponuje spotkania, nie odezwie się pierwsza. Jest mega twarda. Robiłem już chłodniki ale nie było powalających rezultatów. Była zazdrosna, mój kumpel mówił że mu nawijała ciągle o mnie o i tyle z chłodnika było.

Może w weekend bedę ją widział.

gambler
Portret użytkownika gambler
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-03-30
Punkty pomocy: 44

A ile trwał twój chłodnik? Tydzień, dwa, miesiąc? Moim zdaniem powinieneś przy niej podrywać inne tylko robić to jeszcze bardziej intensywnie i rzecz najważniejsza.. Nie liż się z nią po pijaku. Jak będziecie siedzieli nawaleni i pocałunek będzie wisiał w powietrzu to się wycofaj i powiedz że tylko na trzeźwo możesz się całować.. Niech wie co traci

Dare to be great ;]

Bolczyk
Portret użytkownika Bolczyk
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-23
Punkty pomocy: 31

Chłodnik trwał z 2-3 tygodnie. Tylko że ja widuję się z nią średnio co tydzień. Polegał on na tym iż wogóle nie zwracałem na nią uwagi, żadnych uśmieszków itd. Starałem się obserwować inne laski a nie ją.

Nie całować się po pijaku? Dlaczego to takie ważne? Lepiej już chyba po pijaku niż wcale...

Bolczyk
Portret użytkownika Bolczyk
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-23
Punkty pomocy: 31

Wczoraj widziałem ją na imprezie, przyszła z jakimś kolegą, tańcząc podbijało do mnie masa lasek i widać było jej zniesmaczoną twarz z zazdrości. Jednak żadnej konkretnie nie poderwałem (bo nie chciałem) tylko tyle że usmieszki i bawiłem się. W końcu trochę pogadaliśmy potańczyliśmy i cmoknąłem ją w policzek i tu się odchyliła tak jak by nie chciała bym tego robił.

Później poszła do tego kolegi z ktorym przyszła, gadali sobie a ja jak ten bury jaś łaziłem bez żadnej laski. Kurwa wtedy już żadne nie podbijały jak na złość. Jestem zażenowany. ;(

Kita
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-04-30
Punkty pomocy: 0

'' tańcząc podbijało do mnie masa lasek i widać było jej zniesmaczoną twarz z zazdrości. Jednak żadnej konkretnie nie poderwałem (BO NIE CHCIAŁEM) tylko tyle że usmieszki i bawiłem się''
Jeśli nie chciałeś... to rozumiem że jeśli nie byłoby tam JEJ to podrywałbyś ? a jak jest to się ograniczasz a ona spędza czas ze swoim kolegą który może ją obraca i dobrze się bawi a Ty czekasz łaskawie aż ona podejdzie i co ? pozwoli Ci dać się pocałować ? z takim podejściem to czekaj na nią do końca życia i że zażenowany jesteś nie dziwię Ci się. Zresztą jeśli była zniesmaczona to niech będzie piszesz tak jakby to było Twoje mega zmartwienie zadbaj o siebie byłeś na imprezie

Bolczyk
Portret użytkownika Bolczyk
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-23
Punkty pomocy: 31

Masz rację, kiepsko to wyszło.

Nie wiem dlaczego tak jest, ale z tą jedną laską mam bardzo duży problem. Z innymi jakoś szybko nawiązuje kontakt a z tą ciężko mi się gada.

Niby jest zazdrosna, podobam się jej a mam wrażenie że jak chce się z nią umówić to próbuje mnie spławić, ale nie jest to jednoznaczne.