Umówiłem się na wieczór z dziewczyną, ale na spotkanie target wziął sobie jeszcze 2 koleżanki - będą we 3. Jakieś wskazówki hehe? Nie raz zdarzyła mi się sytuacja we 2 którą ogarniałem ale we 3 nigdy...
Nie bajeruj wszystkich, chyba że taki masz styl, że chcesz wzbudzić zazdrość swojego targetu.
ja osobiście w grupie dziewczyn, najpierw zyskuję tylko i wyłącznie sympatię jej koleżanek, aby szepnęły jej dobre słówko o mnie, bo wtedy jest już z górki. Jak masz doping jej koleżanek, to już jakbyś zdobył tarczę- teraz będziesz musiał tylko na nią wejść.
Polecam ci tą taktykę.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
całe zainteresowanie przenieś na koleżanki, a ją delikatnie olewaj. następnym razem przejdzie jej ochota zabierać kogokolwiek
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
No właśnie Guest opisał tą taktykę o której myślałem, a ja jej nie polecam. Każdy ma swoje sposoby.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
zaznaczam: delikatnie:) Nietaktem byłoby nie zainteresować się "gośćmi" Poza tym zazdrość to najsilniejsza broń
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Mnie też to wkurwiło, jej koleżanki są atrakcyjne więc nie zaszkodzi ich poznać - dodam że to pierwsze spotkanie więc może... się boi? Heh. Ale jakoś dam radę, następnym razem walę prosto z mostu że chce się z nią spotkać i nie potrzeba mi jej koleżanek
Albo dopierdol do pieca i też weź swoje dwie koleżanki. Ale wtedy dziwną atmosferę możesz mieć, bo moga się grupki zrobić.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Daj znać chłopakom, tak ze 30 weź i na wstępie do tych trzech lasek 'suprisseee kuurwa, macie dzisiaj dużo roboty'- tylko tak poważnie, żeby się trochę przeraziły. Ubierz się odpowiednio w jakiś dres, bez włosków na głowie, na łysego koksa
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Założę się że to jej przyjaciółki takie z którymi o wszystkim gada.
Pierwsze spotkanie to wstydzi się boi że nie będzie o czym gadać,będzie nieswojo itp. A z koleżankami będzie się czuła bardziej swojo,komfortowo i luźno.
Ale trochę przesadziła że bierze je aż 2.
Obserwuj jej ruchy jej stopy podczas rozmowy,w którym kierunku będzie miała stopy jak będziecie rozmawiać,w którą stronę zwrócona ciałem,ogólnie obserwuj jej mowę ciała i wtedy zobaczysz czy bardziej zainteresowana Tobą czy koleżankami
hmm weź jakiegoś kumpla też i 2 na 3 i jakoś ogarnięcie
Albo pogadaj z nią ze chcesz się spotkać w 4 oczy a że jak boi się zostać z Tobą sam na sam i musi wziąść koleżankę to niech weźmie 1 a nie 2
Weźcie pod uwagę, że Target może traktować autora wątku jak kandydata na kumpla. Czasem dziewczyna zabiera koleżanki, bo nie chce zostać z facetem sam na sam -> nie chce, żeby się do niej przystawiał, a zakłada, że będzie to robił. Lubi go, ale nie chce się z nim związać.
Dlatego na spotkaniu zachowuj się swobodnie. Luz, nonszalancja. Traktuj to tak, jakbyś sam umówił się z nimi wszystkimi naraz, jakby były Twoimi znajomymi.
Uwaga: jeśli jesteś wartościowy, te inne zazdrosne. Jeśli same nie mają facetów, zrobią wiele, żeby Twojemu Targetowi nie wyszło. Mogą zadawać Ci trudne pytania, podśmiewać się. Jeśli ona nad tym nie zapanuje, zabierasz ją i wychodzisz (jeśli to Twoja dziewczyna), albo wychodzisz sam (jeśli to pierwsza randka).
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
co...?! mnie by to bardzo wkurwiło...ale widzę, że dla ciebie to normalne..
weź z 5 kumpli ze sobą i jeszcze flaszke na odwagę..
Umówiłeś się z nią, ale ona bierze koleżanki? Może się wstydzi, albo nie traktuje cię poważnie.
Nie bajeruj wszystkich, chyba że taki masz styl, że chcesz wzbudzić zazdrość swojego targetu.
ja osobiście w grupie dziewczyn, najpierw zyskuję tylko i wyłącznie sympatię jej koleżanek, aby szepnęły jej dobre słówko o mnie, bo wtedy jest już z górki. Jak masz doping jej koleżanek, to już jakbyś zdobył tarczę- teraz będziesz musiał tylko na nią wejść.
Polecam ci tą taktykę.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
całe zainteresowanie przenieś na koleżanki, a ją delikatnie olewaj. następnym razem przejdzie jej ochota zabierać kogokolwiek
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
No właśnie Guest opisał tą taktykę o której myślałem, a ja jej nie polecam. Każdy ma swoje sposoby.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
zaznaczam: delikatnie:) Nietaktem byłoby nie zainteresować się "gośćmi"
Poza tym zazdrość to najsilniejsza broń
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Mnie też to wkurwiło, jej koleżanki są atrakcyjne więc nie zaszkodzi ich poznać - dodam że to pierwsze spotkanie więc może... się boi? Heh. Ale jakoś dam radę, następnym razem walę prosto z mostu że chce się z nią spotkać i nie potrzeba mi jej koleżanek
Albo dopierdol do pieca i też weź swoje dwie koleżanki. Ale wtedy dziwną atmosferę możesz mieć, bo moga się grupki zrobić.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Nie będę przesadzał. Sześć osób - to nie jest imprezka
Daj znać chłopakom, tak ze 30 weź i na wstępie do tych trzech lasek 'suprisseee kuurwa, macie dzisiaj dużo roboty'- tylko tak poważnie, żeby się trochę przeraziły. Ubierz się odpowiednio w jakiś dres, bez włosków na głowie, na łysego koksa
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Założę się że to jej przyjaciółki takie z którymi o wszystkim gada.
Pierwsze spotkanie to wstydzi się boi że nie będzie o czym gadać,będzie nieswojo itp. A z koleżankami będzie się czuła bardziej swojo,komfortowo i luźno.
Ale trochę przesadziła że bierze je aż 2.
Obserwuj jej ruchy jej stopy podczas rozmowy,w którym kierunku będzie miała stopy jak będziecie rozmawiać,w którą stronę zwrócona ciałem,ogólnie obserwuj jej mowę ciała i wtedy zobaczysz czy bardziej zainteresowana Tobą czy koleżankami
hmm weź jakiegoś kumpla też i 2 na 3 i jakoś ogarnięcie

Albo pogadaj z nią ze chcesz się spotkać w 4 oczy a że jak boi się zostać z Tobą sam na sam i musi wziąść koleżankę to niech weźmie 1 a nie 2
Ile lat ma target? 15? Trafiłem?
Nie - pudło, 17
Weźcie pod uwagę, że Target może traktować autora wątku jak kandydata na kumpla. Czasem dziewczyna zabiera koleżanki, bo nie chce zostać z facetem sam na sam -> nie chce, żeby się do niej przystawiał, a zakłada, że będzie to robił. Lubi go, ale nie chce się z nim związać.
Dlatego na spotkaniu zachowuj się swobodnie. Luz, nonszalancja. Traktuj to tak, jakbyś sam umówił się z nimi wszystkimi naraz, jakby były Twoimi znajomymi.
Uwaga: jeśli jesteś wartościowy, te inne zazdrosne. Jeśli same nie mają facetów, zrobią wiele, żeby Twojemu Targetowi nie wyszło. Mogą zadawać Ci trudne pytania, podśmiewać się. Jeśli ona nad tym nie zapanuje, zabierasz ją i wychodzisz (jeśli to Twoja dziewczyna), albo wychodzisz sam (jeśli to pierwsza randka).