Poznałem dziewczynę w kwietniu. Lecz byłem wtedy jeszcze głupim człowieczkiem i nie znałem podstawowych zasad. Popełniłem multum błędów których teraz żałuję . Wiem, że napewno mi nałożyła ramę przyjaciel po tej masie testów którę otrzymałem z jej strony typu "Nie jestem gotowa na związek". Za bardzo pokazałem jej swoje zainteresowanie ale nie pokazywałem tak zaprawde czego chcę. Słuchałem jej żalów, głupiego gadania i momentami byłem nachalny jeżeli chodzi o spotkania. Powiedziała mi, że traktuję mnie jako kolegę i chce aby tak pozostało. Kilka dni później wyjechała za granicę i do teraz nie ma jej w Polsce. Mamy jakiś tam kontakt ale słaby i to przez neta. Trafiłem kiedyś na tą stronę i po tej porażce sobie o niej przypomniałem. Przeczytałem multum artykułów i nadal to robię. Więc co ja się będę tym przejmował z tą mi nie poszło to czas na zdobywanie doświadczenia. Po pewnym czasie dostałem od niej wiadomość : "Widze, że gdyby sie coś stało to bys mnie zdradził. Mam rozwalony telefon a Ty juz milion dziewczyn, z ktorymi piszesz, tak jak ze mna ;/ no ale ok. Wybrałeś i ja nic na to nie poradzę. ". Ta dziewucha sama nie wie czego chce. Myśli, że ma mnie na własność. Chciałbym pokazać jej, że jest inaczej, że nie jest dla mnie wszystkim. Skoro ona nie chce się wiązać to czego ode mnie oczekuje ? Poradzicie może jak jej odpisać, żeby pożałowała swojego zachowania i żebym jakoś wybrnął z tego co do tej pory spieprzyłem ?
"Za bardzo pokazałem jej swoje zainteresowanie ale nie pokazywałem tak zaprawde czego chcę"
Ja od razu pokazuję swoje intencje i swoje zainteresowania. I wcale nie narzekam.
"Poradzicie może jak jej odpisać, żeby pożałowała swojego zachowania i żebym jakoś wybrnął z tego co do tej pory spieprzyłem ?"
Tak, olej ją. Po prostu. One tak mają, szczególnie w wieku 15-19lat, to chcą tak kontrolować. A ty po prostu rób swoje i pisz sobie ze wszystkimi i nigdy nie kłam. Ja takim dziewczynom pisałem swego czasu coś tego typu: "jasne, inne dziewczyny mnie podrywają, bo nie mogą przegapić takiego ciacha jak ja, ale ty się nie bój o nas ;* wiesz, że tylko ty ;*' tak, dla funu. I one będą dalej pewnie udawały focha, a ty cały czas swoją grę. Jak niektóre były naprawdę dziwne, to przestawałem się do nich odzywać. Wtedy dostawałem jeszcze więcej wiadomości.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Ona uznała Cię za swojego psa. Gdyby do mnie laska powiedziała taki tekst, to bym ją wyśmiał i powiedział "Spierdalaj". Nie daj się ograniczać.
Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz
W ogóle jej nie odpisywać tylko po prostu to olać ? No nie mam zamiaru przestać pisać, dopiero teraz wiem czego tak naprawdę chce i ona mnie od tego nie odciągnie
dokładnie tak, olej to co napisała, sama nie wiem czego chce, a chciałaby żebyś Ty za nią latał i się prosił o jej uwage i żeby z Tobą była, jak widać..
a jak chcesz to jej odpisz dla funu coś ala'fan ( tak jak on napisał, coś na jego przykładzie ) lub (ja bym tak napisał) : "Czy Ty sobie za dużo nie wyobrażasz dziewczyno? Jestem wolnym człowiekiem i mogę pisać z kim chcę i kiedy chcę, czy Ci się to podoba czy nie, a Ty mnie nie próbuj ograniczać, bo ja nie z tych...
. Jeśli według Ciebie pisanie z kimś jest "zdradą" to lepiej zastanów się nad sobą i nad tym co piszesz. "
Po tym pewnie foch i wgl, ale jak to się mówi " żeby coś zyskać, musisz być gotowy to stracić..
", możesz albo olać, albo pojechać jej równo, czy walnąć jakiegoś smsa na funu - wszystko zależy od Ciebie i od twojego własnego poszanowania dla samego siebie, stary nie daj sobie w kasze dmuchać.. 
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**
To będzie najlepsze wyjście ! Już jej odpisałem według Twojej porady
Szczerze już mi na niej nie zależy no i oczywiście manipulować sobą nie dam. Już się pogodziłem, że nic z tego nie będzie było fajnie a teraz jest jeszcze fajniej 
No i zapomniałem podziękować więc dzięki