siema mam watpliwosci co do dobrania odpowiedniej strategi w takiego typu miejscach. Nie wiem czy uzyc trybu przyspieszonego(i jak on wgl. powinien wygladac) bo jak wiadomo te miejsca emanuja dzikoscia a zadna cicha i grzeczna dziewczyna tam prawie nie wpada.Prosze o pomoc kogos doswiadczonego w tego typu sytuacjach zeby mi podpowiedzial jak rozgrywac w takich miejscach dziewczyny
czy tak prawie jak w klubach ,prawie dlatego ze pogo nie emanuje raczej sexualna energia, czy moze jakos podobnie ,ale troche inaczej i jak?
Szczerze mówiąc podrywanie na takich koncertach jest trochę trudne, głośno więc nie można za bardzo porozmawiać... Najlepiej uderzać do dziewczyn w przerwie między zespołami, temat łatwo złapać. W pogo raczej jej nie rozpalisz
. Ale polecam to miejsce na dalsze spotkania, jak na razie byłem tam z dwiema dziewczynami i z każdą KC i ostre kino było latwo zrobić 
"Jeśli chcesz wiedzieć, co ma na myśli kobieta, nie słuchaj tego, co mówi, patrz na nią."
błędem jest myślenie ze na takie koncerty nie przychodzą grzeczne dziewczynki... Z jednej strony jest łatwo bo jak jak sam zauważyłeś seks, dzikość wylewają się na takich koncertach dodajmy do tego jeszcze alkohol i nie ma nic prostszego. Ale z drugiej strony ciężko bo nie można pogadać. Ja na koncerty jeżdżę zawsze z tą samą grupą znajomych i nic nie podrywam tam tylko się bawię. Kolega na koncercie mety po prostu podszedł w pogo i zaczął się bawić z dziewczyną, którą sobie upatrzył.Dołączył pewnie jakiś uśmieszek ładny i poszło. Kc i jego dłonie były wszędzie.
wlasnie chce sie bawic jak twoj kolega ..tylko szukam odpowiedzi jak to mniej wiecej robic zeby zrobic?
'nie ma wolnoci bez ryzyka'
na tej stronie jest pełno roznych strategii, wybierz te, ktore mają rację bytu i po prostu sprawdzaj czy dobrze wychodzą...
Nie napiszemy Ci strategii a nawet jak napiszemy to co z tego skoro nie bedziesz umial jej wykorzystac.. ?
Powiedz zyciu TAK !!!
dlaczego bym mial nie umiec jej wykorzystac? a na stronie jest wiele fakt,ale nie znalazlem zadnej do takich miejsc i chce podpowiedzi (w czym pisze u gory)
'nie ma wolnoci bez ryzyka'
po pierwsze gosc ktory pyta o strategie podchodzenia zamiast wypracowac własną praktyką nie moze byc zbyt dobrym podrywaczem ...
Błagam Cie po prostu podejdz no ja pierdole co jest w tym trudnego
Powiedz zyciu TAK !!!
Słuchaj, a sam chodzisz na takie koncerty? Dobrą sprawą jest złapanie jakiegoś kontaktu wzrokowego bądź uśmiechu w pogo z dziewczyną, a nawet chłopakiem. Dlaczego z chłopakiem? Dlatego, że podczas przerwy zaczyna się z nimi gadka, a zazwyczaj nie jest sam i poznaje jego znajomych. Ostatnio przyszedłem z kumplem, był mój target ze swoją ekipa i w taki sposób z naszej dwójki zrobiła się ośmioosobowa grupa.
Także polecam rozpoczynać rozmowę z każdym, albo zapoznasz jakichś nowych znajomych albo jakiś socjal będzie.
W przerwie między zespołami również możesz podejść do jakiejś grupki i zapytać o coś, pogadać o koncercie, ludzie zazwyczaj są otwarci w takich sytuacjach.
Szczerze mówiąc innych pomysłów już nie mam , to jakoś samoistnie się dzieje
"Jeśli chcesz wiedzieć, co ma na myśli kobieta, nie słuchaj tego, co mówi, patrz na nią."
Chodze i wiem ze latwo wyciagnac na zewnatrz czy tak jak ty secret mowisz bo to jest cos co wyglada podobnie jak rozegranie w klubie i tak robilem ...ale najbardziej chodzi mi o tryb przyspieszony kiedy jest wlasnie najwiekszy ogien.
'nie ma wolnoci bez ryzyka'