Witam serdecznie. Przedstawię swoja sytuację. Spotykam się z dziewczyną ( mieszka 100km ode mnie ) ale ostatnio się trochę pokłóciliśmy i ona zaczęła się dziwnie zachowywać. Na pytanie dlaczego tak robi mówi że to ciągle siedzi w jej głowie ( a powód jest wyssany z palca wierzcie mi ) Zawsze przed snem pisała mi na dobranoc jakiegoś smsa czy dzwoniliśmy do siebie, teraz tak samo konczac rozmowe na gg napisalem ze ide sie ogarnac i jak nie zasne to do niej zadzwnie, ale na wszelki wypadek zycze kolorowych snow, ona na to nic nie odpisala, po 30 minutach dzwonie ona w ogole nie odbiera a na kompie siedzi dalej...
Stad moje pytanie . Zlewa mnie celowo ? Czy mam sie jej narzucac czy zdystansować sie do niej ?
jeszcze jedna kwestia ... pisanie smsow ??? dosc czesto dziewczyna zarzuca mi ze sie nie odzywam gdy sama tez nie kwapi sie zeby napisac pierwsza smsa ? jak reagowac na takie zaczepki i pretensje ... i co z okazywaniem uczuc ? czy bym wylewnym pokazywac jak sie tesknilo czy byc zimym jak kamien ?
to ze sie nie odzywasz to jest shit test ..
No nic dziwnego, ze Cie zaczeła olewac jak tak czesto ze soba gadacie dzwonisz do niej przed snem - dla mnie to chore. Wez sie zajmij swoim zyciem bo dałes jej az za duzo siebie i jej to az wychodzi bokiem
Powiedz zyciu TAK !!!
tak osaczyles ja nie odpisze na smsa a ty strzelasz focha jak panienka.. kazdy ma swoje zycie czasami sie nie da odpisac lub robi sie cos ciekawego i sie poprostu tego robic nie chce i nie mozesz sie obrazac ze nie odpisuje
daj jej zyc facet.. natarczywosc zepsuje wszystko uwierz mi z doswiadczenia wiem
Pomijając już to, co koledzy wcześniej napisali, to zauważ jedno- nie masz kompletnie pomysłu na ten związek. Nie wiesz sam, jak masz go prowadzić. Przynajmniej takie odniosłem wrażenie. Dlaczego?
"Zlewa mnie celowo ? Czy mam sie jej narzucac czy zdystansować sie do niej ?", "jak reagowac na takie zaczepki i pretensje ... i co z okazywaniem uczuc ? czy bym wylewnym pokazywac jak sie tesknilo czy byc zimym jak kamien ?"- Zadajesz tyle pytań o to, co masz robić, nawet nie wiesz, jak się zachować. Przecież nikt Ci tu nie powie, czy masz być wylewnym, okazywać uczucia, czy też być "zimnym jak kamień". To zależy od Twojego usposobienia, jednakże już sam fakt pisania słodkich sesemesków oraz dzwonienia na dobranoc pokazuje, że z byciem zimnym, chłodnym, zdystansowanym to Ty będziesz miał problemy i będziesz przez to mega niespójny,bo widać, że to nie leży w Twojej naturze. Sam powinieneś wiedzieć na ile możesz sobie pozwolić, żeby było dobrze, żeby był tzw. złoty środek i umiar, bo skrajności są złe w każdym wypadku. Będziesz słodziutki i na każde zawołanie- znudzisz jej się, bo co za dużo, to i świnia nie zeżre. Będziesz zawsze obojętny- nie wytworzysz odpowiedniego komfortu i panna da Ci kopa, bo stwierdzi, że nie ma między wami głębszego uczucia i porozumienia na wyższym poziomie. Narzucać też się nie możesz, bo nie, po prostu. W ogóle spójrz na sam wydźwięk słowa "narzucać"- jest negatywny i z założenia nie kojarzy się z czymś normalnym, tylko lekkim wynaturzeniem, więc na chłopski rozum, nie jest to dobre wyjście. Zadajesz dużo pytań, jakbyś był kompletnie zdezorientowany. To nie wróży zbyt dobrze, bo możesz rozbić się na najbliższym zakręcie, jak pojawią się poważniejsze problemy. Chyba, że pójdziesz po rozum do głowy.
"Don't trust the smile, trust the actions"
Jak z nią rozmawiasz na gg i dzwonisz do niej a ona nie odbiera a mimo wszystko siedzi dalej na gg. To ją zablokuj na gg. Sama zadzwoni:)
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Jak z nią rozmawiasz na gg i dzwonisz do niej a ona nie odbiera a mimo wszystko siedzi dalej na gg. To ją zablokuj na gg. Sama zadzwoni:)
Zgadzam się z poprzednikiem...
widzę że kolega nie zna nawet efektu lustra.
rób to co ona, ona zatęskni, chyba że lepiej jej będzie bez CIEBIE
Dokładnie.Zrób lustro lub chłodnik.Nie odzywaj się jakiś czas, bądź dla niej lekko niedostępny gdy pierwsza się odezwie.A przez ten czas gdy nie będziecie mieli kontaktu przestudiuj lewą stronę i artykuły.