Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak postąpić? Prośba o radę...

7 posts / 0 new
Ostatni
Golden11
Portret użytkownika Golden11
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Pleśna

Dołączył: 2012-06-12
Punkty pomocy: 0
Jak postąpić? Prośba o radę...

Witam. W zasadzie powinienem zacząć od oficjalnego bloga, w którym to mógłbym - przy okazji - podziękować całej społeczności uwo za to, iż przejrzałem na oczy i zacząłem kształcić swoje umiejętności w interakcji z kobietami we właściwy sposób. Wink Jednak to nie teraz... w tym momencie chcę was prosić o pomoc, a konkretnie:
Jestem w ponad półrocznym związku, na którym - nie ukrywam - mi zależy. W jego początkowej fazie, zdarzyło się, iż było parę spięć. Basia(B) robiła mi liczne wyrzuty, iż np. wybrałem się na imprezę nie mówiąc jej o tym, itp. Taka sytuacja miała miejsce dwa razy. Sprawa zakończyła się tym, iż przyznałem się do błędu, co prawda nie przeprosiłem, ale z argumentowałem, iż poznajemy się wzajemnie i tym samym dostrzegamy, co i w jakim stopniu jest dla nas istotne (dodam, iż w momencie przeniesienia naszej interakcji na wyższy poziom, wykorzystałem rady Gracjana i zapytałem, czy jest ona w stanie dać mi związek, który jest oparty na wzajemnym szacunku, itd.). Ok, to zostało wyjaśnione... do tego momentu. Otóż jak pewnie wiecie (dużo nie ryzykuję tym stwierdzeniem Wink ) niedawno rozpoczęło się oficjalnie Euro 2012. W dzień jego rozpoczęcia mieliśmy się spotkać, jednak godzina spotkania nie była sprecyzowana. Tego dnia miałem ochotę obejrzeć mecz naszych Orzełków (miałem z tego tytułu propozycje od znajomych co by oglądnąć go z nimi w klubie - odmówiłem, bo uznałem, że będzie to nie fair w stosunku do B). Przed tym jednak postanowiłem odwiedzić B i powiedzieć jej o tym fakcie. Przyjechałem więc godz. wcześniej, żeby ją o tym poinformować. Dodam, że w owej informacji zawierał się również fakt, że po meczu mam chęć przyjechać i spędzić resztę wieczoru w jej towarzystwie. No i tutaj zonk! B strzeliła focha... Stare Stwierdziła, iż już coś mówiła mi na ten temat (stawia się w roli autorytetu, heh) i że powinienem jej powiedzieć wcześniej... Tutaj nie kryję się z tym, że zareagowałem dość emocjonalnie. W prawdzie wiedziałem, że muszę zachować spokój (dlatego też mówiłem spokojnym głosem), ale niestety słowa jakie wypowiedziałem (w większości) były nieodpowiednie. M.in. Przyjąłem jej ramę (:/) mówią, że ok, zgadzam się, że mogłem ją uprzedzić wcześniej (przy czym zaznaczyłem, że przesadza) i że - auć - w takim wypadku mogę zrezygnować z meczu. No reakcja B była taka, jak to mogłem przewidzieć... widząc, że ma mnie w garści kontynuowała focha i powiedziała żebym jechał do domu, dodając, żebym po meczu już nie przyjeżdżał. Z trudem, ale wziąłem się w garść i powiedziałem oziębłe "na razie", chwyciłem kluczyki i pojechałem na mecz. Po przyjeździe do domu nie wytrzymałem i napisałem SMS-a, w którym - w dużym skrócie - zaznaczyłem, że nie podoba mi się takie zachowanie z jej strony, przy takiej intencji, jaką miałem i nie będę tego tolerował oraz to, że "Przepraszam, że urodziłem się bez genu 'X' i nie potrafię czytać w jej myślach". Odpowiedzi na ową wiadomość nie otrzymałem.
Na koniec dodam, iż postanowiłem zastosować chłodnik i od tamtego czasu w ogóle się do B nie odzywam. W weekend u niej się nie pojawiłem, a także nie reagowałem na pewne aluzje (tj. np. opisy na gadu typu: "Ufność niewinnych, jest największym darem dla kłamcy" - nie czuję się kłamcą, tak więc czemu miałbym być reaktywny?). I tutaj pytanie: czy trwać w tym chłodniku aż B się odezwie, czy może działać inaczej?
Bardzo dziękuję za wszelkie rady w tej sprawie. Pozdrawiam. Smile

"Absurdem jest dzielić ludzi na dobrych lub złych. Ludzie są albo czarujący, albo nudni."

mokry
Portret użytkownika mokry
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2010-05-09
Punkty pomocy: 55

Po pierwsze poczekaj, aż sama się odezwie, tylko wtedy jest szansa że zrozumie, że takim zachowaniem działa na swoją niekorzyść.
Po drugie miej swoje życie, nie pozwól się ograniczac i powiedz jej o tym, że chcesz czasem wyjść gdzieś bez niej.

Jeśli mówisz prawdę nie musisz niczego pamiętać.

Czaarny
Portret użytkownika Czaarny
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2012-01-17
Punkty pomocy: 13

Miałem niedawno podobną sytuacje, ale ze znajomą..
Napisałem pierwszy i dowiedziałem się, że to ona się fochała o coś tam, i później w rozmowie też się posprzeczaliśmy. Wyszło na to, że już się nie odezwała.
Mogę się mylić, ale moim zdaniem najlepiej poczekać i jeśli Twoja kobieta nie odezwie się po tygodniu, to zadzwoń jak gdyby nigdy nic i się z nią umów..
Pozdrawiam.

Nie udało się? Nic się nie martw, podnieś głowę i próbuj dalej.

Artist
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-10-07
Punkty pomocy: 243

taki chłodnik, co go bardziej Ty przezywasz niz ona Wink
Czekaj az sie odezwie tylko wez Ty cos porob pozytecznego przez ten czas - spotkaj sie ze znajomymi w klubie czy gdzies moze poznasz jakies dziewczyny tym samym Wink przyłoz sie do czegos - masz pasje? Poswiec jej wiecej czasu niz zwykle a bedzie dobrze tylko zimna krew i rob instynktownie wszystko

Powiedz zyciu TAK !!!

Golden11
Portret użytkownika Golden11
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Pleśna

Dołączył: 2012-06-12
Punkty pomocy: 0

Artist---> Heh, no co racja, to racja... dość mocno przeżywam chłodnik, który w zasadzie sam nałożyłem. Wink

Dziękuję wszystkim, którzy się wypowiedzieli. Już wiem, że na pewno nie odezwę się jako pierwszy. Oczywiście, jeżeli ktoś ma jeszcze coś do dodania w omawianej sprawie, to ja chętnie przeczytam - każdą radę docenię (tzn. każdą sensowną Wink ).
Dzięki raz jeszcze i pozdrawiam. Smile

Edit: Pardon, jeszcze jedno pytanko. Smile Zakładając, iż B odezwie się w niedługim czasie, to - jak myślicie - jaką postawę powinienem przyjąć? Tj. czy powinienem trzymać ramę, że to ona przesadziła i w gruncie rzeczy, nie miała racji, ani prawa się w ten sposób zachowywać, czy może w inny sposób podejść do rozmowy po tym okresie? Za odp. - z góry dzięki. Wink

"Absurdem jest dzielić ludzi na dobrych lub złych. Ludzie są albo czarujący, albo nudni."

Chojan25
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-11-10
Punkty pomocy: 948

Pomyśl jak się czujesz. Niech wie, że spierdoliła, tylko nie przesadź z tym bo sam dałeś jej okazję do takiej zagrywki. A laski to nie polska reprezentacja i wykorzystują okazję z niemal 100 procentową dokładnością Wink .

Golden11
Portret użytkownika Golden11
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Pleśna

Dołączył: 2012-06-12
Punkty pomocy: 0

Dzięki Panowie za odpowiedzi. Wink

"Absurdem jest dzielić ludzi na dobrych lub złych. Ludzie są albo czarujący, albo nudni."