Siema, mam dopiero 17 lat wiec to nie bedzie nic wielkiego, ale chce uslyszec czy bardzo dalem dupy. Zaczynamy !
W srode 6.06 wybralem sie z kolegami do klubu (impreza dla licealistow), weszlismy ok 22 w klubie mnostwo ludzi, dziewczyn sporo jak zwykle duzo brzydkich, mniej sredniawek a najmniej fajnych (jak juz byly to wiekszosc zajete). Siedze na lozy pije cole przychodza do mnie 2 znajome (1 kolezanka, 2 znajoma bo nie moge jej nazwac kolezanka widzialem ja pare razy) Nazwizmy je:
kolezanka - Z
znajoma - X
ja - ja
Biore X za reke i ruszamy na parkiet... Dobrze sie z nia bawilem dobre kino, po chwili ona zaczela zblizac swoja twarz do mojej ale ja sie odsuwalem, gdy juz nasze usta lekko sie musnely i bylismy bardzo blisko ona powiedzial "nie moge". Ja odpowiedzialem ze wszystkie swoje zasady i tak juz pewnie zlamala ale coz nie wie co traci - ona sie usmiechnela, tanczymy dalej ! Po chwili ona mowi ze musi znalezc kolezanki bo zaraz uciekaja i dodaje zebym poszedl z nia (dalem dupy bo poszedlem) na schodach sie zegnamy ona daje mi buziaka w policzek na co ja dodaj
ja - nie wyglupiaj sie, zlapalem ja za reke i lekko pociagnalem
x - caluje mnie w usta ale bez jezyka, delikatnie gryzie mnie w warge taki 20 sec. buziak
Postanowilem zaproponowac spotkanie... spotkalismy wszystko fajnie ona stosuje Kino ja tez, ani chwili ciszy ale za bardzo dalem jej wejsc na swoj teren ( wjechala na temat moich zwiazkow a ja nie bardzo wiedzialem jak to odbijac) Po czym odprowadzila mnie na tramwaj (ona mnie, beka wiem xD ) i na pozegnanie nastawila policzek a ja moglem zlapac ja lekko za brode i pocalowac (3 raz dalem dupy bo pocalowalem ja w ten policzek)
Jutro jest domowka na ktora powiedzialem zeby wpadla, da rade jeszcze cos z tym zrobic. (po spotkaniu to ona sie odezwala 1)
PS.
1. Przepraszam za brak polskich znakow ale pisze z niemieckiego laptopa !
2. To jeden z moich 1 wpisow wiec sory za chaos - popracuje nad tym !
Za pomoc dzieki i pozdrawiam Typerek !
To było tak ze ona powiedziala ze mam ja odprowadzic do domu na co ja odpowiedzialem ze niech najpierw ona mnie odprowadzi, a jak zasluzy to ja zrobie to nastepnym razme
Wszystko rozegrałeś bardzo dobrze, nie wiem, czym się przejmujesz. Mały błąd nie robi z ciebie frajera, ani needy.
.
Poza tym, becie PUA jest przereklamowane
No i rybka-podoba mi się

Skoro jutro prawdopodobnie spotkasz się z nia na tej domowce to tam będziesz miał okazję sporo zdziałać-ale nie tylko co do niej ale i do innych lasek . Taka rada mała - wzbudzannie zazdrości w niej będąc na tej imprezie nie zaszkodzi a może wiele pomóc
Pozdrów i Powodzenia
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
Ona marudzi ze nie wie czy przyjdzie bo nikogo tam nie zna, powiedzialem ze jezeli ja jej nei wystarcze no to slabo.. i napisalem do jej kolezanki zeby z nia poszla. Ta kolezanka da jej odpowiedz jutro a mojemu targetowi uswiadomilem ze jak jej zalezy to ja namowi - jesli nie to inne skorzystaja
Jak nie pójdzie, to przecież świat się na niej nie kończy i pewno będą tam jakieś panienki. No i to inne skorzystają!
LEŃ