Witajcie
Opiszę tak ogólnikowo moją sytuację.
Ok miesiąca poznałem pewną Dziewczynę z wyglądu HB10 jak nie SHB. Zaczęliśmy się spotykać, wszystko idzie w dobrym kierunku, KC było teraz to już norma. Ale w czym ten problem, no więc tak. Zaprosiła mnie na imprezę w gronie swoich przyjaciół nikogo nie znałem. Widać było że jest zajebiście duże zainteresowanie jej osobą wśród mężczyzn. Podbija do nas jakiś koleś i pyta jesteście parą, Ja się nie odzywam czekam co powie z Ciekawości. Nie odpowiedziała stanowczo Tak ale jakoś to zawinęła i wyszło na tak. Ja mówię ok niech będzie. Ale za jakiś czas podbija następny koleś, staliśmy przytuleni i pyta czy to twój chłopak ona odparła przyjaciel, i mnie tak mocno do siebie przydusiła i powiedziała do ucha, "narazie przyjaciel" trochę to osłabiło mój zapał na wieczór. Była też inna sytuacja która mnie trochę zdziwiła jak okazywanie IOI innemu kolesiowi na imprezie.
Ale co tu chcesz interpretować? Nie jesteście razem, więc ona wprost tego nikomu nie mówi, szczera dziewczyna jest. "narazie przyjaciel" - a jak Cię miała nazwać, kochanek? Dobrze jest, nie szukaj problemów.
A co do IOI wobec innych, to jak wyżej - nie jesteście razem, więc nie macie zobowiązań, co to, już sobie panna z nikim innym pogadać nie może?
Periculum in mora.
Nie o to chodzi
że nie może pogadać przecież nie uwiąże jej na smyczy. Ale na przykład, Sytuacja z Całowaniem o której nie wspomniałem. Jest powiedzmy grupa osób jej znajomych. Przy nich można powiedzieć że nie było mowy o Całowaniu. Wychodziliśmy tylko za róg i dopiero tam. Dla mnie takie trochę dziwne.
Dolce Far Niente
Nie szukaj dziury w całym, nie jesteście parą to się nie dziw, że są dziewczyny które nie będą się z Tobą całować przy znajomych. W ogóle to czemu piszesz całowanie wielką literą?;p
Periculum in mora.
Kurwa, pierdolenie.
Spotykasz się z nią? Spotykasz.
Całujesz? Całujesz.
Chodzicie za rączkę, tulicie się? Chodzicie, tulicie.
A Ty się przejmujesz jej głupim te(k)stem 'na razie przyjaciel'.
IOI dla innego?
A przyszło Ci do głowy, że chce wzbudzić w Tobie zazdrość?
Rób dalej dobrze swoje, no, i nie zapomnij 'do łóżka' dążyć.
Może i macie racje. Jak narazie jest dobrze niema co sobie wbijać głupot do głowy. trzeba iść naprzód. Co do łóżka
to są fajne sytuacje bo temat sexu to norma wszystko idzię w dobrym kierunku:)
Dolce Far Niente
Ty dążysz do seksu a ona do związku. jakby komus powiedziala że jestescie razem, to by znaczyło że jestescie w związku - proste. Traktujesz ją jako nagrode to właśnie masz efekt-zaczynasz się w niej rozkochiwac i jak będziesz robil to co właśnie myslisz to spierdolisz tą relacje. więc dużo kina i wogole nie mysl o związku i o tym jak Cię nazywa przy innych. daz do lozka, potem się wszystko "samo" rozwiąże
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**
Tak, jak rzemyk. Chłopie, masz fajną sytuację, laska jest nakręcona, zabiera Cię na imprezę u swoich znajomych, całujecie się, przytulacie- wszystko jest na jak najlepszej drodze, a jedyny problem, jaki może wyniknąć po drodze to taki, że szukasz dziury w całym i to przez takie podejście możesz to spierdolić. Według mnie ważniejsze jest to, co razem robicie, a nie to, co ona mówi. Poza tym przecież nie stało się nic złego, powiedziała, że na razie przyjaciel, czyli z tego każdy w miarę ogarnięty człowiek wywnioskowałby, że ona chce czegoś więcej lub też tylko się droczyła. Także w czym problem? Ja bym po prostu proponował wyluzować i cierpliwość też jest ważna. Jest też opcja, że wszystko jest między wami na najlepszej drodze, ale wasza relacja cały czas jest w fazie rozwoju, znacie się dopiero jakiś miesiąc, więc ona też potrzebuje trochę czasu, żeby Cię lepiej poznać i to wszystko samo wyjdzie w praniu, ale jest dobrze, nie widzę problemu.
Co do całowania, a raczej braku całowania przy jej znajomych, to może dziewczyna dopóki nie jest pewna co was łączy, nie chce przy znajomych wychodzić na jakieś kurwisko, które się liże co tydzień z innym kolesiem. Kwestia wizerunku kobiety w oczach ich znajomych jest akurat dla kobiet bardzo ważna, to ich taki czuły punkt.
Wysyłanie IOI do jakiegoś faceta, to też, jak pisał rzemyk, mogła być próba wzbudzenia zazdrości w Tobie. Najzwyczajniej w świecie laska mogła po prostu sprawdzić czy jakoś na to zareagujesz, a może po prostu jest towarzyską, otwartą i sympatyczną osobą, lubi się uśmiechać i emanuje pozytywną energią i tyle. Nie ma co szukać na siłę i stwarzać sobie problemów tam, gdzie ich nie ma. Rób swoje konsekwentnie i będzie dobrze.
"Don't trust the smile, trust the actions"
To ja ugryzę problem mniej ogólnie. W takich sytuacjach to Ty powinieneś odpowiedzieć. I chuj, że nie Ciebie zapytano. Odpowiadając jakoś zabawnie, wymijająco (akurat przyszło mi do głowy- "niee, tylko sypiamy ze sobą ;)"), budujesz socjal i pokazujesz swoją pozycję.
Tak jak powyżsi, nie widzę tu problemu. Sytuacja jest uderzająco oczywista
PS. co do tego IOI- powiem szczerze, że mnie to nakręca. Zawsze powtarzam ,że gdyby flirt był zdradą, to za samo spojrzenie można sądzić o gwałt. Niech sobie IOI-uje, w końcu i tak jest napalona na Ciebie
Stań przed lustrem, przyciśnij jaja do umywalki i spytaj siebie czego chcesz. Nikt nie wie lepiej od Ciebie.
Na drugi raz nie stój jak cipa i nie czekaj na reakcję kobiety tylko sam odpowiadaj.Było powiedzieć , że jesteście małżeństwem z 25 letnim stażem i z 4 dzieci;] i wtedy ją przytulić i pocałować na jego oczach.
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."